Gość: BeataO
IP: *.*
12.03.03, 23:18
Dziewczyny, czy znacie kropelki esputicon? Mój Kostek (4,5 miesiąca) dostaje to na kolkę od drugiego miesiąca życia, czyli już 3 miesiące. Kolka w tej chwili nie jest już tak dokuczliwa jak początkowo, mały już od dawna nie płacze tak rozdzierająco i nie skręca się z bólu, niemniej jednak dolegliwości tak zupełnie jeszcze się nie skończyły - czasem coś mu tam w kiszeczkach boleśnie "gra". Ja ciągle podaję ten esputicon, po pierwsze - żeby pomóc małemu, po drugie - żeby samej nie zwariować, bo jeśli znacie zachowanie dzieciaka przy kolce, to chyba rozumiecie, że to matkę też może wykończyć... Raz próbowałam podawać tego mniej - i zrobiło się gorzej, toteż w panice wróciłam do poprzedniej dawki - 3 razy dziennie po dwie kropelki. Boję się jednak, że Kostek się uzależni i będę mu musiała ten esputicon podawać... no właśnie, dokąd? Napiszcie, czy miałyście z tym jakieś doświadczenia. Beata