Gość: Zużka
IP: *.*
19.02.02, 09:48
Bogusiu napisałaś o leczeniu katarku - czy opisane przez Ciebie sposoby można stosować u 2 miesięcznego malucha? Szczególnie jeśli chodzi o nacieranie.Chodzi mi o ten post:"Moje dzieci miewaja czasem katar ale nigdy nie przydazylo im sie ani zapalenie ucha ani zadne inne (*puk,puk*)Fakt,ze u takiego maluszka moze trwac dobry tydzien ale ja nic szczegolnego z tym nie robilam-kominek aromaterapeutyczny ew odrobina olejku eukaliptasowego,tee tree czy olbas na poduszeczke z dala od glowki. Masaz z olejkiem rumiankowym i ew sol fizjologiczna.Zadnych kropelek do noska.Mozesz tez rozgniesc ampulke z olejkiem czosnkowym i wetrzec w podeszwe stopek(ew wycisnac odrobine soku z czosnku i dodac go do oliwy z oliwek np-to wetrzec w stopki).Przekrojona cebula w poblizu lozeczka.Bardzo pomaga masaz paluszkow stopek szczegolnie od spodu(tam sa receptory nosa) i stawow: lokciowe,kolanowe,bakowe... Swieze powietrze na tyle na ile sie dalo bo swietnie inhaluje.I tyle wlasciwie."