Dodaj do ulubionych

Inhalator-pierwsze uzycie.

03.11.06, 14:35
Zakupiłam inhalator w związku z przedłużającym sie katarem u mojego 9 latka.
Mam pytanko -czy trzeba go jakoś wysterylizowac przed uzyciem czy tylko umyć
goracą wodą częsci nebulizatora i maskę i wysuszyć?Rurki chyba nie ruszać?
Pomóżcie please.
Obserwuj wątek
    • qdachi Re: Inhalator-pierwsze uzycie. 03.11.06, 15:15
      ja umyłam maskę i nebulizator płynem do naczyć potem zalałam wrzątkiem, ale w
      instrukcji jest napisane które części możesz zalać wrzątkiem i się nie
      uszkodzą. Rurki nie parzyłam. Iwona
      • airebea Re: Inhalator-pierwsze uzycie. 03.11.06, 15:34
        Mam Aerozaar A 600-nic nie ma w instrukcji o wyparzaniu wrzątkiem....
        • qdachi Re: Inhalator-pierwsze uzycie. 03.11.06, 15:36
          no to go dobrze umyj i tyle. Ja tak zrobiłabym.
          • mama_misi Re: Inhalator-pierwsze uzycie. 03.11.06, 16:46
            Nebulizator po każdym użyciu dobrze umyj w wodzie z płynem do naczyn, wypłukaj,
            zalej wrzatkiem i pozostaw do wyschnięcia. Nebulizator to to co bakterie lubia
            najbardziej smile
            Pozdrawiam
            ps. Częsci inhalatora nie trzeba myć, wężyk co jakiś czas nalezy wymienić,
            podobnie filtry - ale to masz w instrukcji smile
            • airebea Re: Inhalator-pierwsze uzycie. 03.11.06, 16:59
              Mam jeszcze pytanko o efekt inhalacji.Mój synek w grudniu ubiegłego roku miał
              stwierdzonego pneumokoka w nosie.Wymaz robiłam bo miał przewlekły kaszel i
              katar zielony bez innych objawów.Po przeleczeniu w/g antybiogramu miałam spokój
              aż do początku pażdziernika.Najpierw był wodnisty katari bolące gardło potem
              doszedł kaszel.Z poczatku tylko chrząkanie z czasem coraz mocniejszy i występuje
              tylko rano po wstaniu z łóżka.W ciągu dnia nawet po lekach typu Pectodril itp
              nie kaszle aż do następnego poranka.Jak to jest że on ma tą wydzielinę tylko w
              nocy.Osłuchowo bez zmian.Laryngolog zaordynowała inhalacje mucosolvanem aby
              usunąć wydzielinę.Minęła juz ponad godzina od inhalacji -oklepany i nic ....
              Troche wysmarkał kaszlu zero.O co w tym chodzi?
              • mama_misi Re: Inhalator-pierwsze uzycie. 03.11.06, 17:45
                W trakcie dnia, dziecko skacze, biega to pomaga w oczyszczaniu się z
                wydzieliny. Gdy dzieco śpi wydzielina gromadzi się w górnych drogach
                oddechowych, dlatego dzieci zwykle kaszlą w nocy albo tuż po przebudzeniu.
                Myśle, że potrzeba troszkę czasu aby zaobserwować efekt inhalacji - po jednej
                napewno nic się nie zmieni. Jeszcze kwestia oklepania - najlepszy efekt daje
                wyklepanie w 5 pozycjach lekko glowa w dół klepiemy po min. 2 minutki plecki,
                boczki, klatkę piersiową oraz plecki na siedząco - dzieko leciutko pochylone do
                przodu.
                • airebea Re: Inhalator-pierwsze uzycie. 03.11.06, 17:56
                  mamo_misi dzieki za wskazówki .Nie wiem jednak czy mój 'dorosły" 9 latek da mi
                  się tak porządnie oklepać.Ja juz dostaje szału z tym jego porannym chrumkaniem.
                  W nocy -zero kaszlu w ciagu dnia zero a rano po wstaniu jak sie chwilę pokręci
                  po domu albo chrząkanie i przełykanie "czegoś" albo tak jak od kilku dni
                  trzy/cztery mega kaszlnięcia /takie z odruchem wymiotnym/ cos się odrywa i potem
                  cichuteńko.Katar tez-rano smarkanie na całego a potem nic albo mikro.Laryngolog
                  twierdzi że wymaz dopiero przy zielonej wydzielinie i tak się z tym wozimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka