Dodaj do ulubionych

Tarczyca a ciąża

IP: *.* 05.09.02, 01:01
Czy są tu osoby które miały jodowanie tarczycy?Chciałabym się dowiedzieć co wiecie o momencie w którym można zachodzić w ciążę po jodowaniu (słyszałam już 3 wersje, wszystkie od lekarzy specjalistów!), a także jak się sprawy mają jeśli chodzi o branie hormonów tarczycowych w ciąży. Czy to stanowi jakieś zagrożenia?Będzie mi bardzo miło jak się ktoś odezwie, może być na priv, pozdrawiamAgnieszka
Obserwuj wątek
    • Gość: Silije Re: Tarczyca a ciąża IP: *.* 05.09.02, 08:36
      Ja wiem tylko tyle - miałam w ciąży nadczynność tarczycy i do porodu brałam codziennie propicyl, żadnych skutków ubocznych nie zauważyłam.
    • Gość: Isia Re: Tarczyca a ciąża IP: *.* 06.09.02, 15:08
      Nie wiem, czy Ci pomogę.Przez jakieś 2 lata przed pierwszą ciążą leczyłam się hormonalnie na niedoczynność tarczycy, brałam Eltroxin i coś tam jeszcze. Nikt mnie nie uprzedził, że nie jest wskazane zażywanie takich środków po zajściu w ciążę. Brałam więc dalej przez cały pierwszy miesiąc (lekarz był zaniepokojony), potem odstawiłam. No i wyobraź sobie, że od tamtej ciąży poziom hormonów tarczycy się unormował, a nawet w pewnym momencie zbliżał się ku nadczynności. Mój synek też nie miał problemów z hormonami tarczycy. Dziecko mnie po prostu wyleczyło (a miało być do końca życia, haha) :)
    • Gość: AsiaCh Re: Tarczyca a ciąża IP: *.* 06.09.02, 20:49
      Postaram się odpowiedzieć. Ja przyjmuję Euthyrox. Jestem w 19 tygodniu ciąży i wiem, że ten lek należy przyjmować w czasie ciąży. Hormony tarczycy odgrywają ważną rolę w zajściu i utrzymaniu ciąży. Lewotyroxyna (Euthyrox, Eltroxin) są bezpieczne w czasie ciąży. Moja lekarka stwierdziła, że brak hormonu jest niedobry dla mamy oczekującej dziecka. Obecnie jestem pod stałą kontrolą laryngologa, co 3 tygodnie badanie hormonów, gdyż w ciąży (jestem po raz drugi) moja tarczyca strasznie wariuje. Zwykle należy zwiększać stężenie hormonu, a ja musiałam na trochę odstawić a teraz biorę mniejszą dawkę. Złe samopoczucie to: wysokie ciśnienie, nawet bardzo i kołatanie serca. Ja masz pytania to pisz. jestem farmaceutką.Asia z dzieciaczkamiPozdrawiam wszystkie mamusie
      • Gość: Isia Re: Tarczyca a ciąża IP: *.* 06.09.02, 22:37
        Teraz już nic nie rozumiem.Moją ciążę do 6 mca prowadziła ginekolog endokrynolog. Wybrałam ją właśnie ze względu na moją nieszczęsną tarczycę. I to ona zadecydowała, by odstawić leki. Każdy następny lekarz ginekolog, a potem także położnicy, pediatrzy i różni specjaliści, do których z synkiem chodziłam - bardzo się interesowali i byli poważnie zaniepokojeni faktem, że brałam hormony. Zawsze pytali, jak długo i czy naprawdę było to konieczne. Zdarzało się, że próbowali powiązać to z jakimiś dolegliwościami dziecka. Oczywiście wszystko jest dokładnie wpisane w jego karcie, a także w książeczce zdrowia - długość zażywania leku, dawka, przyczyna. Teraz nie daje mi spokoju pytanie - jak to się stało, że po miesiącu ciąży poziom hormonów powrócił do normy? Na dodatek nigdy już nie powrócił do stanu sprzed tamtej ciąży? Mija już 5 lat.
    • Gość: AsiaCh Re: Tarczyca a ciąża IP: *.* 06.09.02, 20:52
      Oczywiście jestem pod stałą kontrtolą endokrynologa, nie laryngologa. tak się uśmiałam jak pzreczytałam.Asia
    • Gość: olaserwicka Re: Tarczyca a ciąża IP: *.* 07.09.02, 22:00
      Prawdopodobnie byłaś leczona jodem promieniotwórczym z powodu nadczynności tarczycy. Jod ten wybiórczo niszczy komórki tarczycy, a okres w jakim to robi jest różny u różnych osób. U niektórych trwa nawt pół roku. Gdybyś zaszła w ciążę, tak samo działałby na tarczycę dziecka, która produkuje hormony od 11tyg. Mogłoby urodzić się bez lub z niedoczynnością tarczycy. Myślę, że powinnaś się "trzymać" wersji lekarza medycyny nuklearnej, gdyż oni są najlepiej zorientowani. Pozdrawiam. Ola
    • Gość: ez Re: Tarczyca a ciąża IP: *.* 09.09.02, 08:45
      Nie miałanm jodowania, ale miałam problemy z tarczycą o dziwo poziom hormonów w ciąży był idealny mimo wcześniejszych problemów był jednak non stop kontrolowany. Po ciąży jest cały czas na tym samym poziomie. Wiem jednak, że przy niedoczynności trzeba na 100% brać leki w ciąży grozi debilyzmem dziecka i innymi komplikacjami.Poziom musi być jednak non stop kontrolowany ja miałam badania co miesiąc. Pa życzę powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka