Dodaj do ulubionych

przepuklina

IP: *.* 10.07.02, 16:40
Mój 8- miesieczny synek ma przepukline pępkową. Pediatra kazał mi zalkejać pępek plastrem, a przepuklina " sama zniknie". Niestety tak się nie dzieje, a co gorsza, synek sie od tego klejenia okropnie odparza. Używałam już wszystkich rodzajów plastra, także tych specjalnych przeciw przepuklinie. Może znacie jakiś inny sposób? Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: albert Re: przepuklina IP: *.* 10.07.02, 17:47
      Witaj AniuMój 20 miesięczny synek też przechodził przez przepuklinę pępkową. Nie znam szczegółów w przypadku Twojego Dzieciątka ale u nas po 6 miesiącach przyklejania plastra, noszenia malucha w odpowiedni sposób, ukladania na brzuszku podczas spania i czuwania nad nim po nocach nasz lekarz chirurg stwierdził ze nic już więcej nie da zrobić i najwyżej w wieku przedszkolnym będzie Norbiś poddany zabiegowi. Jeśli chciałabyś więcej szczegółów pisz na priva.pozdrawiam serdecznieAlbiPS. Zapomniałam dodać, że mó maly jest wcześniakiem /36 tydz./ a w tym przypdaku to podobno typowe dolegliwości bo mięsnie brzucha nie są jeszcze dostatecznie wyksztalcone
    • Gość: Kassia Re: przepuklina IP: *.* 11.07.02, 09:56
      WitamMoj Kuba też miał przepukline pepkową. Pediatra mówił nam to samo co tobie Aniu. Na poczatku zaklejaliśmy mu pępuszek specjalnymi plastrami i nie pamiętam zeby sie odparzał. Kubuś był także często kładziony na brzuszek. Dzisiaj mój facecik ma prawie 2 latka a przepuklina odeszła w niepamięć.Pozdrawiam Kassia mama Kuby
    • Gość: guest Re: przepuklina IP: *.* 11.07.02, 09:57
      CześćMoj syn (też wczesniak 30 tyg.) miał przepuklinę pepkową, która sama zarosła. Nie kleiliśmy plasterków,nie dbalismy specjalnie o nia (fakt, że nie był zbyt duża,dziurka ok. 1 cm). Co do plasterków to lepiej skonsultowac z innym lekarzem bo podobno już sie nie zakleja -to jakaś taka stara szkoła..Powodzenia, Ewa :hello:
    • Gość: Weronisia Re: przepuklina IP: *.* 11.07.02, 10:28
      Czesc!Moja coreczka nie byla wczesniakiem - wrecz przeciwnie przenosilam ja tydzien, a przepukline miala od urodzenia i to spora. Lekarz kazal kupic specjalny plaster i zaklejac. Tak zrobilam ,a potem zalowalam, bo ten plaster odrywal sie razem ze skora - nie pomagalo odmoczenie w wodzie. Dlatego wiecej juz nie przyklejalam tego plastra. Za to ciasniej na brzuszku zapinalam pampersa, nie pozwalalam sie za mocno rozplakac, aby nie napinala brzuszka, kladlam ja na brzuszku - ona to uwielbiala. Po pol roku przpuklina zaczela sie zmniejszac, az w wieku 1 roku calkiem o niej zapomnielismy.Moj synek ur. w 37 tyg. tez mial spora przepukline pepkowa i lekarze oraz polozne wrecz zabronili to zaklejac (ponoc to sa metody naszych babc). Robilam tak jak z corka, tylko ze on nie cierpial lezec na brzuszku. Ale i tak po pol roku przepukliny juz nie bylo.Twoj synek ma juz 8 m-cy wiec pewnie ta przepuklina wyszla niedawno. Jednak sprubuj tego nie zaklejac, a ciasniej zapinac pieluszki, nie pozwol dziecku mocno plakac, albo zaloz opaske elastyczna - ja tak robilam i sie udalo.Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka