Dodaj do ulubionych

Badanie izotopowe -??

13.12.06, 00:26
Jestem mamą 2,5 letniego Marcela, który ma ubytek miedzykomorowy ok.2mm i
międzyprzedsionkowy ok.1mm. Jesteśmy od lipca pacjentami CZD, gdzie lekarz
zlecił nam na marzec wykonanie u Marcela badania izotopowego. Bardzo
prosiłabym o info na temat tego badania. Czy jest bolesne, jak to wygląda?
Szczerze, mówiąc przeraża mnie to badanie, mając wstępne informacje od
lekarza.
Z góry dzięki!!
Obserwuj wątek
    • driadea Re: Badanie izotopowe -?? 13.12.06, 09:33
      To badanie w ogóle niejest bolesne.
    • alrada Re: Badanie izotopowe -?? 13.12.06, 10:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24429&w=35337914&a=35492756
      Ola
    • izaskun Re: Badanie izotopowe -?? 13.12.06, 10:09
      no i musisz mieć pewność że w ciąży nie jesteś a jeśli jesteś nie będziesz się
      mogła zbliżać do Marcela przez 2 dni (to ważne!!!)
    • gandzia4 Re: Badanie izotopowe -?? 13.12.06, 17:12
      Badanie nie jest bolesne, trwa krótko. Dziecku zakładaja welfon, a następnie w
      trakcie wstrzykiwania dożylnie izotopu wykonywana jest seria zdjęć specjalną
      maszyną. U mojej córeczki 10 minut trwało szukanie dobrej żyły na wkłucie i
      samo założenie welflonu (małeżyłki się chowaływink), a samo badanie to była
      minuta góra dwie. Dzięki tamu badaniu całkowicie bezinwazyjnie, można dość
      dokładnie ocenić wielkość i kierunek przepływów krwi. Daj znać w marcu
      dokładnie kiedy, może będziemy siedzieć razem w poczekalniwink My mamy kontrolną
      wizytę wyznaczoną na 30.03.2007.
      • dosia_d Re: Badanie izotopowe -?? 15.12.06, 00:04
        dzięki Wam bardzo za info!!!! Trochę mi lepiej , chociaż ten płyn radioaktywny
        mnie jakoś przeraża. Czy to mniej więcej jest to samo co cała procedura przy
        wykonywaniu HSG - drożność jajowodów? Przed zajściem w ciażę miałam to badanie
        robione. Tylko tam trochę lepiej określano ten płyn, bo po prostu kontrastowy.
        Oj, chyba już jestem przewrażliwiona ...
        No i jestem w ciąży, więc przeżywam też to, że nie pojadę z Marcelem na to
        badanie, tylko babcia. A przy mnie on czuje się najbezpieczniej. Szczepienia,
        badania, lekarze ... to wszystko nic, jak mama jest z nimsmile))
        Ale może jakoś dam radę psychicznie.
        Do gandzi4: my mamy wizytę 13 marca, więc nie spotkamy się tym razem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka