Gość: Kaśka
IP: *.*
07.06.01, 07:57
Czy któraś z Pań zna jakiś sposób, żeby dziecko po zmianie klimatu z krakowskiego na morski nie złapało zapalenia gardła? Ja przez całe lata pierwszy tydzień nad morzem przechorowywałam. Pocieszam się, że jeździłam z Zakopanego i zmiana kliamtu była znaczna. Teraz wybieram się z 2,5 letnią córką nad morze i trochę się obawiam...