Oklulistka stwierdziła w 2m-cu życia mojej Juleńki nadwzroczność. Wiem, że u maluszków jest to normą do +3. Moja mała ma jednak +5. Czy dzieciątko którejś z Was miało podobny problem? Doktorowa mówi, że może to się wyrównać do 6 m-ca.Jeśli jednak jej nie przejdzie to co? Takie maleństwo w okularkach?