29.10.06, 14:20
czy odczuwacie czasem taka cholerna nude w weekendowy dzien czy wieczor?
Oj bo ja tak. Przyznaje sie jak jasny gwint!!!!
Pytanie drugie:
Czy wasi znajomi maja tez coraz mniej czaasu na spotkania?
Psia krew!!!
Pozdrawiam reszte znudzonych :p
Obserwuj wątek
    • annuszka Potem 29.10.06, 16:59
      Nudzę się, nic tutaj się nie zdarza
      Nudzę się, nic, tylko się wyrażać
      Nudzę się, za oknem wciąż to samo
      Budzę się, a tutaj znowu rano!

      Nudzę się, ludzie wciąż tacy sami
      Nudzę się, o, żeby choć dynamit
      Lala la la, rozerwać trochę ludzi
      Rozerwać i może ciut wybrudzić.

      Nudno mi, żebym choć lalę miała
      Zaraz bym coś jej amputowała
      Nie mam, o! lali ni pajacyka
      Jak na złość, i komu urwać coś?!

      Nudzę się, na nic tu dziobem kłapać
      Nudzę się, żeby choć żabę złapać
      La la la pomęczyć płaza troszkę
      La la la przy stole zemdlić ciotkę.

      Nudno mi, ta nuda wprost mnie zżera
      Tu mnie nikt, do ZOO nie zabiera
      Nudzę się, a zresztą brak tu ZOO
      Zżera mnie, już mnie zeżarło - o!
    • Gość: van deer Re: nudne dni IP: *.icm.edu.pl 29.10.06, 17:02
      pointblank napisał:

      > czy odczuwacie czasem taka cholerna nude w weekendowy dzien czy wieczor?

      Jesli uprzednio sie ich nie zaplanowalo to nie dziwota. Wciagajace hobby, pasje,
      dobra gra strategiczna, ulubiona muzyka, wypad do knajpy, na bilard, na karty..
      O malych przyjemnosciach typu kawka z mleczkiem przy ksiazce czy jakies
      igraszki partnerskie, raczyc nie pomne, bo to nazbyt oczywiste.

      To nie te forum:)

      > Czy wasi znajomi maja tez coraz mniej czaasu na spotkania?

      Retoryczne to pytanie, ale czy nie jest tak, ze sami rezygnujemy z czegos, bo
      nie ma czasu, a tak naprawde jest, tyle, ze nie wypada sie przyznac? Pomysl:)


      --
      Moja diagnoza - masz chandre. Nie przejmuj sie, to wszak jeszcze nie depresja:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka