Dodaj do ulubionych

uporczywy kaszel

31.10.06, 09:02
Witajcie,
czy zna ktos dobry specyfik na mokry kaszel. ? Moja córcia ma juz go 4
tydzien.
Wypiła 1,5 buteleczki Eurespalu i Clemastin na noc.
Co wieczór jak tylko sie troszkę zagrzeje kończy sie wymiotami.
Boje sie żeby nie zakończyło się to na oskrzelach.
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
Aneta
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 09:13
      Ipecacuana homeopatycznie
      • magga7 Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 10:22
        A co mówi lekarz na ten kaszel? Czy dziecko brało antybiotyk czy tylko
        eurespal? Mój syn też kaszle czwarty już tydzień. Brał 2 antybiotyki, bo miał
        ostre zapalenie gardła. Po nich jednak kaszel utrzymywał się nadal, ale nie
        mokry tylko już suchy, męczący. Teraz mamy inhalatory. Przy mokrym kaszlu
        powinno podawać się coś wykrztuśnego np. Mucosolvan, Pectodril.
        • monisia98 Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 10:46
          taki kaszel skonczyl sie u mojego syna - zapaleniem drzewa oskrzelowego -
          ciagly kaszel - doprowadzil do nadwrazliwosci drzewa oskrzelowego w
          konsekwencji do jego zaplaenia mlody kaszlal tak przez 2 mies. dopiero - nic
          nie pomagalao zadne eurespale, cudowne syropki itd - na rtg zdjecia stwierdzono
          zaplaenie pluc - podano mu 3 antybiotyki i nic dziecko kaszlalo i kaszlalo i
          nic nie pomagalo az trafilam do super pani doktor ktora rozpozanala u mojego
          syna zaplaenie drzewa oskrzelowego - wyleczyla go ale musial wziasc wziewy
          (sterydy) wziewne takie jak biora astmatycy - ale leczenie bylo dlugotrwale i
          trwalo to ok. 3 mies. - cale szczescie ze udalo nam sie je odstawic oczywiscie
          stopniowo - zmniejszala dawki i dziecko jak odjol reka przestal kaszlec.
          • magga7 Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 13:40
            Aneta, u nas cała sytuacja z kaszlem wygląda bardzo podobnie. Prawie miesiąc
            temu synek zaczął kaszleć, miał gorączkę, lekarz stwierdził zapalenie gardła.
            Kaszel z suchego w ciągu paru dni zrobił się mokry. Dostaliśmy antybiotyk i
            syrop wykrztuśny. Nic nie pomogło. Więc następny antybiotyk na inne rodzaje
            bakterii. Syn kaszlał do wymiotów. Najwięcej rano, pod wieczór i w nocy. Po
            drugim antybiotyku była poprawa ale na krótko. Kaszlał rzadziej ale mocno -
            kaszel suchy, ale potworny.W niedzielę natomiast dostał gorączki 38,2. I kaszel
            znów jest mokry. W oskrzelach lekkie furczenia.
            W końcu po trzech tygodniach stwierdzono nadwrażliwość drzewa oskrzelowego i
            konieczność podawania dziecku wziewów. Bierze flixotide i berodual. Czyli
            przebieg leczenia podobny jak u Monisi. Pozdrawiam
    • aneta_2010 Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 11:39
      na poczatku września mala brała antybiotyk. Potem sie uspokoiło i 4 tygodnie
      temu rozpoczął się kaszel - byliśmy u lekarki i w oskrzelach czyściutko, gardlo
      tez w porządku a kaszle się utrzymuje. Z tym , ze w ciagu dnia jest go bardzo
      mało - raczej najwięcej rano i wieczorem.
      Lekarka kazała brac Eurespal az do ustapienia objawów no ale ile można - dzis
      idziemy znowu sie osłuchać.
      • monisia98 Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 11:52
        jesli chodzi osluchowo u mojego syna tez nic nie bylo - wszystko ok ale kaszle
        byl nadal, najbardziej nasilal sie wieczorem - nawet podczas snu kaszlal -
        budzil sie - i rano w ciagu dnia bylo troszke lepiej - najgorsze byly noce -
        potem lekarka wpadla na pomysl zrobienie rtg pluc bo zdarzaly sie przypadki
        zapalenia pluc bez wiekszych znakow osluchowych w oskrzelach czy plucach, na
        rtg kobieta stwierdzial zaplaenie pluc i wtedy sie zaczelo jeden po drugim
        antybiotyk ktory nic nie pomagal a dziecko kaszlalo i kaszlao jeszcze mocniej
        potem kobieta rozlozyla rece i skierowala mnie do szpitala - wiec ja nie wiele
        myslac pojechalam do innej lekarki ktorej kolezanka mi polecila i ona dala mi
        jeden syrop i powiedziala jesli po 2 godz. kaszle ustopi znaczy ze jest to
        zaplaenie drzewa oskrzelowego i dziecko przestalo kaszlec - kazala mi wieczorem
        przyjechac po skierowanie na wziewy - ktore wyleczyly kaszel u mojego syna -
        tylko po co wziol 3 antybiotyki ...szlag mnie trafia - cisze sie ze zmienilam
        lekarke bo tamta to byla konowal - teraz jezdze tylko do niej wprawdzie
        prywatnie ale bierze tylko 30 zl a za wizyte kontrolna juz nic - wiec jest ok.
        Ale jak postawi diagnoze zawsze jest trafiona i nie szasta antybiotykami jak
        szalona.
        • aneta_2010 Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 12:18
          Bardzo dziękuję monisia98 za wyczerpującą odpowiedź - dziś na wizycie
          zasugeruję lekarce to co napisałaś - zobaczymy.
          Pozdrawiam,
          Aneta
        • donciaw Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 12:24
          Dopiszę się jescze do tego wątku. U nas kaszel pojawia się w innych nieco
          porach-przed południem do wieczora występuje po wysiłku, bieganiu, szaleństwach
          (wiem wiem-nie powinien, ale spróbujcie utrzymać we względnym spokoju 3-latka
          siedzącego 3ci tydzień w domu) albo kaszle jak mu powiem,żeby odkaszlnął. Podaję
          mu rano mukosolwan. W nocy nie kaszle. No i jest jeszcze do tego katar.
          Osłuchowo też nie jest do końca czysto,troche mu furczy w oskrzelach, choć
          minimalnie. Stąd ten antybiotyk...
          • czarna_maruda Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 13:04
            Moja kaszlała przez dwa tygonie-tylko w nocy
            Osłuchowo w porządku
            Zdecydowałam się na zakup inhalatora ale jeszcze na niego czekam
            Wzięłam wielki gar z gorącą wodą + sól i trzymałam ją nad parą, aż zaczął
            wypływać z noska jakiś zaległy katar
            Robię tak od tzrech dni i narazie (odpukać) po kaszlu ani śladu!
            Spróbuj, nie zaszkodzi, tylko nie lej wrzątku żeby nie poparzyć buzi
            • monisia98 Re: do czarnej-marudy 31.10.06, 14:12
              zgodze sie z toba ze moze w przypadku kiedy zaaragujesz szybko na kaszel -
              jestes w stanie inhalacjami cos zdzialac natomiast u nas ze wzgledu na to ze
              pani doktor twierdzila ze kaszel moze byc nawet do 3 tyg. ta sytuacja
              spowodowala ze za dlugo czekalam i nic sie nie zmienialo - ten dlugotrwaly
              kaszel spowodowal nadwrazliwosc drzewa oskrzelowego bo dziecko ciagle kaszlalo
              i kaszlalo co doprowadzilo do takiego stanu ze zrobil sie stan zapalny i
              wowczas bardzo watpie aby inhalacje cokolwiek pomogly.
              Wszystko zalezy od tego jak dlugo utrzymuje sie ten kaszel.To jest tak jak z
              dlugotrwalym katarem ktory moze przerodzic sie w zatoki. pOZDRAWIAM
              ale warto probowac wszystkiego napewno nie zaszkodzi.
              • czarna_maruda Re: do czarnej-marudy 31.10.06, 14:23
                Jasne, jak już coś poważniejszego to inhalacje mogą tylko wspomóc leczenie ale
                nie wyleczyć
                pozdrawiam
              • magga7 do monisi 31.10.06, 14:25
                Czy możesz napisać jakie podawałaś leki wziewne? Czy duże dawki?Po jakim czasie
                nastąpiła poprawa?
                • monisia98 Re: do magga7 31.10.06, 16:48
                  najpierw byl budeosonit forte i serewent podawany na zwiane - rano i wieczorem
                  jakos tak 2 wziewy - 2 wdechy przez tube a potem budeosonit mitte (czyli dawka
                  mniejsza) i salbutamol tez jakos tak po 2 wziewy ale juz dokladnie nie pamietam
                  i stopniowo zmniejszana byla dawka ilosci wziewu z dwoch na jeden wziew trwalo
                  to mniej wiecej 3 mies.Jak odstawialismy wziewy maly jeszcze troszke kaszlal
                  wiec pani doktor wlaczyla syrop i po tym juz bylo ok.
                  Zreszta mowila ze zdarza sie u dzieci nawrot kaszlu po szybkim odstawieniu
                  wziewow dlatego uczulala mnie co do stosowania dokladnej ilosci wziewow i tego
                  ze stopniowo bedzie obnizala dawke wziewow ale musze obserwowac dziecko jesli
                  bylby nawrot musielibysmy dawke zwiekszyc.
        • zuzka771 do monisi98 25.11.06, 13:03
          Ponoć w Anglii nie dają tak od razu antybiotyków. A twój syn dostał aż 3?
          Chyba leczycie się u polskiego lekarza, skoro można płacić w zł?
    • mamamadzia761 Re: uporczywy kaszel 31.10.06, 19:17
      ...u nas taka sama diagnoza i wziewy i...
      jak ręką odjał:
      -flixotide
      -serevent
      Rano+wieczorem po dwa "psiki" z każdego.
      Jak kaszel ustąpi, odstawiamy serevent i podajemy przez
      około 3 m-ce sam flixotide.
      Wszystko zaczęło sie rok temu w chwili przygody z przedszkolem;
      teraz już wiem,że przy kazdej infekcji są wziewy.
      Synek chodzi teraz do czterolaków wink
      Pozdrawiamy cieplutko!!!
      • annanaska Re: uporczywy kaszel 26.11.06, 21:24
        Z zaciekawieniem przeczytałam ten wątek (choć nie jest nowy), bo moja córka od kilku dni ma takie właśnie objawy. W dzień nic, całkiem spokojnie, ale nocki mamy ostatnio zarwane. Budzi ją suchy kaszel, aż się dławi. Lekarka (na pogotowiu, bo w sobotę) przepisała Eurespal i Flavamed. Podaję Eurespal, ale ten Flavamed coś mi podpada. Czy to nie są dwa przeciwstawne działania?
        Ps. Dzisiaj doszedł mocny katar. Ciekawe jak przetrwamy noc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka