blamblam
18.09.06, 14:46
mam prośbę o opinię. synek złapał przeziębienie. po kilku dniach (w piatek
wieczorem) pojawiła sie gorączka, 37,4 mierzone w uchu (norma to 35,5). Cały
weekend w dzień stan podgoraczkowy wieczorem lekka gorączka. Oprócz tego
zaczerwienione gardło i problemy z przełykaniem. Dzis mielismy iśc do
pediatry ale okazało sie ze zmieniła godziny przyjmowania i dziś juz jej nie
ma, będzie jutro po południu. i teraz pytanie czy iśc dziś do któregokolwiek
lekarza czy poczekac i isc jutro do naszego. Dziś nie ma śladu po gorączce -
35,5 czyli jak zawsze (nie podawałam leków przeciwgorączkowych) z
przełykaniem też juz nie ma problemów. Ale trudno dokładnie obejrzeć gardło
nie potrafie ocenić w jakim jest stanie. Boje sie żeby nie dzialo sie coś w
srodku czego nie widać gołym okiem. z drugiej strony zalezy mi na rozmowie z
nasą pediatrą bo mam kilka pytan nie dotyczących tej infekcji.