Dodaj do ulubionych

czy pójśc do chirurga dziecięcego?

15.09.06, 20:51
pytam Was, bo może macie jakieś doświadczenia..zdania lekarzy są podzielone.
mój synek ma 4 lata. i chyab problem z siusiakiem. nie schodzi mu zupełnie
skórka, nic a nic. kiedy sika, robi się balonik (czyli otwór jest za mały).
mały nie miał nigdy zapalenia, ani zaczerwienienia. jednak wyczytałam,że
takie wady moga prowadzić do zahwiania rozwoju prącia itp. jedni mówią,żeby
nic z tym nie robić, jak nie robi się zapalenie, inni,że należy już dawno coś
zrobić!!! czy miał ktoś takie doświadczenie z synkiem? może polecicie gdzie
się udać w Warszawie najlepiej?
Obserwuj wątek
    • nana279 Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 15.09.06, 21:37
      O Matko!!!najpóżniej w poniedziałek bądz u chirurga nawet w prywatnie.W każdej
      chwili moze dostac zapalenia i nawet moze być potrzebny skalpelik.Jeśli tak
      bedzie to będzie meć nacinane.To co opisujesz to już wykazuje stan
      zapalny.Jesli kochasz swoje dziecko a napewno bardzo jak każda z nas swoje
      dzieci,to naprawdę pędz jutro ,pojutrze,jak najszybciej.Powodzenia
      • iza3108 Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 15.09.06, 21:41
        też tak czytałam że nie wolno dopuścić do balonika, jedz do szpitala !!
    • mami7 Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 15.09.06, 21:46
      Czy ściagać skórkę, czy nie, balonika nie powinno być. Koniecznie do chirurga.

      Pozdrawiam
      • jonaska Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 16.09.06, 07:47
        myślę,że nieco panikujecie. nigdy nie miał zapalenia, nigdy nic się nie
        zbierało pod skórką. balonik robi się na chwilkę kiedy dużo i szybko zaczyna
        sikać. widział to nawet pediatra ( dwóch dokładnie) i oni właśnie mówią,że nie
        ma co prezywać. z kolei moje dwie koleżanki już dawno zrobiły dzieciom zabieg (
        ok roczku). zdania podzielone i nie wiem kogo słuchać. a i czytałam,że to
        oderwanie skórki wygląda tak,że podchodzi lekarz i nic nie mówiąc zrywa skórkę,
        a dziecko przeżywa traumatyczne przezycie. nie pozwolę na taki rodzaj "zabiegu"
        u 4 latka!!1 przecież on potem nie da się nawet dotknąc tam...
        • nana279 Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 16.09.06, 11:04
          tak masz rację najlepiej nic teraz nie rób a jak synek pójdzie do pierwszej
          klasy i wtedy b edzie mieć baloooon,to napewno będzie to mniej traumatyczne
          przezycie niż póżniej.Pomyśl juz nie patrząc na to,że go zacznie za chwilę to
          poprostu boleć,juz nie patrząc na to że pediatra to nie chirurg,to chociarz
          pomyśl:on w tej chwili nie zdaje sobie sprawy ze swoje płciowości(nie wstydzi
          się chodzić z siusiakiem na wierzchu mówiąc prosto) a jak będzie się czuś
          np.mając lat 7 kiedy będzie mieć kontakt z innymi dziećmi mając juz jakąś
          świadomość tego,że jest chłopcem(chodzi mi o płciowość emocjonalną) to pomyśl
          teraz jest to traumatyczne przeżycie a jakie będzie jak bedzie mieć lat 7????
          • jonaska Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 16.09.06, 11:31
            posłuchaj moja droga koleżanko.
            nie musisz się unosić, bo jakby nie było, to moje dziecko i właśnie takie
            odpowiedzi psują atmosferę na tym forum. oczywiście,że podjęłam decyzje,że
            pójde w końcu do specjalisty, bo wystarczy tego czekania i zdanie pediatry juz
            mnie nie uspokaja. a skoro postanowiłąm się poradzić, na forum i podpytać, czy
            ktoś równiez był w takiej sytuacji, to znaczy,że o tym myślę i widze problem. a
            jesli napisałam,że spokojnie, to chodziło mi o wypowiedzi typu- leć, jutro a
            najlepiej w nocy do szpitala jeszcze...
            więc mogłabyś nieco zmienić ton wypowiedzi. piszesz jakbyś chciała całemu
            swiatu powiedziec, co za matka wredna i nie wiem co jeszcze.
            pytałam po prostu o wasze opinie, a decyzję i tak sama podejmę
            pozdrawiam i zycze nieco więcej życzliwości
            • jonaska Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 16.09.06, 11:32
              a pisząc balonik nie mam na myśli baloooona jak to ujęłaś, a jedynie to,że
              widzę,że siki nie nadążają wylatywać i nieco, ale odrobina widze,że pęcznieje
              siusiak...
              no coż..widze, ze tu najlepiej milczeć,żeby nie zostac obrzuconym błotem...
              i określonym zła matka..dobrze,że ty taka mądra mama jesteś i wszytsko wiesz
              najlepiej
              • u.too Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 16.09.06, 12:26
                Niedawno chirurg oglądał naszego synka 4 lata, nie było najgorzej, ale prof.
                wspomniał,ze to co opisujesz jest bezwzględnym wskazaniem do zabiegu.

                Pediatra wprowadził cię w błąd, co wcale nie znaczy,że powinnaś sobie coś
                zarzucać. Dla dobra synka pokaż go urologowi, lista pozytywnie zopiniowanych
                przez rodziców jest na stronie u madziulec.
                • nana279 Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 16.09.06, 14:40
                  Sama skomentowałas swój komentarz dotyczący mojej odpowiedzi.Jednym słowem sama
                  sobie wystawilas ocenę.tymbardziej ,że popierają opinie inne mamy.Po co pytasz
                  jesli wiesz lepiej?Wszystkie jesteśmy mamami i po to jest to forum aby sobie
                  pomagać i czasem trzeba komuś coś powiedziec w ten sposob aby wystraszyć ale w
                  pozytywnym sensie.Chodzi mi o to,że jeśli nie masz doświadczenia w takiej
                  sprawie ,bo przecierz nie musisz mieć skoro przedtem nie miałas tego
                  problemu,to czasem robi sie błędy nieświadomie.Ja tez wiele popełniłam błędów
                  przy moich dzieciach a wtedy myślałam,że dobrze robię.My wszystkie popełniamy
                  błędy,choc czasem nam się wydaje,że robimy dobrze i dlatego warto czasem
                  posłuchac opini nawet jeśli nie są one takie jak byś chciała.Jeśli na forum
                  zadajesz pytanie i dziewczyny piszą Ci,że lepiej zareagować(dziewczyny które
                  mają w tym temacie doświadczenie)a ty odpowiadasz,że właściwie nie panikować
                  przesadzamy ,a to pediatra itd...to znaczy,że nie potrzebowalas opini,ale
                  potwierdzenia że to Ty masz rację.Zyczę Twojemu synkowi zdrówka
                  • nana279 Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 16.09.06, 14:46
                    Zapomnialam jeszcze o jednym.To naprawdę rada z serca.Często pediatrzy nie mają
                    dostatecznego doświadczenia w innych dziedzinach .To jest tak jakby lekarz
                    rodzinny.
            • mami7 Re: czy pójśc do chirurga dziecięcego? 16.09.06, 13:18
              Zadałaś pytanie, odpowiedzialam, co mnie powiedziano, balonika nie powinno być.
              jak masz pewność, że jest inaczej-ok, ale po co pytasz o rade na forum?
    • ania19771 ???? 16.09.06, 13:25
      nie rozumiem tu czegos-zadajesz pytanie...dziewczyny CI odpowiadaja-"idz
      sprawdz to-nie czekaj" a TY rzuciłas sie na nie...piszesz o atmosferze na forum
      a własnie sama "spaprałas" swój watek
      SZKODA odpisywac bo zaraz na nas naskoczysz
      • jonaska Re: ???? 16.09.06, 17:05
        chodziło mi głownie o ton odpowiedzi nana - typu ..no tak nic nie rób..a jak
        dziecko będzie miało 7lat..to...
        raczej nie o taki ton waszej wypowiedzi mi chodziło...
        teraz już nie wazne...skończyłam się Was radzić. dziękuję za "życzliwość"
        • nana279 Re: ???? 16.09.06, 17:41
          rybka po co te słowa goryczy ja nie chcialam Ci dokuczyć czy coś w tym stylu
          ale chodziło mi o to ,że tak jak pisalam czasem trzeba od kogoś usłyszeć w taki
          sposób.Ja w momencie jak zauważyłam,że nie dociera lub nie przekonało Cię to co
          Ci kilka osób napisało chciałam abyś zobaczyła problem z innej strony.Nie
          obrażaj się,bo gdybym była nieżyczliwa i miałabym gdzieś problem Twojego synka
          to nawet bym się nie logowała,ale jesteśmy po to aby sobie pomagać.I napewno
          inne mamy mnie poprą.Czasem bliski Ci nie pomoże,bo nie chce Cię skrzywdzić czy
          urazić a obcy wypowie się bardziej patrząc z boku i to jest główna zaleta tego
          forum.Naprawdę jestem życzliwa ale nie w cudzysłowiu.Mama dwójki dzieci
          • jonaska Re: ???? 16.09.06, 18:02
            oj..tak się poczułam jakby wszyscy chcieli do mnie krzyknać,ze jestem głupią
            złą matką bo jeszcze nigdzie nie poszłam...przepraszam.
            na bilansie dwulatka pediatra też nie stwierdziła nic dziwnego i niepokojącego.
            w każdym razie jutro zapisze małego do neurologa dziecięcego i IMiDz. jak
            terminy będa za długie pójde prywatnie, może polecicie mi kogoś? najlepiej
            pracującego tez w szpitalu. moge pójśc prywatnie na konsultacje, ale na
            prywatny zabieg mnie nie stać, więc wolałabym alby był to lekarz pracujący tez
            w szpitalu.
            pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam..ech..chyba jakies gorsze dni mam ostatnio
            w ciazywinkna wszytstkich warcze
            • jonaska Re: ???? 16.09.06, 18:03
              urologa dziecięcego...
              • nana279 Re: ???? 16.09.06, 19:18
                ja też Cię przepraszam jeśli Cię zraniłam-chciałam dobrze.Mogę Ci tylko
                powiedzieć,że wiem co to jest bać się o dziecko.Mam dwoje dzieci.Córka-4 latka-
                od urodzenia chorowała na prawie wszystkie świństwa
                (laryngologia,gastrologia,nefrologia)i mam synka,który urodził się z
                niedotlenieniem mózgu(lekarzy juz mam w paluszku,słownictwo medyczne też-
                niestety)
                rehabilitacja,neurologia,kardiologia,okulistyka,logopedia,psychologia,laryngolog
                ia.Praktycznie musialabym to wszystko studiować aby tak dokładnie zrozumieć
                problemy wlasnego dziecka.więc czytam czytam i czytam i uczę się wszystkiego
                pokolei.Czasem jak widzę na forum ale nie na tym(rehabilitacja,obniżone
                napięcie mięśniowe i na innych jak mamy opisują pierwsze oznaki czegoś złego co
                się dzieje z ich dziećmi a wiem,że z moim synkiem tak samo było,to krzyczę idz
                do lekarza i dz do lekarz szybko jak najszybciej by nie było za póżno.Ja bardzo
                wcześnie zareagowalam więc jest teraz dobrze,ale nigdy nie mam pewności co
                będzie dalej.Dlatego jestem taki mały krzykacz na forum
            • nana279 Re: ???? 16.09.06, 19:21
              a skąd jesteś? morze jakoś pomogę? A z tymi pediatrami to na serio często
              próbują pokazać że się znają.Naprawdę wiem coś o tym.Mam kontakt z
              matkami,których dzieci ewidentnie coś miały,ale że pediatra nie wie to nie
              powie nie wiem ale powie ,że jest wszystko ok.Moja na szczęście taka nie
              jest.Jak czegoś nie wie to nie ściemnia-za to ją cenię
              • jonaska Re: ???? 16.09.06, 19:45
                jestem z Warszawysmile
                • nana279 Re: ???? 16.09.06, 21:21
                  To niestety nie pomogę Ci.Ja jestem z Poznania.Tutaj znam specjalistów ale nie
                  tam.Poszukaj w forum nefrologicznym
                • u.too Re: ???? 17.09.06, 12:11
                  w imid na Kasprzaka jest chirurg tylko od siusiaków, zadzwoń do poradni
                  chirurgicznej 32 77 261
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka