Dodaj do ulubionych

nabity guz

IP: *.* 02.09.02, 05:10
Moja dwuletnia Julka uderzyla dzis czolem w kant sciany. Maz mowi ze widzial ze nie mocno, mimo to sliwka wyskoczyla pokazna a na niej jakby krwiaczek. Czy mam sie bac, co z tym zrobic? Przykladalam lod, ale niewiele pomoglo, teraz ona spi, a ja co chwile sprawdzam czy da sie ja obudzic. Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: AGUSIAM Re: nabity guz IP: *.* 02.09.02, 10:59
      Znam kilka sposobów, bo też mam malucha, który na dodatek uderza się tylko w głowę.Na pewno pomaga okład wody z octem, wiem że działa bo sprawdzone, ale gdy się przyłoży od razu. Po dłuższym czasie to naprawdę nie wiem czy podziała. Najlepiej przyłóż jej z tego okład i owiń czymś głowę, żeby chodziła z tym nawet 2 godziny, ocet wyciąga.Zimne ostrze noża też pomaga, ale od razu po uderzeniu.Powodzenia w leczeniu guza, ma nadzieję, że coś pomogłam.Przepraszam, że tak chaotycznie, ale bardzo się śpieszę.Pozdrawia Aga
    • Gość: Patrynia Re: nabity guz IP: *.* 02.09.02, 22:14
      Bardzo pomaga też smarowanie białkiem z jaja kurzego. Jak zaschnie umyć i smarować na nowo i tak w kółko. W podstawówce miałam podbite oko i dzięki tym zabiegom szybko schodziło. patrycja
      • Gość: Mia Re: nabity guz IP: *.* 03.09.02, 07:22
        Białko bardzo pomoga, ale na świeżego guza. pods warunkiem, że dziecko nie jest na nie uczulony. Może pojawić sę silne zaczerwienienie, wysypka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka