Dodaj do ulubionych

Glenn w hlhs...

08.12.06, 18:50
Witam chcę się dowiedzieć jak to było u waszych dzieciaczków. Mój Bartuś miał
6.12 drugi etap i już po póltorej dobie na POPIe jest już na kardiochirurgi.
Jak to było z tymi drenami czy długo one muszą być, czy to jest sprawa
indywidualna każdego dziecka. Czy u waszych dzieci też była opuchnięta twarz
i jaką miały saturacje. Bo mój Bartuś ma 72 a z tlenem do 80% . Czy to potem
się jakoś unormuje czy tak już zostanie bo wiem że po drugim etapie jest od
75-85%. I jak długo się jeszcze leży na oddziale.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marcin.dominik Re: Glenn w hlhs... 08.12.06, 19:41
      Agnieszko,
      Mikołaj został w drugiej dobie przeniesiony na kardiochirurgię. Dreny są ściągane w zależności od ilości wydrenowanego płynu. Misiek miał zdjęte tydzień po operacji. Spuchnięta buzia to normalne po II etapie. U nas ledwo było widać oczka... W każdym bądź razie opuchlizna schodzi dość szybko, chociaż wg. lekarzy może utrzymywać się nawet do 10 dni. Mikołaj po operacji miał saturację skaczącą od 60% do 85% z czasem (w ciągu kilku dni) ustabilizowała się na poziomie 80% bez maseczki. Jeśli masz wątpliwości poproś o wykonanie echa, na pewno zostanie zrobione. My jeszcze prosiliśmy o USG przezciemiączkowe aby sprawdzić czy krążenie pozaustrojowe nie miało wpływu na dotlenienie mózgu. Mikołaj został wypisany równo 2 tyg. po operacji.
    • gwiazdeczka69 Re: Glenn w hlhs... 09.12.06, 11:53
      ja mialam co prawda ta operacje 10 lat temu ale wypowiem sie w odniesieniu
      rowniez do tej co teraz. teraz drenowalam 3 tyg ale to po fontannie tak jest w
      Glenie dreny wyjeli mi bardzo szybko po 3-4 dniach natomiast jest to
      indywidualna sprawa kazdego dziecka. I prosze sie nie martwic ze syn długo
      drenuje skoro organizm tak zareagował to widocznie tak ma byc. ja po 3 tyg
      drenow mialam dosyc teraz ale gorzej jest zdjac za wczesnie i potem sie meczyc w
      nakłuwanie itd.teraz po tej operacji tez bylam opuchnieta u mnie mialo to
      zwiazek z zatrzymaniem sie wody w organizmie i trzeba bylo zwiekszyc srodki
      moczopedne dozylnie bo tabletek organizm nie trawil.po glenie dlugo dlugo mialam
      niska saturacje jeszce po tej operacji tez-organizm potrzebuje minimum pol roku
      zeby mogl korzystac z nowego ulepszonego serca-nauczyl sie z niego korzystac.ja
      po glenie po 2-3 miesiacach mialam saturacje 80procent.po glenie lezalam na
      odzdziale rowno 2 tygodnie.pozdrawaiam i trzymam kciuki.
    • basikrzy Re: Glenn w hlhs... 09.12.06, 12:05
      nasz Bartek też był bardzo opuchnięty po drugim etapie - od pasa w górę łącznie
      z całą głową i buzią, ale to powoli mija,
      a saturacja - lekarz mówił nam, że powinna być ok. 80% i w razie gdyby
      potrzebna była później w naszym mieście hospitalizacja i podanie tlenu, to
      trzeba powiedzieć tamtejszym lekarzom, żeby tlenu było tyle, żeby saturacja nie
      przekroczyła 80%, bo to po hemifontanie nie jest wskazane,
      dopiero po trzecim etapie saturacja rośnie więcej, ale też nie od razu (bo na
      początku jest czynna fenestracja - czyli zostawiona mała dziurka, żeby serca
      nadmiernie nie obciążać), dopiero jak się zamknie fenestracja, to saturacja
      może dojść do 100%,
      pozdrawiam
      • basikrzy Re: Glenn w hlhs... 09.12.06, 12:16
        i pamiętam jeszcze, że niedługo po zabiegu jeszcze na intensywnej terapii
        saturacja była 80%, a potem jak poszliśmy na oddział i zaczął się kaszel, to
        saturacja spadła i martwiliśmy się, ale okazało się, że tak było u każdego
        dziecka i to normalny proces rehabilitacji,
        na oddziale leżeliśmy 2 tygodnie i w 17 dni od operacji poszliśmy do domu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka