Dodaj do ulubionych

katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap oskrze

06.10.06, 14:13
Szukam pomocy tu, bo już wszelaka farmakologia zawodzi.
Mój 4 letni synek, za każdym razem gdy łapie go katar, po kilku dniach
dostaje kaszlu,co niby powinno być normalne, ale w naszym przypadku ten
kaszel nie przechodzi bez antybiotyków.
Spróbowaliśmy właśnie (na zalecenie lekarza), zrobić inaczej niż zwykle i nie
podaliśmy antybiotyku, po dwóch tygodniach kaszlu mały dostał zapalenia
oskrzeli.
Niestety choroby naszego Malucha występują już drugi rok z rzędu i zawsze na
jesieni i w zimie, zdarza się że jest chory co miesiąc (chodzi do
przedszkola) , ale te przeziębienia nie byłyby takie niesamowite, gdyby nie
to że nie potrafimy znależć lekarstwa na ten kaszel, aby nie wprowadzać
antybiotyków (bądź sterydowych inchalacji).
Może ktoś z Was miał podobny przypadek i udało się coś zaradzić - proszę o
pomoc.
dzięki
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 06.10.06, 14:25
      stawiałaś bańki na smaym początku infekcji ? spróbuj
    • ewaktw Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 06.10.06, 14:54
      Mam 4-letnią córkę. Gdy pojawia się kaszel zaraz po katarze zaczynam jej
      regularnie opukiwać plecki (parę razy dziennie). Stosuję też jednocześnie inne
      domowe sposoby na przeziębienia typu syrop z cebuli, lipa i rumianek z miodem,
      inhalacje z olejkiem cynamonowym i innymi. Udało mi się parę razy wyprowadzić
      ją z nad granicy zapalenia oskrzeli bez antybiotyku. Ufam zwłaszcza tym
      opukiwaniom - robimy to parę razy dziennie i zachęcam ją do mocnego
      odkaszlywania.
    • magda474 Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 08.10.06, 18:51
      Witam, przypadek u mojej sąsiadki wyszło glista i pneumokoki w nosie
    • nessi7 Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 08.10.06, 21:46
      Całkowicie zgadzam się z ewaktw z tą różnicą, że ja używam olejek eukaliptusowy
      lub (dużo rzadziej) miętowy , sosnowy. Do noska dobra jest sól fizjologiczna
      prosto z lodówki po 1 kropelce. U moich szkrabów (4,5 i 3 lata) testy
      potwierdziły alergię stosujemy Amertil - jest lepiej. Od ok. roku staram się
      leczyc ich sama, jest to dla mnie stres - bo do końca nie jestem pewna czy
      dobrze robię, ale ilośc sterydów i antybiotyków jaką dzieci dostawały jeżyła
      włosy na głowie. A bez tych cudownych leków dzieci czują się dużo lepiej.

      Magda 474 też może miec rację to mogą byc pasożyty - dają objawy takie jak
      alergia ale w przypadku "robali" możesz je przynajmniej wyleczyc bo alergii
      niestety nie...

      Dobra rada: Badanie kału wykonaj prywatnie, bo niestety na państwowym
      niezawszewychodzą robale. Tak poradziła mi lekarka.

      Pozdrawiam
      • paula341 Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 09.10.06, 11:36
        a w jaki sposób robi się testy alergiczne u takich maluchów - ze skóry czy z
        krwi, bo może w naszym przypadku to faktycznie alergia (oczywiście zrobię
        badanie kału, żeby mieć jasność co do robaczków)

        • nessi7 Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 09.10.06, 13:23
          Testy "na Fundusz" robią tylko skórne (przynajmniej w moim mieście). Osobiście
          polecałabym ci testy z krwi bo dają pewnośc co do wyniku. Niestety musisz sama
          za nie zapłacic, ale myślę że warto. Testy skórne mają niską wiarygodnośc ale
          też niską cenę dla Funduszu - a cierpią dzieciaki u których alergia jest
          nierozpoznana właściwie. Mojemu synkowi pomyłkowo wykonano dwa razy ten sam test
          skórny i wynik zaskoczył mnie bardzo. Na jednym ma dużą alergię na: sierści,
          pierze, roztocza i wełnę, a miesiąc później te same alergeny nie uczulają go
          wcale. I co ja mam myślec???
          • maladorotka Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 09.10.06, 13:43
            A, jeszcze jedno, nie ma potrzeby robienia testow, sama obserwacja i cyklicznosc
            objawow wystarczy by stwirdzic alergie wziewna, wazne jest by ja szybko leczyc
            za pomoca ogolnoswiatowych metod, tzw. złotego standardu leczenia astmy:
            sterydow wziewnych (budenosoid) i Beta-2-mimetykow rozszerzajacych oskrzela.
            Pamietaj nie leczona astma, nawet sporadyczna doprowadza do nieodwracalnych
            blizn na plucach i oskrzelach.
        • edit_tt Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 09.10.06, 20:57
          Witam! Mój 4,5 letni synek też często choruje w sposób który tu opisujecie, ale
          odkąd zaczęłam go leczyć u (prywatnie oczywiście) laryngologa to okazuje się że
          katar, kaszel nie kończy się zapaleniem oskrzeli. Myślę że w tym przypadku
          można iść do dobrego laryngologa bo jeżeli chodzi o testy alergologiczne to ja
          osobiście uważam że mało które dziecko dzisiaj nie jest na coś uczulone.
          pozdrawiam
    • maladorotka Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 09.10.06, 13:39
      Poniewaz mam dwoje dzieci alergikow wziewnych wydaje mi sie, ze sprawa ma
      charakter alergiczny, dlaczego, bo po pierwsze, gdyby to byly pasozyty to nie
      byloby cyklicznosc jesien - zima, tylko caly rok, po drugie wlasnie, to ze sie
      co roku powtarza swiadczy o alergii, po trzecie, pisalas, ze przechodz po
      podaniu wziewow. Jesli nie zmienisz pogladu na podawanie lekow wziewnych i
      bedziesz myslala o nich jak o truciznie to mozesz doprowadzic dziecko do stanu
      astmy nieodwracalnej. Napisz, czy dziecko ma wodnisty katar, kaszel zwlaszcza
      miedzy godzina 2-5 rano, lub chrzaka w ciagu dnia. Jesienia zaczyna sie pylenie
      grzybow z rodziny clostridium, ktore powoduja silne uczulenie, no i oczywiscie
      nasilaja sie objawy na roztocza kurzu.
    • maladorotka Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 09.10.06, 13:45
      I jeszcze jedno dobrze leczone dzieko wogole nie dostaje antybiotykow, i jeszcze
      jedno podajesz dziecku wziewy tylko w okresie gdy tego wymaga, czyli zaczynasz
      na koniec sierpnia i konczysz w marcu.
    • madzesa Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 09.10.06, 16:15
      U mnie podobnie sprawa wygląda...
      Córka (4 latka) ma katar potem w ciągu 6-12 godzin kaszel a po następnych 6-12
      oskrzela...
      W zeszłym tygodniu wróciliła za szpitala ( silne skurcze oskrzeli, duszności i
      zap. osktrzeli) a już w sobotę miała katar na nowo i dziś jedziemy prywatnie do
      lekarza - poleconego przez znajomych , bo niestety na miejscu już nikt nam nie
      pomaga, ciągle te same antybiotyki i zero poprawy.
      Okazało się przed miesiącem że jest uczulona na roztocza, staramy się
      eliminować i na początku kataru i kaszlu podawać wziewy. Jednak widzę, że nie
      przechodzi i coś czuję, że znów dostanie antybiotyk...
      Jestem zmęczona, ciągły stres ... obawa o dziecko... płakać mi się chce...
      Mała choruje odkąd skończyła 2 miesiące ale wcześniej to był tylko okres
      jesienny i wiosenny a w tym roku nie byłam u lekarza tylko w kwietniu i lipcu...
      Żal mi mojego dziecka, jak jest chora nie potrafie o niczym myśleć...
      • maladorotka do madzesa 10.10.06, 12:38
        Wiesz co , o ile dobrze zrozumialam napisalas, ze podajesz wziewy na poczatku
        kataru i kaszlu. Jesli tak jest to robisz straszny blad w leczeniu. ja tylko nie
        rozumiem lekarza, ktory prowadzi twoje dziecko. Sluchaj moj synek chorowal tak
        jak piszesz, ale bylo to 6 lat temu i malo kto wiedzial o alergii wziewnej i jej
        leczeniu. Syn przestal chorowac jak porzadnier zaczal byc leczony przez
        alergologa. Ale wziewy bierze od 5 lat na stale, a nie na wyrywke- to nie
        pomoze! Zeby wyjsc z choroby trzeba lat, do piero teraz mamy leki o minimalnej
        dawce i tylko przez pol roku, przez 2 lata bral codziennie. Musisz isc do
        alergologa, brac leki na poczatku duza dawke, po miesiacu - dwoch na mala dawke
        i wyprowadzic dziecko!
    • aneta1227 Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 09.10.06, 21:04
      U nas było tak samo. Pierwsze niewinny katarek, potem kaszel a po paru dniach
      zapalenie płuc lub oskrzeli. W efekcie po długich poszukiwaniach przyczyny
      okazało się że przyczyną były lambrie. Po leczeniu, które trwa kilka dni
      wszystkie objawy ustąpiły. Muszę dodać, że u małej stwierdzono astmę, była na
      sterydach wziewnych, co okazało się błędem, bo wszystkie świsty i inne objawy
      astmatyczne ustąpiły w tydzień od rozpoczęcia leczenia.
      My zrobiliśmy Julce badanie kału (tzw. chemiczne u nas kosztuje 25 zł).
      Muszę przyznać że zrobiliśmy badania IgE, morfologię z rozmazem, badania moczu
      i wszystkie wyniki super. A tu wyszło całkiem coś innego czego się nikt nie
      spodziewał.
      Julka załapała lambrie w żłobku, od momentu wykrycia mineło 4 m-c i żadnych
      chorób, a chorowała często, była tydzień w żłobku i 3 tygodnie w domu,
      antybiotyk za antybiotykiem i błędne koło trwało. Teraz ma miesiąc przedszkola
      za sobą i jest ok.
      Mama bliźniaków Jasia i Julci
    • nessi7 Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 10.10.06, 06:57
      Astma to bardzo poważna choroba, którą trudno leczyc samodzielnie, ale często
      rozpoznanie lekarza jest "na wyrost". Mojej koleżanki dziecko leczono na astmę
      (przez 2 lata), a okazało się że to cytomegalia. Alergia to jeszcze nie astma.
      Moje domowe sposoby leczenia działają na MOJE dzieci. Ja jestem za nie
      odpowiedzialna a nie lekarz. On jeśli się pomyli to powie, że czasem tak bywa i
      że astmę trudno jednoznacznie zdiagnozowac. A że MOJE dziecko będzie zatrute
      niepotrzebnie lekami to czyj problem? Taka jest rzeczywistośc. Dziecko z
      objawami takimi jakie mają nasze dzeciaczki muszą miec zrobione mnóstwo badań. I
      to nie tylko u alergologa, ale sądzę że testy są niezbędne. Bo np. u malucha 2
      letniego trudno mówic o cykliczności... trochę mało czasu na obserwację - takie
      jest moje zdanie.
      Dodam, że pochodzimy i ja i mąż z rodzin obciążonych alergią. Będąc w ciąży
      wiedziałam, że moje dzieciaczki będą miały alergie. Ja byłam leczona sterydami w
      kierunku astmy - po 8 miesiącach na szczęście okazało się że to jednak nie
      astma. Na szczęście. Najważniejsza jest właściwa diagnoza, żeby maluchowi nie
      zrobic krzywdy.
      • kathleenka Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 10.10.06, 10:35
        Witaj mam podobne problemy z moim 4 letnim dzieckiem. Podejrzenie alergii, astmy
        ( chociaz to raczej za duzo powiedziane). Od 2 lat w okolicach przełomu
        lipca/sierpnia pojawia sie suchy, męczżacy kaszel bez temperatury, osłuchowo
        czysty - wtym roku dodatkowo 1 raz zapalenie oskrzeli.
        Zalecone mamy ventolkin, flixotide i zyrtec ale podobnie jak ty nie chciałabym
        obciążac tak młodego organizmu. napisz prosze jakie domowe sposoby stosujesz w
        przypadku katarku ( który u nas czesto przechodzi w kaszel suchy ) lub poczatków
        kaszlu ?
        • maladorotka kathleenka 10.10.06, 12:50
          NA ASTME, CZYLI ALERGIE WZIEWNA NIE MA DOMOWYCH SPOSOBOW! NA ALERGIE WZIEWNA
          JEST TYLKO JEDEN SPOSOB-LECZYC OD MALEGO! To naprawde tragedia, ze nie leczy sie
          astmy w Polsce tak jak powinno, i to tragedia, ze niektorzy lekarze i wreszcie
          matki mowia, ze nie chca obciazac organizmu dziecka. Jest to totalna ignorancja.
          Jesli w wieku 2 lat nie bedziesz leczyc dziecka lekami obowiazujacymi na calym
          swiecie a takimi sa leki wziewne sterydowe i leki rozszerzajace oskrzela, tak
          jak dostalas od lekarza, (dzieki Bogu cos niesamowitego, ze dobrze trafilas), to
          doprowadzisz dziecko do stanu astmy nieodwracalnej, BO ASTMA = ALERGIA WZIEWNA!
          z tym, ze dziecko prawidlowo leczone nie ma zmian w plucach, nie ma blizn w
          oskrzelach, ktore pojawiaja sie niestety, jak dziecko jest nieleczone i ma pluca
          jak palacz papierosow po 20 latach palenia. To nie jest zadne straszne
          obciazenie organizmu, te leki dzialaja w obrebie oskrzeli i pluc, maqja bardzo
          niska biodostepnosc, czyli minimalnie dostaja sie do calego ustroju, to nie
          tabletki sterydowe! Dziewczyny trzeba zmienic myslenie, poczytac troche, na
          internecie w googlach, jak wpiszecie astma to jest mnostwo artykolow na tan temat.
          • kathleenka Re: kathleenka 10.10.06, 13:22
            Wybacz ale dla mnie w zadnym razie nie jest tragedią to , że nie chcę obciążać
            organizmu małego dziecka !

            Nie napisałam , że nie podaję mu leków a jedynie , że chciałabym w jak
            najmniejszym mozliwym stopniu o ile nie bedzie innego wyjścia.

            Jesli chodzi mi o domowe sposoby to tylko i wyłącznie w odniesieniu do infekcji
            pojawiających sie u dziecka - katarek, lekkie stany podgorączkowe i to w czasie
            gdy sterydów nie przyjmuje ( mały ma kaszel jedynie od sierpnia do
            wrzesnia/października i nie przyjmujemy wziewów non stop)

            Poza tym alergia - chyba jednak nie każda jest astma od razu nie jest
            potweirdzona a podejrzewana. Nie mielismy testów, badań na pasozyty czy grzyby
            itp. @ raz w tym okresie pojawił się kaszel który ustepuje po flixotide i
            ventolinie , przy oskrzelach czytych i braku temperatury.

            Tylko tyle - a o inhaacje solą pytam bo jakoś nigdzie nie doczytałam jak się je
            robi ?
            • aw12345 Re: kathleenka 11.10.06, 17:42
              prosze napiszcie kiedy wobec tego mozna podejrzewac dziecko, ze zaczyna sie
              astma. Moja corcia tez od dwoch miesiecy pokasluje i pociaga noosem (podawalam
              jej cleratine. Osluchowo jest czysta a testy skorne ma miec za tydzien. Czy
              powinnam sie zastanawiac ze u niej zaczyna sie astma skoro astma =alergia
              wziewna jak czytam wyzej?
              • nessi7 Re: kathleenka 11.10.06, 21:06
                ALERGIA WZIEWNA TO JESZCZE NIE ASTMA. Fakt że często tak się kończy, ale to nie
                to samo. Tak twierdzi mój alergolog. Pokasływanie i pociąganie nosem to mogą byc
                objawy wielu chorób niekoniecznie astmy. Już w tym jednym wątku wymieniłyśmy ich
                kilka. Z astmą jest tak że nie ma jednego badania które jednoznacznie określi
                czy to astma czy nie. Musicie zrobic sporo badań. Podstawa to badanie na
                pasożyty, one najczęściej "oszukują" lekarzy. Wizyta u laryngologa bo migdałek
                lub zatoki też mogą dac podobne objawy.
                Moje pokasływanie i chrząkanie to były zatoki. Ciągłe zapalenia oskrzeli lub
                płuc to była alergia na mleko - o dziwo nie dawała innych objawów.Muszę kończyc
                ale tu wrócę smile
                • kathleenka Re: kathleenka 12.10.06, 07:39
                  Bardzo mnnie zaciekawiłaś ta alergią na mleko objawiająca się jedynie kaszlem i
                  dalszymi oczywiście jego konsekwencjami.

                  Mój synek tak jak pisłąm kaszle , osłuchowo przeważnie jest czysty, 1 raz
                  zapalenie oskrzeli. Podajemy wziewy ale jest raz lepiej raz gorzej . Przez kilka
                  dni tylko czasami pokasłuje a poptem np. ma ostry kaszel nad ranem i znowu
                  sporoadycznie w dzień. Jestem juz tym bardzo zmęczona i zniechęcona brakiem
                  radykalnej poprawyt sad((

                  Zastanawia mnie to mleko. Jest to w sumie podstawa diety małego . Serki, monte,
                  danonki, mleko z płatkami, często tez samo do picia - bardzo lubi zimne ...
                  Czy to mozliwe , że miałby alergie na mleko i tak je przy okazji lubił ? Nigdy
                  nie miał problemów ze skóra a ten kaszel był póxnym latem i jesienią w ubiegłym
                  roku i teraz wrócił a mleko, nabiał spozywa cały czas ?

                  Brakuje mi pomysłów. Wziewy nie wyciszyły całkowicie kaszlu i jednak w dzienm
                  pokaszluje a nad ranem miał ostry kaszel przez kilkadzeisiat minut sad

                  Co to może być ? Chyba musze uprzec się na badania na pasożyty i wykluczyc je bo
                  4 tygodnie bez wyraźnej poprawy to jak dla mnie za długo - aha bylismy u doktor
                  pediatry-alergolog-pulmunolog , kt. po osłuchaniu, obejrzeniu, opukaniu i
                  wywiadzie przepisłą właśnie ventolin i flixotide. Miałam też dawać Flonidan i
                  Fluimucil na odśluzowanie ale mały kompletnie nie chce tego brać sad
                  Poradzcie coś ...
                  • nessi7 Re: kathleenka 12.10.06, 17:12
                    Moja dieta opierała się na mleku. Przed testem na mleko nawet żartowałam że nie
                    mogę byc na nie uczulona no bo takie ilości go zjadam/wypijam to by mnie dawno
                    wykończyły. No i ... MLEKO reszta alergenów nieznaczna. Testy skórne nie są za
                    bardzo wiarygodne ale zrezygnowałam ze wszystkiego co ma mleko. Teraz pozwalam
                    sobie na jogurt do zupy albo do mizerii i mój alergolog już nie wspomina o
                    astmnie. Wystarczy że przypomnę sobie ten potworny nocny kaszel, próby spania na
                    siedząco, uczucie obręczy na piersiach i przechodzi mi ochota na mleko. I
                    jeszcze jedno: zwykle chorowałam grudzień - marzec bez większych przerw pomiędzy
                    zapaleniami oskrzeli pozostała częśc roku m/w raz na dwa miesiące.
                    Koniecznie sprawdź linki podane przez maladorotka bo niestety to matki muszą
                    wiedziec jak najwięcej o sposobach leczenia swojego dziecka.
                    Nie odpuszczaj badania na pasożyty.

                    Ważne jest żebyś poznała waszego wroga bo wtedy będziesz wiedziała co robic. A
                    jak nie będziesz wiedziała to my ci podpowiemy smile
                    • kathleenka Re: kathleenka 13.10.06, 07:53
                      Czyli jednak mozliwa jest alergia np. na mleko pojawiająca sie sezonowo/okresowo.
                      Do tej pory wydawało mi się , że gdyby wystepowałą to w sposób ciągły a nie
                      tylko w pewnych okresach. Podejrzewałam , że slkoro kaszle ok. sierpnia tak z 2,
                      3 m-ce to na pewno na jakies pyłki i tu się widac myliłam.
                      Byc może to właśnie mleko - od wczoraj tak na próbe przestałąm dawać , bez monte
                      jednak sie nie obeszło ale to i tak sukces. Tylko zastanawia mnie , ze skoro
                      także sery, twarozki sa nie wskazane to co w zamian tego podawac ? albo np. z
                      czym podac musli czy płatki ?

                      Zrobiłam jeszcze 1 eksperyment ( leki oczywiście dalej podaję) i wyniosłam z
                      pokoju dywan - mały w nocy nie kaszlną nawet 1 raz - czy to zbieg okoliczności ?
                      • nessi7 Re: kathleenka 13.10.06, 21:43
                        Mimo że to dziwnie brzmi chyba alergia na mleko może byc sezonowa. Mogłabym to
                        sprawdzic, ale chyba rozumiesz dlaczego wolę nie smile A może mleko w połaczeniu z
                        czymś innym daje taki efekt, a może to jakaś alergia krzyżowa (w tym temacie nie
                        będę się wymądrzac). Wiem, że u mnie odstawienie mleka zakończyło ciągłe
                        zapalenia oskrzeli. Tylko nie wiem dlaczego... Możesz spróbowac odstawic samo
                        mleko, a serki i jogurty podawac małemu dalej. Często uczula samo mleko, a
                        reszta nie. Tylko sprawdzaj skład bo jogurty miewają dodatek w postaci mleka w
                        proszku.

                      • nessi7 Re: kathleenka 13.10.06, 22:11
                        Pozbycie się dywanu to też sposób, alergia na roztocza jest jedną z częstszych u
                        dzieci. Mój syn to ma. Myslałam, że nie da się z tym życ normalnie ale już po
                        kilku miesiącach prawie nie dostrzega się niedogodności. Co nie znaczy, że ich
                        nie ma. Pierwszym zakupem dla mojego synka był odkurzacz z filtrem wodnym i
                        HEPA. To wcale nie taka droga rzecz - za naszego Wodnika Duo zapłacilismy ok.
                        500 zł worki HEPA ok 10 zł i filtry po kilka zł. Da się wytrzymac. Gorzej robi
                        się później... odsuwanie wszystkiego pod czym może zbierac się kurz... Przez
                        kilka pierwszych dni czułam się jak po siłowni i w końcu zapytałam naszą pani
                        doktor czy ja muszę tak codziennie. Okazało się że NIE - wystarczy regularnie 3
                        razy w tygodniu! Od razu poczułam się lepiej i to sprzatanie nie było takie
                        uciążliwe. Odkurzam co się da, a potem myję na mokro, a na koniec porządnie
                        wietrzę. Podobno odkurzacz wodny dobrze oczyszcza powietrze i jest wskazany
                        ogólnie dla alergików - ale o to spytaj swojego lekarza. Nie ma co przesadzac w
                        żadną stronę.

                        Jeszcze odnośnie żywienia:
                        Podobno niektóre potrawy zawierają naturalną histaminę i pogarszają stan chorego
                        maluchasą to: truskawki, ser żółty, tuńczyk, makrela.
                        Podobno konserwanty i polepszacze smaku same nie uczulają, a tylko pogłębiają
                        alergię.
                        Po podaniu dzieciom czegokolwiek z rzeczy wymienionych powyżej obserwuję czy coś
                        się nie dzieje złego.

                        Pisz co dalej u was...
                        • kathleenka Re: kathleenka 16.10.06, 07:35
                          A u nas ... sama już nie wiem ale kaszle dalej i to na pewno nie jest normalne
                          żeby 4 latek kaszlałą od 4 tygodni sad
                          Pierwszego dnia po usunięciu dywanu niby było lepiej - noc spokojna, ale w dzień
                          niestety cały czas pokasłuje - może nie bez przerwy ale od czasu do czasu
                          kaszle.W nocy szczególnie przy zasypianiu i tak do 22, później spi spokojnie i
                          kaszel pojawia się znowu nad ranem i po wstaniu sad
                          Co jest z tym kaszlem ??? Leki wziewne bierzemy cały czas rano i wieczorem
                          ventolin i Flixotide.
                          Nie wiem czy to ma znaczenie ale po położeniu się mały ma zatkany nos, nie
                          chrapie ale wszystko mu w tym nosie gra i przełyka jakąs wydzielinę niemalże
                          dławiąc się, tak jakby była zbyt gęsta czy cos w tym stylu.
                          Martwi mnie iz pomimo wziewów kaszle, czy kaszel nie powinien sie wyciszyć ? A
                          może trzeba iść w innym kierunku - laryngolog ?

                          Co do mleka to nie podaje mu od paru dni - ale o ile wogóle to efekty trzeba by
                          było chyba jeszcze poczekać.
                          • kathleenka Re: kathleenka 17.10.06, 07:19
                            Dzisja było prawie dobrze smile tylko czy to nie chwilowa poprawa ... chciałabym
                            wierzyc , że jednak nie.
                            Wprawdzie w przedszkolu na leżakowaniu kaszlała ale w domu prawie wcale ,
                            chociaż miał chrypkę ... przy zasnięciu niewiele , w nocy spokój a nad ranem
                            troszeczkę .
                            To było wspaniałe uczucie po prawie 4 tygodniach kaszlu . Nosek tez jakby
                            trochę bardziej czysty. Może po prostu alergen mniej działa ? mleka nie podaje
                            ale być może te wziewne już w niewielkim stopniu oddziaływują.

                            Czym jednak zastapić to nieszczęsne mleko ? o ile onojest winowajcą ? Czy mozna
                            podawać mleko kozie ? A może takie modyfikowane bebiko w płynie ( kartony) ?
                            • nessi7 Re: kathleenka 18.10.06, 00:05
                              Spróbuję odpowiedziec na twoje pytania:
                              mleko kozie może ale nie musi uczulac osobę uczuloną na mleko krowie (tak jak
                              sojowe) Po prostu w mleku jest więcej niż jeden alergen. Nie pamiętam nazw ale
                              conajmniejjeden z alergenów mleka krowiego jest w kozim. Dla niektórych
                              alergików mlecznych (min. dla mnie) bezpieczne sa jogurty, kefiry, zsiadłe
                              mleko. Dlatego warto wiedziec NA CO dziecko jest uczulone i taki alergen
                              kategorycznie wywalic z jadłospisu. Alergia pokarmowa to jeszcze nie koniec
                              świata - po paru latach smile jak się przyzwyczaisz do nowej diety da się życ.
                              Gorzej jeśli to roztocza, grzybki lub pyłki.
                              Bebiko i tym podobne to też mleka krowie ale tak przetworzone by jak najmniej
                              uczulały. W tym temacie mogę się mylic i to bardzo bo doświadczenie mam tylko z
                              rozmów z innymi mamami i z lektury. Mój syn po odstawieniu od piersi w wieku 13m
                              przeszedł na Isomil - mleko sojowe dla mlecznych alergików. Wybrał nam to mleko
                              pediatra, ze wzdlędu na bardzo obciążony wywiad rodzinny w kierunku alergii.
                              Nie wiem czy odstawiłaś małemu tylko mleko, czy też mleko i jego przetwory. W
                              pierwszym przypadku problemu chyba nie ma, bo np. jogurty (bez dodatku mleka!)
                              są nawet zdrowsze od czystego mleka. Tylko jak zrobic kakao lub budyń na
                              jogurcie? Też bym to chciała wiedziec. Jeżeli chcesz wstrzymac się ze wszystkimi
                              mlecznymi produktami na dłużej to idź koniecznie do pediatry i to do takiego z
                              którym możesz porozmawiac. Razem musicie wybrac coś zamiast mleka. Ja zawsze
                              wtedy idę bez maluchów, żeby spokojnie ten czy inny problem omówic.

                              Pozdrawiam cieplutko
                              • kathleenka Re: kathleenka 18.10.06, 10:50
                                Wczoraj byliśmy na kontroli. Mały kaszle jakby mniej ale nie wiem czy to zasługa
                                dłuższego przyjmowania wziewów czy może usunięcia dywanu czy tez odtswienia
                                mleka. Kupiłam mu sojowe i kozie bo bardzo lubi płatki i zastanawiam sie czy dawać.

                                Co do wizyty u lekarza to mamy dawac jeszcze wziewy ok. m-ca a potem po 2
                                tygodniach zrobimy testy.

                                Zyrtec mamy odstawic a dostalismy oprócz Flixotide i Ventolinu Singulair do
                                ssania przed snem , 1 łyzeczke flomidanu na noc i krople do nosa cromohexal.
                                • 5_monika Re: kathleenka 18.10.06, 10:54
                                  nie podawaj w czasie infekcji(jeśli się da) żadnego mleka, tego sojowego i
                                  koziego również.

                                  pzdr
                                  • kathleenka Re: kathleenka 19.10.06, 08:38
                                    Tak myslisz ? ale przetworów mlecznych także nie ?
                                    Planowałam dawać małemu naturalne kefirki bo lubi wypic do obiadku a zrezygnowac
                                    z mleka wogóle i zastapic je sojowym lub kozim ... sama juz nie wiem.

                                    A jeśli chodzi o twoją radę to tylko w czasie infekcji czy wogóle ( tego
                                    wolałóabym uniknąć)
                                    Czytałam troszke o mleku sojowym ( ochydne) i koizm ( całkiem smaczne) i
                                    myslałam , że to dobry pomysł.
                                    Mały prawie przestał kaszleć. Daję mu dalej ventolin i flixotide, dodatkowo na
                                    noc dostałam takie tabletki do ssania( 28 sztuk, bez refundacji 126 zł. ale
                                    zapomniałąm nazwę). Praiwe nie kaszle ale mam mu podawac jeszcze miesiąc takie
                                    same dawki:
                                    2 razy dziennie po 1 dozie ventolinu i
                                    2 razy dziennie po 1 dozie Flixotide ( 125).

                                    zastanawiam się czy ventolin trzeba popdawać w przypadku ustapienia kaszlu ? To
                                    przeciez lek rozkurczowy ? I moze by podac flixotide w słabszej dawce (chyba 65
                                    bo mam takie w domu)?
    • maladorotka podejrzenie astmy wczesnodzieciecej- czynniki 12.10.06, 11:41
      Tab. 2 Podejrzenie astmy oskrzelowej wczesnodziecięcej

      · zapalenie oskrzelików w wywiadzie,
      · kaszel nocny, powysiłkowy,
      · napadowy skurcz oskrzeli bez cech infekcji,
      · napadowy skurcz oskrzeli po wysiłku, przy zmianie pogody,
      · ustąpienie kaszlu lub skurczu oskrzeli po lekach rozszerzających oskrzela,
      · sezonowy charakter zaostrzeń,
      · obciążający wywiad rodzinny (astma oskrzelowa u matki dziecka),
      · atopowe zapalenie skóry w wywiadzie
      · obecność sIgE, dodatnie testy skórne,
      · wzrost IgE w przebiegu infekcji wirusowej
    • maladorotka warto przeczytac: 12.10.06, 11:57
      www.apsik.pl/pages/dzieci/astma.php
      www.dzieckoalergiczne.pl/
      www.pfm.pl/u235/navi/198598
    • corecki Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 12.10.06, 12:43
      My mamy identyczny problem. Rozwiązujemy go tak :
      zaczyna się katar - podajemy 4 pafy Budesonitu przez baybyhaler + w 15 ml wody
      rozpuszczamy oscillococinum + corazylia 3 tabletki = przygotowaną mieszankę
      podajemy po 5 ml 3 razy dziennie. I tak przez tydzień. Do tego krople do nosa.
      Gdy się pogarsza ( świsty w oskrzelach, kaszel, duszności)- a nam na razie
      udaje się nie przechodzić na gorszy stan. Podajemy następne leki - wszystko
      oczywiście za zgodą lekarza:
      aminofilina czopki - 1 dziennie po jednym czopku na noc
      ambrosol - syrop
      Nadal budesonit 2 pafy 3 razy dziennie
      Berodual 2 pafy 3 razy dziennie ( w przypatku duszności podaje ponownie)
      Już 3 razy obeszło się bez antybiotyka.
      Na wiosnę gdy był leczony szpitalnie i potem w domu według ich wskazań
      przeszliśmy w ciądu 1,5 miesiąca 2 zapalenia płuc i 3 zapalenie oskrzeli - na
      antybiotykach. Teraz staram się omijać antybiotyki.
      Co do baniek to też stawiamy próżniowe ale jako bardziej na odpornosć -
      wybieramy sobie jeden dzień np. niedzielę i tak przez kolejne trzy niedziele
      stawiamy bańki.
      Nie wolno ich stawiać podczas infekcji oskrzelowo-płucnej - powodują gorszy
      stan i większe dusznośći. Przeciążają płuca które i tak sa już osłabione.

      Amin
    • kiti5 Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 12.10.06, 14:21
      Miałam identyczny problem.Mój synek obecnie skończył 5 lat od kiedy poszedł do
      przedszkola łapał go katar,potem kaszel i oskrzela.Od września tego roku podaje
      mu syropek z czosnku i chleba razowego.Naczczo łyżeczkę.Przepis znalazłam na
      forum rówieśnicy.
      W połowie września złapał katar,po dwóch dniach lekki kaszel.Na noc przez dwa
      dni podałam mu ząbak czosnku posiekany bardzo dokładnie z miodem.Kaszel
      przeszedł jak ręką odjął.
      Trzy dni temu znowu katarek ja znowu ząbek czosnku z miodem.Dzisiaj synek bez
      kataru i kaszlu w przedszkolu.
      Konsultowałam to z pediatrą,czy aby czosnek nie szkodzi na coś innego.
      Powiedział,że jest rzeczywiście ciężko strawny ale w tak małych ilościach i w
      dodatku jeśli pomaga to trzeba podawać.
      Zyczę zdrówka dla małego.Pozdrawiam

      • mamamaiz Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 15.10.06, 14:00
        mam od dwóch lat ten sam problem.Córka dostaje zyrtec i ambrohexal.Proszę podaj
        mi przepis na ten syropek z czosnku i chleba.Maja ma zdiagnozowaną alergię.Jest
        pod stałą kontrolą alergologa.Leczenie nie przynosi efektów.Chodzi do
        przedszkola.Ma trzy i pół roku.Dwa tygodnie temu miała antybiotyki.Dzisiaj
        znowu się zaczął kaszel i katar.Z początku pomagało oklepywanie i olejek
        oilbas.Proszę pomóżcie.Nie mam już siły!!!
        • kiti5 Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 16.10.06, 13:14
          Spróbuj na noc podac ząbek czosnku zmiksowany z miodem.
          Przepis na syrop z czosnku i chleba:
          2 główki czosnku pokroic na plasterki i w słoiku litrowym przekładać na zmianę
          z pokruszonym chlebem razowym(2 kromki)
          Wszystko zalać przegotowaną,wystudzoną wodą,tak aby zakryć wszystko.Słoik
          przykryć gazą i przewiązać gumką.Trzymać tak około 10 dni najlepiej na
          parapecie.Co jakiś czas wstrząsnąć słoikiem aby mikstura się przemieszała.Potem
          zlać przez sitko wyciskając dokładnie.Zlać do ciemnej butelki i trzymać w
          lodówce.
          Ja podaje swojemu synkowi łyżeczkę do herbaty naczczo.
          Pozdrawiam i życze zdrówka.
    • bellamamma Re: katar u 4 latka, a potem kaszel - efekt zap o 20.10.06, 08:25
      Mój synek pierwszy raz trafił do szpitala mając 2 mce (teraz ma 5 lat).
      Zapalenie oskrzeli+duszności. Powtarzało się to do 2 roku życia - wizwne leki,
      antybiotyki, szpital...
      Okazało się, że ma astmę oskrzelową (uśpioną) i alergię. Po pierwsze:
      Całkowicie wyeliminować papierosy z otoczenia dziecka - po tym skończyły się
      wizyty w szpitalu!!!!!
      Po drugie wzmacniać odporność w ciągu całego roku (ja wybrałam
      actimelki+marsjanki).
      Teraz też zaczyna pokasływać, więc włącze mu znów wziewny budesonid, podaje
      mucosolwan (myślę, że jest najlepszy) i serwuję mu kapiel w soli boheńskiej.
      powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka