Dodaj do ulubionych

Berodual!!!

IP: *.* 30.01.02, 21:57
Dziewczyny, pomózcie radą, bo jestem w kropce.Od 3 tygodni walczymy prawie bezskutecznie z obturacyjnym zapaleniem oskrzeli. Synek(1,5 roku) dostawał już Zinnat, Encorton, Salbutamol, Bronhopront i Claritine.Niestety, po 2 tygodniach nadal była obturacja i przez cały ten czas rzężenia w oddechu (cos jakby pękanie banieczek, ktoś obeznany z tym wie o co mi chodzi), paskudny kaszel. Teraz od poniedziałku zakupilismy Babyhaler i wziewamy Berodual oraz Budesonit mite. Poprawa jest niesamowita, normalny oddech, brak rzężenia, sporadyczny kaszel, możnaby rzec, że dziecko niemal ozdrowiało, ale...Ale zadzwoniła do mnie kolezanka, z którą wczoraj tez na ten temat rozmawiałam, twierdząc, że Berodual jest mocnym i radykalnym lekiem stosowanym TYLKO przy duszności, trudności z oddychaniem. Ma tę informację od lekarza, do którego dopiero co dzwoniła.Może więc być użyty w nagłych, wyjatkowych przypadkach.A skoro tak, to czy ja moge go tak podawać 3-4 razy dziennie po 2 dawki? Ja tez dzwoniłam do swojej pani doktor i mam potwierdzenie, że tak właśnie mam stosowac Berodual, przynajmniej do piątku (wizyta w przychodni).Myslę, że mamy, które stosowały to lekarstwo, pomogą mi swoją radą.Za każdą odpowiedź z góry dziękuję!!!Miśka
Obserwuj wątek
    • Gość: AgaAda Re: Berodual!!! IP: *.* 31.01.02, 17:56
      Cześć Miśka. Ja co prawda nie stosowałam Berodualu u mojej córeczki ale sama jestem astmatyczką a Majka zdążyła zaliczyć spastyczne obturacyjne zapalenie oskrzeli. I musiałam jej podawać dexaven - steryd w zastrzykach. Myślę, że w przypadku tak długiego utrzymywania się objawów nie masz innego wyjścia - Twój synek ma duszności i trudności w oddychaniu, które są dla niego w tej chwili bardziej groźne niż ewentualne skutki podawania leków. Zwłaszcza, że leki wziewne są najbardziej bezpieczne i wchłaniają się w tym miejscu, gdzie są najbardziej potrzebne czyli w pęcherzykach płucnych. Słuchaj lekarza a nie koleżanki - to maja rada - z taimi schorzeniami nie ma żartów. Tak na marginesie - myślę, że cała sprawa ma silne tło alergiczne - czy masz w rodzinie alergików, astmatyków itp?
      • Gość: Marta_B Re: Berodual!!! IP: *.* 31.01.02, 21:19
        Dexaven podaje się przy bardzo dużej trudności w oddychaniu, jednorazowo (1 zastrzyk). Jest to bardzo silny lek rozkurczający oskrzela.Mam synka alergika z AZS-em, który chorował przez rok co miesiąc na obturacyjne zapalenie oskrzeli, leczyłam go homeopatycznie i od tamtej porychoruje sporadycznie...
        • Gość: AgaAda Re: Berodual!!! IP: *.* 01.02.02, 16:28
          No dobra to uporządkujmy sobie wszystko.... Dexaven nie jest lekiem rozkurczającym oskrzela ale syntetycznym związkiem posiadającym pełne właściwości glikokotykosteroidów czyli działanie p/alergiczne, p/wstrząsowe i p/zapalne. Jako taki jest stosowany w ciężkich stanach spastycznych oskrzeli - stanie astmatycznym, dychawicy oskrzelowej w przebiegu zakażenia bakteryjnego, przewlekłym zapaleniu oskrzeli. Wykorzystuje się tu jego p/alergiczne i p/zapalne właściwości. Oczywiście jego zastosowanie musi być dobrze przemyślane ale jeśli jest duszność u małego dziecka a lekarz zaleci jego stosowanie to należy go podać i to nie tylko jednorazowo - nie należy przekraczać jednego tygodnia stosowania leku.Co do problemu Miśki - berodual jest lekiem działającym objawowo - jest betaminetykiem, czyli lekiem rozkurczającym oskrzela. To taki trochę lepszy berotec - ma jeszcze dodatkowy składnik. Działa tak samo i takie same daje objawy uboczne. Miśka podaje dziecku jeszcze budesonid a to jest steryd w formie wziewnej. ma to na celu zlikwidowanie zapalenia i wyciszenie reakcji alergicznej. Tylko że: jeśli choroba jest spowodowana infekcją to należałoby zlikwidować zakażenie antybiotykiem, jeśli mały jest na coś uczulony i stąd te problemy należy zdiagnozować alergen i usunąć go z otoczenia dziecka - wtedy poprawa nastąpi nawet bez podawania jakichkolwiek leków.Poszukałam informacji o berodualu - nie należy go stosować u małych dzieci, chyba jednak trzeba pogadać z lekarzem. Z tym, że czasami tak jest, że trzeba przyjąć ewentualne ryzyko w imię korzyści. Doradzam jednak wizytę u alergologa.pozdrówki. Aga
          • Gość: Miśka! Re: Berodual!!! IP: *.* 01.02.02, 21:39
            Dzięki jeszcze raz za wyczerpujące wiadomośći. Ja dopiero "wchodzę" w problem alergii i leków wziewnych. W ulotce Berodualu wyraznie jest napisane "...lek jest polecany szczególnie w przewlekłym zapaleniu oskrzeli". A Misiek pomimo brania Zinnatu(10 dni) i innych wspomnianych leków miał nadal obturację i słyszalne rzężenia przy oddychaniu (nie mylić z chrypieniem). I dlatego, pomimo, że napisane jest również stosowanie dla dzieci powyżej 6 r.ż. (Michał ma 1,5 roku)przewazyło skuteczne działanie leku. Poprawa była niemal natychmiastowa.Dziś michał ma brać tylko Budesonit mite i Cromogen.Tez podobno o działaniu p.zapalnym. nie wiem tylko po co aż dwa. Natomiast Berodual zostaje nam w razie(nie daj Boze)ponownego problemu z oddychaniem, a więc ma być podawany doraznie.Jeszcze raz dziękuję za rozjaśnienie sytuacji.Miśka
            • Gość: AgaAda Re: Berodual!!! IP: *.* 02.02.02, 08:35
              Witaj. Bardzo dobrze, że Twój synek będzie brał cromogen - to rzeczywiście srodek p/zapalny i zmniejszający nadmierną reakcję oskrzeli. Trzeba go brać długo, właściwie przewlekle i nie wolno nagle odstawić. Budesonid ma silniejsze działanie i w tej chwili kiedy objawy są bardzo nasilone musisz go podawać. Zobaczysz, że lekarz wycofa się wkrótce z tego leku zapewne pozostawiając cromogen. Ja bardzo długo brałam leki z tej grupy - intal i cropoz i teraz już bardzo długo nie miałam żadnych napadów duszności. Tylko, że staram się unikać alergenów. Jeszcze długa droga przed wami by je wszystkie poznać ale na pewno warto usunąć takie które są silnymi i częstymi :wszystkie sierściuchy, pierza, wełny, kurz (hahaha jak to niby zrobić)-czyli sprzątanie na mokro, wywalić tapicerkę, dywany zasłony......itp itp. I jeszcze coś - ostatnio doszły mnie słuchy, że zinnat czasy świetności ma już sobą - na moją córcie nie podziałał także - skuteczna okazała się biodacyna ale to jest sprawa silnie indywidualna - wszystko zależy od tego na jaki antybiotyk wrażliwe są bakcyle które spowodowały infekcje. U małych dzieci i osób uczulonych (astmatyków) skurcz oskrzeli może wywołać właśnie infekcja niekoniecznie alergen. jakąś wskazówką jest to czy mały ma teperaturę - przy alergii będzie normalna. Z tym ,że dzieci czasami nie mają podw. temperatury gdy zaatakuje je bakteria.... no i bądz tu mądry. Trzeba sobie znależć dobrego lekarza i zaufać mu. Mnie mój tak poprowadził, że żyję normalnie czego i Twojemu synkowi życzę.Aga.
              • Gość: Miśka! Re: Berodual!!! IP: *.* 02.02.02, 09:52
                Rzeczywiście, Budesonit mam jeszcze podawać przez tydzień 2x 2 wziewy, potem 2x1 wzew, a potem do kontroli. Cromogen pewno na razie na stałe. Wszystkie zapalenia obturacyjne oskrzeli przechodził synek bez goraczki, miał tylko te paskudne skurcze oskrzeli i zawsze musiał na początku przez tydzień brac Encorton i Salbutamol. A zmuś tu człowieku takiego malucha do przełknięcia proszku z 2 tabletek Encortonu . Na szczęście mały jakoś nauczył się łykac to paskudztwo ukryte najpierw w odrobinie danonka, pózniej juz tylko w strzykawce z soczkiem. No i nauczył się Misiek jeść słodycze. Coś za coś.W poniedziałek zapisujemy się do kolejki na testy, juz dla obojga dzieci.Za wszystko jeszcze raz dziękuję! Jesteście niezawodne!Miśka
    • Gość: janeczka Re: Berodual!!! IP: *.* 01.02.02, 12:12
      Jestem alergikiem-mój lekarz powiedział mi, że Berodual jest silnym lekiem, który mogę przyjmować tylko w otrych napadach duszności.
      • Gość: Edyta Re: Berodual!!!-doradźcie proszę IP: *.* 15.02.02, 12:38
        witajcie dziewczyny .Mieszklamy w bardzo małym miasteczku gdzie jest 3,4 pediatrów i wszyscy niestety leczą tak samo. Czyli bez badań faszerują dzieci antybiotykami!!! co doprowadza mnie do szału! mój synuś choruje naokrągło i zwykle zaczyna się od kataru no i kończy na zap. oskrzeli. W miesiąc co miesiąc antybiotyki. Lekarka zaleciła również Berodual i Budesonit mitte ale ja jakoś się wstrzymuję od podawania tych właśnie leków za każdym razem kiedy choruję! Proszę i błagam o jakieś badania imunologiczne i skierowanie do alergologa ale odpowiedź jest zawsze taka sama : a po co? nie ma takiej potrzeby! Kiedy zagaduję dowiaduję się, coś przeczytam w dziecku to wszyscy w koło się dziią z kąd ja mam takie błędne informację!? I co robić jak levczyć dziecko? może jakieś leki odpornościowe? Aha i jeszcze jedno, lekarka poinformowała mnie, ze synek jest za mały na badanie u alergologa czy to prawda? będę wdzięczna za każdą odpowiedż
        • Gość: kasiap. Re: Berodual!!!-doradz´cie prosze˛ IP: *.* 15.02.02, 13:52
          To moj drugi post do Ciebie.Zadne dziecko nie jest za male na wizyte u alergologa, chyba ze w lonie matki. Badania z krwi mozna robic juz od 1-szego miesiaca zycia, wiem bo sama przez to przeszlam.Na badania skorne trzeba poczekac do 3. roku zycia. Ci lekarze chyba powariowali!!!Dobra kuracje moze zalecic porzadny alergolog, i tu chyba powinnas szukac ratunku (nawet jak zaleci sterydy, co bardzo lubia dawac pediatrzy nawet bez potrzeby).kaska
        • Gość: Miśka! Re: Berodual!!!-doradźcie proszę IP: *.* 15.02.02, 14:42
          My też mieszkamy w podobnym miasteczku. Michał ma Budesonit mite przyjmowac jeszcze przez tydzien, dwa, a tak jedziemy na Cromogenie, Berodual zostaje juz tylko doraznie (oby sie nie przydal).Czekamy w 6-tygodniowej kolejce do Poradni Alergol.- Pulmon. Kasia 5-l. powinna miec robione testy skórne, a Misiek(19 m-cy)-testy z krwi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka