marzeniet 26.10.06, 16:30 mój synek wczoraj skończył 6 tygodni. Jutro mieliśmy iśc na szczepienie, a dziś pojawił sie katar i pokasływanie. Szczepić czy nie? poradzcie!! I tak idę do pediatry ale jestem ciekawa waszych opinii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kanaviosta Re: katar a szczepienia 26.10.06, 16:44 a jakie jest Twoje zdanie? bo chyba w tej kwestii opinie innych nie powinny mieć znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
asia0212 Re: katar a szczepienia 26.10.06, 18:16 Lekarz i tak bada dziecko i decyduje czy można je zaszczepić.Moja córka była szczepiona w 5 miesiącu pomimo kataru.Nasze opinie nic tu nie dadzą,pediatra jest osobą kompetentną. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi9928 Re: katar a szczepienia 26.10.06, 20:42 W poniedziałek byłam ze swoją 5 miesieczna córka u lekarza, została zaszepiona mimo ze miała spory katar.Troche mnie to zdziwiło, ale cóż to w końcu lekarz.Lekarka powiedziała ze przeciwskazaniem do szczepienia jest temperatura 38, 5 oraz inne objawy, według niej katarek to tylko katarek czyli nic groźnego.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: katar a szczepienia 26.10.06, 22:26 lekarz zwykle bagatelizują katary i przeziebienia. a ja uważam, że na zdrowy rozsądek nie powinno się szczepić przeziębionego dziecka, bo jego układ odpornościowy walczy z infekcją, a my chcemy mu jeszcze zafundować dodatkowe zajęcie w postaci 5 wirusów... ja nigdy nie szczepiłam córki, jak miała katar. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: katar a szczepienia 26.10.06, 23:47 Moja młodsza w podobnej sytuacji miała 1-sze szczepienie odłożone. Została zaszczepiona kila dni później - wprawdzie miała jeszcze jakieś ostatki kataru, ale to była końcówka. Imho jeśli jest to początek infekcji to lepiej przełożyć. Nie wiesz jeszcze jak się to rozwinie. Odpowiedz Link Zgłoś
anet1 Re: katar a szczepienia 27.10.06, 17:41 Kiedy przyszedł czas na pierwsze szczepienie synka w 6 tygodniu, u nas w domu była infekcja, lekarka odłożyła szczepienie o 2 tygodnie, dwa tygodnie później synek miał lekko podwyższoną temperaturę 37.2 i znowu przesunęłyśmy termin o tydzień, mam nadzieję, że w poniedziałek go już zaszczepie. Osobiście radze uważać ze szczepieniami, ja uważam, ze dziecko powinno być całkowicie zdrowe, bo szczepionki to nie jest takie nic. Moja córka po szczepieniu świnka, odra i różyczka przeszła różycze i odre, więc ja jestem bardzo uważna i wolę odczekać, dla większej pewności, choć zawsze jest ryzyko przy szczepieniu. Odpowiedz Link Zgłoś