Dodaj do ulubionych

gronkowiec u noworodka

IP: *.* 05.01.02, 03:22
witamod kilku dni jestem po raz drugi ojcemniestety u naszego malucha stwierdzono bakterie gronkowca we krwijeszcze sie nie umiejscowildzis przeprowadzilem rozmowe z lekarzem-oddzidziulow i poinformowano mnie, ze dziecko bedzie leczone antybiotykami dopoki sie nie ujarzmi bakteriibakteria ta jest z grupy - koagulazo-ujemnychszukam informacji na temat tej grupy bakterii, sposobow leczenia itp
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: gronkowiec u noworodka IP: *.* 05.01.02, 17:53
      Moim zdaniem bardzo ciekawa wypowiedz na ten temat mozna przeczytac na stronie:http://klio.umcs.lublin.pl/~drumil/pio/gronko.htmlJest tam wyjasnienie na temat rodzajow gronkowca, ich cech i tez czy i kiedy potrzebna jest kutacja antybiotykowa i ew jakie sa inne metody stosowane w tym przypadku( w zaleznosci od powyzszych). Jest tam tez wzmianka o typowych bledach w diagnozowaniu. Post zostal zamieszony na liscie dyskusyjnej lekarzy i jest mozliwosc ew kontaktu z autorem(adres u dolu). Mozliwe,ze mozna tez zadac ew pytania w ramach listy Lek-MedMam nadzieje,ze to pomoze co nieco.B
    • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: gronkowiec u noworodka IP: *.* 07.01.02, 14:47
      W kwestii gronkowca mogę podać coś z własnego doświadczenia.Gaba w drugiej dobie życia miała wskaźnik CRP 28 /norma do 5/... Stwierdzono, że musi być jakaś bakteria. I faktycznie. Posiew wykazał paciorkowca. 10-dniowa kuracja antybiotykami i... po 4 dniach kolejny sygnał z laboratorium, że rośnie nowa bakteria :fou:!!! Tym razem GRONKOWIEC SKÓRNY BIAŁY. No i jak tu nie wierzyć, że to wina szpitala :gun: skoro pierwszy posiew nie wykazał tej bakterii??? Lekarka chciała zastosować wankomycynę /antybiotyk tłoczony specjalną pompą przez ok.20 min 3 razy dziennie/, ale podczas "wtłaczania" Gaba spuchła i poczerwieniała, więc stwierdzono uczulenie na ten lek. Pozostawiona więc stary antybiotyk /niestety nie pamiętam nazwy/ i wprowadzono nowy na gronkowca. Po 13 dniach wróciłyśmy do domu...Bakterie nie pozostawiły u Gaby śladów swojej bytności, ale radzę wykonać usg główki, tak na wszelki wypadek /tak nam poradziła pediatra/. Trzymam kciuki i służę pomocą /mogę odgrzebać dane o leczeniu Gaby i podam dokładne nazwy antybiotyków jakie dostawała/Magda :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka