IP: *.* 28.06.01, 22:50
Troszeczkę zaczynam się martwić . Moja córeczka za chwilę skończy 8 miesięcy, a zębów jak nie było, tak nie ma. Przerażona jestem kiedy znajome mamy opowiadają mi o ząbkowaniu już w 4 miesiącu. Niby już widać u mojego dziecka zarysy ząbków, ale jeszcze nic nie "stuka" o łyżeczkę.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 06:18
      nic się nie martw, to że dzieci koleżanki mają już ząbki w wieku twojej nic nie znaczy! moja dostała pierwszego ząbka tuż przed swoimi 1 urodzinami i też go było niby widać i czuć pod palcem dość długo a jakby się nie mógł przebić... ale się przebił potem bardzo powoli następne i jest ok! lekarz mi mówił że jeśli po 14 miesiącu nie wyjdzie rzaden to trzeba isć do stomatologa dziecięcego na kontrolę - wyjść przecież muszą a kiedy to już naprawdę bardzo indywidualne (pamiętaj o podawaniu Zymafluoru jeśili jeszcze ząbki nie wyszły!!!)
    • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 07:45
      Moniko :) Moja Ola zastukala pierwszym zabkiem o szklanke gdy skonczyla 10 miesiecy. Teraz powolutku gramoli sie drugi ale wciaz jest on tylko wielkim marzeniem mamusi. Wiec nie martw sie. Moze tylko tym, ze pozno zabkujace dzieci troche gorzej to znosza. PozdrawiamKasja
    • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 07:56
      nie ma sie co martwic co prawda moje dziecie mialo zabki juz w 7 miesiacu ale za to moj maz juz swietnie jadl wszystko jak mu sie pierwszy wybijal - mial ponad rok a teraz ma wszystkie heh :)aha a z tym zymafluorem to uwazaj lepiej sie najpierw skontaktuj z lekarzem bo podobno moze byc szkodliwe gdy jest podawane ot tak sobie :)
    • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 09:00
      Moja Jagódka też ma 8 m-cy i ani jednego ząbka! Nie martw się Moniko, w końcu pewnie naszym dziewczynkom wyrosną.
    • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 09:46
      nie wiem kto Wice powiedział że Zymafluor może być szkodliwy?? i nie podawanie ot tak sobie - bo to lek który zadziała najlepiej jeśli podaje się dziecku przed wyrżnięciem pierwszych ząbków - w Polsce niedoceniany i mamy efekt - 85% 4-latków ma próchnicę!!! we Francji wśród 4 latków leakrze określili procent z próchnicą jako 0.5-1,0% chyba fakty mówią same za siebie! dużo matek w Polsce robi błąd podając Zymafluor dopiero kilkuletnim dziecio - a to już często za późno! ale o czym tu mówić skoro niektórzy pediatrzy (zwłaszcza w mniejszytch miejscowościach) nie mają pojęcia o Zymafluorze i jak i po co to podawać!!jedyne co trzeba zrobić przed podaniem to sprawdzićw okręgowym SAnepidzie czy w wodzie z kranu (jeśli ktokolwiek daje ją do picia dziecku) jest fluor - a z tego co mówili w tv tylko w Szczecinie jest woda fluorowana
      • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 10:12
        o zymafluorze bylo juz tutaj mnostwo dyskusji i wszedzie wynikala ze wlasnie trzeba zrobic badanie wody o zawartosci fluoru bo latwo go przedwkowac - i o to mi wlasnie chodzilo a nie o to zeby dziecku wszystkie zeby wypadly przed 20-stka
        • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 11:29
          przepraszam Wika - czyli uważasz że każdy rodzic powinien robić badanie wody??? :)komunikaty takie są łatwodotępne w każdym rejonowym Sanepidzie - zresztą jeśli mamy dobrego pediatrę to on powinien wiedzieć czy w naszym miejscu zamieszkania trzeba stosować dodatkowy fluor naprawdę dajesz swojemu dziecku kranówkę???
          • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 11:37
            tak daje swojemu dziecku kranowke i nie uwazam ze to jakas zbrodnia a przed chwila wlasnie sama zauwazylas ze wypadalaoby najpierw zasiegnac opini lekarza :)
            • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 12:30
              Ej, baby, toz Zymafluor jest na receptę, więc jak już się czlowiek zdecyduje, to i tak musi z pediatra pogadać. Trzymajcie się :)
              • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 12:40
                Istotne jest nie tylko stezenie fluoru w wodzie, ale i w powietrzu! A kranowke spozywamy wszyscy: skad bierzemy wode do gotowania, przygotowywania herbaty, etc? Fluor to nie witaminy, ktore rozkladaja sie podczas gotowania. Naturalnie wysoki poziom fluoru w wodzie jest w Lublincu i Malborku, ponoc fluor dodawany jest do wody we Wroclawiu. A co do zabkowania, to spokojnie: popytaj rodzicow, kiedy Wy, rodzice Waszego dziecka zaczynaliscie zabkowac? Moze tez okolo 10-12 miesiaca zycia? Na pocieche, dzieci, ktore wczesnie zabkuja sa bardziej podatne na prochnice. na razie tylko obserwuj i nie denerwuj sie, jesli rzeczywiscie nie bedzie zabkow okolo 14 miesiaca zycia, to wtedy btrzeba sie udac do stomatologa, ale do diagnostyki ewentualnego braku zawiazkow zebow niezbedne jest rtg, ktore u dzieci wykonuje sie z bezwzglednych wskazan, nie ot, tak sobie, wiec i tak obserwacja jest podstawa
                • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 29.06.01, 15:30
                  no nie wiem - może jestem maniaczką i niernormalną babą - ale i herbatę i zupę dla dziecka (jak i dla rodziny zresztą) właśnie gotuję na wodzie niegazowanej - nie na kranówce, która w Warszawie po prostu śmierdzi i nawet po ugotowaniu jest jakiś osad na herbaciejedyne do czego używamy kranówkę to kąpiel i chłepcze ją sobie zmywarka i pralkajeszcze jedno - nigdy nie twierdziłam że Zymafluor jest bez recepty i można go samemu zaczać podawać na przykład na podstawie internetowych porad innych mampozdrawiam
    • Gość: guest Re: ząbki IP: *.* 12.07.01, 12:08
      Mojej Jagódce wyszły w tym tygodniu 3 ząbki naraz. Ale trochę się martwię, bo wychodzące ząbki na dole wydają się być z jednej strony ciemne (czarnawe), nie mogę dokładnie się przyjrzeć, bo mała nie chce otwierać dzioba. ALe to chyba niemożliwe, żeby wychodziły popsute? Przepraszam za głupie pytanie, ale napiszcie coś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka