Dodaj do ulubionych

salmonella???!!!!

IP: *.* 10.07.02, 11:40
mój synek (14 m-cy) ma zlecone badania na wykluczenie salmonelli ponieważ od tygodnia ma podwyższoną temp (do 38,7 max) i robi brzydkie zielone kupki (ale też nie wszystkie). Innych objawów brak. Napiszcie mi coś o salmonelli, jak to możliwe, jajka jada przeważnie na twardo, czasami jajecznicę, poza tym danonki i bakusie. Denerwuję sie jak nie wiem, a wyniki dopiero w piątek.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anuk Re: salmonella???!!!! IP: *.* 10.07.02, 12:16
      Kowcia,Moja córka 2 lata temu (albo 3) bo juz nie pamiętam przechodziła salmonelle. Wszyscy jedliśmy = wtedy to samo i nic nam nie było. Ona zjadła dodatkowo serek DANIO :gun: Drogą eliminacji doszliśmy do tego, że bakteria musiała być w serku.Miała gorączkę robiła brzydkie kupki (rzadkie) i troszkę pobolewał ją brzuszek. Podobno wg sanepidu (i lekarza) powinien ją boleć bardziej i powinna wymiotować. Ponieważ objawy nie były pełne, więc też i diagnostykę rozpoczęliśmy z 2-dniowym opóźnieniem. 3-krotne badanie potwierdziło w kale obecność salmonelli.Leczy się to dość łatwo, więc się nie martw. Od tego czasu serek Danio :gun: (jak rozumiesz dla nas nie istnieje).ANUK
    • Gość: Gruszka Re: salmonella???!!!! IP: *.* 10.07.02, 18:33
      Większość osób uważa,ze skoro nie je surowych jajek to nie ma zagrożenia. Niestety :( Dzieci mają mniej odporne brzuszki niż my. Niedosmażona jajecznica nie zaszkodzi dorosłym,u dziecka wywoła objawy. Znam przypadek,kiedy dzieci po zjedzeniu naleśników wylądowały w szpitalu, natomiast dorośli nie mieli nawet bólu brzucha. Najlepiej jajka wyparzać gorącą wodą, nawet jeśli dodaje się je do ciasta-tak mi poradził znajomy lekarz.
    • Gość: Madziejka Re: salmonella???!!!! IP: *.* 11.07.02, 06:39
      Kochane mamy z tą salmonellą to nie jest tak prosto. Są różne rodzaje salmonelli. Każdy z nas zna przede wszystkim tą pochodzącą od jaj, mięs itp. Niestety pochądzi również od zwierząt, np. myszy. Wystarczy, że taki maluszek na dworze dotknie czegoś gdzie zarażona myszka zrobiła np. siusiu weźmie do buzi i już gotowe. Poprostu trzeba pamiętać o myciu rączek, zabawek, dokładnym przygotowywaniu posiłków. Lecz niestety nie wszystkiego da się uniknąć. Ważne by w trakcie przesilenia szybko zareagować i pomóc naszemu dziecku, a później można lecz nie koniecznie (zależy od objawów) leczyć dzidzię w kierunku sallmoneli i czekać aż ją sama wydali. Jeżeli już wiemy, że dziecko jest zarażone salmonellą to bardzo ważne jest ostre przestrzeganie higieny, by nie zarazić domowników i na nowo dziecko poprzez jego kał, w którym wydala pałeczki salmonelli. Pozdrawiam i życzę zdrówka. Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka