Gość: guest IP: *.* 02.01.02, 23:00 Proszę, napiszcie, jeśli macie doświadczenia z leczeniem astygmatyzmu... Okulista taką postawił diagnozę... Jest jeszcze wada wzroku, ale Ania jest za mała na to, aby dokładnie określić wadę i zalecić okulary.(?) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: # Astygmatyzm u 2-latka - co robić? IP: *.* 03.01.02, 22:07 Kaś, nie martw sie. O tym ze mam astygmatyzm dowiedziałam sie w podeszłym już wieku (25 lat), jakoś do tego czasu mi on nie przeszkadzał, nie przeszkadza i teraz. Mam tylko odpowiednie okulary takie 2 w 1 , i na wadę wzroku i na astygmatyzm. Moja córcia (22 miesiące) tez ma. Przynajmniej coś odziedziczyła po mamusi A tak serio to"NIEZBORNOŚĆ (astygmatyzm), med. wada wzroku spowodowana niedokładnie kulistą powierzchnią rogówki lub soczewki; wyrównują ją odpowiednio ustawione soczewki cylindryczne. Pozdrowienia od astygmatyków Kaliny i Olci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: # Astygmatyzm u 2-latka - co robić? IP: *.* 04.01.02, 13:33 Kaś, co robić, to chyba najlepiej wie okulista, który zdiagnozował córcię.A co do okularów, to roczniaki już je noszą, więc nie wiem, dlaczego ten lekarz nie potrafi ich dobrać. Gdzie mieszkasz? jeśli w Warszawie, mogę polecic dobrych okulistów od dzieci.Pozdrawiamagata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Szukam dobrego, dziecięcego okulisty IP: *.* 04.01.02, 16:01 Ja też chciałabym znaleźć dobrego okulistę dziecięcego dla mego dwulatka. "Ucieka" mu jeszcze oczko od czasu do czasu, no a mnie wydaje się, że już powinno się to dawno unormować, dlatego się martwię. Szukam więc dobrego lekarza z "podejściem" do dzieci. Byłam dziś na bilansie 2-latka i mały urządził w poradni taką awanturę, że wstyd mi było! I to z powodu ważenia i mierzenia. O jakimkolwiek badaniu nie było już mowy, więc resztę czasu spędziłam na "zwiedzaniu" przychodni z maluchem. Skończyło się na tym, że sam wszedł na wagę, czyli sukcesem. Może następnym razem uda się go zbadać... no a wszystko jest wynikiem założenia 2 szwów w okolicy łuku brwiowego, co niestety było konieczne. I mam teraz dziecko z urazem do lekarzy stąd ważne jest dla mnie, aby lekarz okulista miał odpowiednie "podejście". Inaczej wizyta nie ma zupełnie sensu, przynajmniej teraz kiedy nie potrafię przekonać małego nawet do jego pediatry.Dodam jeszcze, że mieszkam w Śmiglu, więc jeśli ktoś zna dobrego okulistę dziecięcego z okolic Leszna, Kościana czy Poznania, to będę wdzięczna za "namiary".Eliza Odpowiedz Link Zgłoś