Dodaj do ulubionych

Opuchnięta powieka

IP: *.* 07.04.02, 11:34
Dziś mój synek (2 lata i 3 miesiące) obudził się z zapuchniętym oczkiem. Zastanawiam się co to może być. Wczoraj nic podejrzaniego nie zauważyłam. Ani się nie uderzył, anie nie tarł oczka. A dziś ta zapuchnięta dość mocno powieka. Oko nie łzawi, nie jest zaczerwnienione, nie ma ropy, powieki nie są sklejone i Michał nie trze oka. Jakby tego nie odczuwał.Brzeg powieki jest zaczerwieniony. Czy to może być jęczmień? A może coś innego, tylko co?Zastanawiam się co z tym robić. Na razie zaczęłam przemywać rumiankiem, jeśli coś się będzie działo, to jutro idziemy do lekarza.Ewa mama MichałaPS1. A jeśli to jęczmień, to co z nim robić?Słyszałam kiedyś o nacieraniu obrączką, ale to chyba jakiś przesąd. Ja ani mąż nigdy nie mieliśmy jęczmienia. Czy to coś może się powtarzać?PS2. Czy to opuchnięcie może mieć związek z przeziębieniem? Mój synek w ubiegłym tygodniu był trochę przeziębiony.
Obserwuj wątek
    • Gość: mamula Re: Opuchnięta powieka IP: *.* 07.04.02, 11:45
      Może sie robić jeczmien. U mojego synka dość szybko znika. Czasem mu przemywam sola fizjologiczna, rumiankiem rzadziej, bo nie jest tak septyczny.Obrączka to nie przesad, tylko lepiej jej nie uzywac, bo nie jest przeciez zbyt "czysta".obserwuj i czasem przemywaj.bedzie dobrze :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka