Dodaj do ulubionych

"Sprężynowanie"

IP: *.* 15.04.02, 14:59
Cześć Dziewczyny,Mój synek niedawno skończył 7 miesięcy i dopiero wczoraj postawiony na nóżkach zaczął bardzo energicznie podskakiwać. Czy to nie za póżno. Wyczytałam w mądrych książkach, że powinnien "sprężynować" już w 6 miesiącu. Napiszcie jak to było z waszymi pociechami bo już zaczynam się poważnie martwić.Pozdrawiam,Agusia mama Jasia
Obserwuj wątek
    • Gość: Hermiona Re: "Sprężynowanie" IP: *.* 15.04.02, 15:15
      Agnieszko! Te tabelki w mądrych książkach podają dane przeciętne, a należy je odczytywać z tolerancją nawet do 3 miesięcy. O ciąży też się mówi, że trwa 9 miesięcy, ale wiemy, że może być o dwa tygodnie krócej lub dłużej i też jest OK. Twój synek pięknie się rozwija i ciesz się tym! A książki traktuj tylko jako punkt odniesienia, żebyś wiedziała, czego się możesz spodziewać w najbliższych tygodniach. Daj czas dziecku, bo Ono ma swoje własne tempo rozwoju.Pozdrawiam!Monika
      • Gość: ikasia Re: "Sprężynowanie" IP: *.* 15.04.02, 20:34
        Moje dziecko nie uskuteczniało " sprężynowania " wcale !!!I nawet nie wiedziałam ,że ktoś mądry przewidział je w danym okresie życia .ikasia
    • Gość: Alexia Re: "Sprężynowanie" IP: *.* 15.04.02, 23:07
      Agusiu...mój synek "sprężynuje" i owszem ( ma prawie sześć mięsięcy) ale za to w ogóle nie wie o co chodzi jeżeli ma się przewracać z brzuszka na plecki i odwrotnie ??? ( a to miał umieć!!! w czwartym miesiącu...) a tu zero reakcji...lubi leżeć i na brzuchu i na plecach ale żeby sie przewrócić zapomnij...i wylądowałam z nim u neurologa z tego powodu...i co... trochę mnie wyśmiał...:lol: ,że to niby powinnam mieć doświadczenie... bo i mam, bowiem mój starszy sym kończy 13-sty roczek :), co z tego jak to już tak wiele czasu upłynęło...Nie martw się... wszystko jest ok...ale obserwuj swoje dzieciątko dalej...byle nie za dużo oczekuj od niego ...buziaczki dla Jasia, który już "sprężynuje"...:)
      • Gość: AniaB! Re: "Sprężynowanie" IP: *.* 17.04.02, 21:22
        Moja Oliwia ma 6,5 miesiąca i również uwielbia sprężynować, a z przewracaniem się na brzuszek to podobnie straszna klapa :( chyba po prostu nie lubi. Ale "wytrenowałam" ją i robi to na komendę "kulululu", z własnej woli raczej się nie zdarza. Pozdrawiam wszystkich fanów sprężynowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka