Dodaj do ulubionych

skolioza i ciąża

IP: *.* 25.10.01, 15:20
Chciałabym podzielić się z wami moimo obawami; mam dosyć poważną skoliozę, za jakiś czas planujemy z mężem poczęcie naszego pierwszego dziecka, boję się czy będę mogła normalnie chodzić w czasie ciąży, czy będę musiała leżeć,(już teraz bolą mnie plecy, a co dopiero mówić, kiedy będę miała brzuch) boję się też tego, czy będę mogła normalnie urodzić. Może któraś z Was miała podobne problemy, bardzo proszę o odpowiedzi, najlepiej jak najszybciej, bo póżniej nie będę miała dostępu do komputera.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: skolioza i ciąża IP: *.* 25.10.01, 16:00
      Kama, ze skoliozą odcinka piersiowego przeszłam dwie ciąże, wiele wiele miesięcy noszenia niemowlaków i wciąż chodzę o własnych siłach. Pamiętam, kiedy odkryto u mnie tę skoliozę, lekarz stwierdził, że ta piersiowa jest dla ciąży mniej niebezpieczna niż lędźwiowa. Jednak moja bliska kuzynka mając bardzo poważne skrzywienie w odcinku lędźwiowym donosiła ciążę bez problemów (właściwie to dwie, tylko że pierwsze dziecko w ósmym miesiącu nie przeżyło porodu). Głowa do góry! Nie wiem, jak silna jest u Ciebie skolioza, możesz oczywiście upewnić się u lekarzy, ale bądź dobrej myśli.
    • Gość: guest Re: skolioza i ciąża IP: *.* 25.10.01, 16:07
      Jeszcze nie bylam w ciązy więc nie mogę Ci nic poradzićale mam też skoliozę. Parę lat temu miałam operację kręgosłupa w Świebodzinie. Nie odczuwam, żadnych dolegliwości ponieważ moje skrzywienie zostało w dużym stopniu zmniejszone w czasie operacji.Ponieważ od 6 roku życia (kiedy wykryto u mnie skoliozę) cały czas tułałam sie po lekarzach itd. W miedzyczasie mialam mnostwo zdjeć rentgenowskich i teraz wlasnie tym najbardziej sie martwię.Dziecko planuję najwcześniej za 1,5 - 2 lat ale boję sie jak wpłynęły te RTG na mnie i jak ma sie to do prawidłowego rozwoju dziecka!Może powinnaś porozmawiać z jakimś ortopedą! Napewno (to wiem) trzeba uważać żeby za bardzo nie przytyć ponieważ zbyt duża waga ciała wpływa na kręgosłup negatywnie, jest za bardzo przeciążony. POZDRAWIAM :)
      • Gość: guest Re: skolioza i ciąża IP: *.* 26.10.01, 14:20
        Dzięki dziewczyny i proszę o jeszcze. Chcę jeszcze dodać, że ja mam skrzywienie i w odcinku piersiowym i w lędźwiowym, nie miałam operacji, bo lekarze stwierdzili, że jest to za mała skolioza na taki zabieg, ale nosiłam gorset, który nic nie pomógł. Reginka, nie martw się tymi zdjęciami, ja też miałam ich dużo, ale wydaje mi się, że to promieniowanie wraz z upływem czasu "ulatuje" z organizmu. Pozdrawiam.
    • Gość: guest Re: skolioza i ciąża IP: *.* 26.10.01, 17:05
      Ja mam poważną skoliozę na odcinku piersiowym i b. bałam się z tego powodu ciąży i porodu. A nawet kiedyś jakaś stuknięta lekarka postraszyła mnie, że mam się bardzo poważnie zastanowić nad ciążą z powodu mojej przypadłości. Słyszałam również opinię, że będę musiała ciągle leżeć w ostatnich miesiącach. Ale pewien mądry lekarz kiedy zaszłam w ciążę powiedział mi, że nie ma co się martwić na zapas i nalepszym lekarstwem jest- ruszanie się. Przechodziłam całą ciążę o własnych nogach i do końca pracowałam zawodowo. Starałam sie dużo poruszać się chodziłam regularnie na ćwiczenia w szkole rodzenia a kiedy bolały mnie plecy starałam się wykonywać ćwiczenia w domu. Nie ma co ukrywać, że kręgosłup dokuczał mi (ale bez ciąży również mi dokucza)więc naprawdę nie taki diabeł straszny. A co najważniejsze urodziłam o własnych siłach. Dzisiaj Pawełek ma już 9 m-cy i waży prawie 9 kg więc teraz to dopiero jest co dzwigać.Olu naprawdę nie musisz się bać a najlepiej porozmawiaj z mądrym lekarzem.No i co najważniejsze wiara we własne siły i pogoda ducha potrafią czynić cuda.Jeśli masz jakieś wątpliwości to pytaj na priva.Pozdrawiam Cię serdecznieAga mama Pawełka
      • Gość: guest Re: skolioza i ciąża IP: *.* 27.10.01, 21:37
        Mam chorobę Szojerana.Kłopotów w ciąży przez kręgosłup raczej nie miałam- trochę bardziej bolał. po urodzeniu dziecka wada postawy znacznie się pogłębiła. Rehabilitacja niewiele pomaga.Ale mam ślicznego, zdrowego synka i to jest dla mnie najważniwjsze. żeby plecy tak bardzo nie bolały musisz dużo ćwiczyć- tak, by mięśnie miały siłę przejąć pracę kręgosłupa. Ćwicz solidnie przed zajściem w ciążę. Kiedy już urodzisz też nie zapomnij o swoim kręgosłupie- zapisz się na rehabilitację- przy dziecku naprawdę trzeba się nadżwigać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka