amiyumi
21.11.06, 19:16
Mój synek 4-latek dzis rano obudził się z płaczem i nie chciał wstac z
łóżeczka gdyz oświadczył że boli go noga.I do godz 16:00 nie chciał chodzić.A
jak robił kupkę to bardzo płakał.Po dokładnych macankach i oględzinach okazało
się, że boli go w pachwince. W dodatku nie ma nigdzie siniaka, krwiaka ani
opuchlizny. Nadmieniam, że leczę go hemoopatycznie i właśnie wczoraj lekarz
zmienil mu lek. gdyz kaszlał na potęgę a zwłaszcza w nocy (płuca i oskrzela
czyste).Czy coś takiego spotkało wasze dzieci??? proszę o pomoc