pomóżcie wyleczyć moje dziecko

IP: *.* 01.04.03, 12:27
Za tydzień w piątek mój syn ma mieć zabieg chirurgiczny.już o tym pisałam uciekające jądro. w czoraj zaczął okropnie kaszleć i mówi że go boli gardło.muszę go wyleczyć do piątku.Może znacie jakiś sposób żeby szybko doszedł do siebie.Może powiem co ja zamierzam zrobić:dziś postawie mu bańki,a poza tym daję mu zyrtek w syropie,flixotide ,wit Cbronchopront,eurespal i smaruje na noc wikiem.Anax
  • Gość edziecko: 124578 Re: pomóżcie wyleczyć moje dziecko - do Anax IP: *.* 01.04.03, 11:44
    przykro, że niestety kaszelek nie minął i musieliście przełożyć zabieg. Nas też ostrzegano, że dziecko musi byc zdrowe i najlepiej przyprowadzić je z najnowszymi wynikami badań krwi i moczu (ale skierowania na takowe nie dano nam :( ) no ale to już inna kwestia. my mamy termin zabiegu na połowę kwietnia i przyznam się szczerze, że trochę boję sie tej narkozy. Ale to chyba wynika z tego, że nikt nam nic konkretnego nie powiedział. A Wy jak?? Nie boicie się?? Czy będziecie musieli zostać po zabiegu na dłużej w szpitalu?? No pytan to ja mam tysiące i jesli wiesz coś więcej to proszę skonatktuj sie ze mną tu albo na priva. Jeszcze raz dzieki i pozdrowieniaAlynka
    • anax2 Re: pomóżcie wyleczyć moje dziecko - do Alynki 03.04.03, 14:18
      niewiem czy mój post tu dojdzie więc napisze jeszcze raz.Boje się narkozy-bo to
      nic nie wiadomo co się może przytrafić,ale nie zapeszam.Ja też nie dostałam
      skierowań na badania od lekarza który ma wykonać zabieg.Dał mi kartke że
      badania ma wykonać przychodnia rejonowa.Ponieważ kasy chorych się rozwiązują
      przychodnia też mi odmówiła.Nie pozostało nic innego jak zrobić prywatnie.Ale
      mam znajomą w szpitalu gdzie mój syn ma mieć zabieg i ona załatwiła wszystko.
      chciałam się jeszcze ciebie spytać czy musiałaś robić badania na WZW typu B. Bo
      lekarz mi powiedział że te podstawowe są aktualne ale wole się upewnić.Do
      szpitala mamy zabrać piżamke,pantofle,ręcznik,szczoteczke i paste do zębów.W
      ten sam dzień wychodzimy ze szpitala tylko po kilku godzinach.
      Pozdrawiam Anax mama szymusia.
      • anax2 Re: pomóżcie wyleczyć moje dziecko - do Alynki 22.04.03, 18:46
        no tak zbliza się drugi termin zabiegu a moje dziecko znowu chore.W Wielki
        piątek byłam u lekarza po jakiś mocniejszy lek na kaszel.Dostałam antybiotyk
        podaję go od piątku.Dziś jest wtorek a syn nadal kaszle.zabieg jest w piątek i
        teraz go nie odwołuję.Lekarz go zbada i sam zdecyduje czy zrobi czy nie.
        ania
  • Gość edziecko: ANAX Re: pomóżcie wyleczyć moje dziecko - do Anax IP: *.* 01.04.03, 12:01
    witam cię alynko. Tak zabieg jest pod narkozą.dlatego też dzisiaj odwołałam zabieg bo synkowi nie przechodzi kaszel.A do takiego zabiegu nie może być żadnej infekci nawet kataru.Dostałam termin na 25 kwietnia.Ania
  • Gość edziecko: 124578 Re: pomóżcie wyleczyć moje dziecko - do Anax IP: *.* 01.04.03, 12:11
    Tak zupełnie nie na temat ale chciałam zapytać czy Twój Maluszek będzie miał ten zabieg pod narokozą?? Pytam bo my z nasza Małą idziemy też na zabieg chirurgiczny i niestety ma to byc pod narkozą :( no i trochę się tym martwię. Przepraszam, że tak nie na temat.Pozdrowienia i życzymy szybkiego portowu do zdrówka.Alynka
  • Gość edziecko: ANAX Re: pomóżcie wyleczyć moje dziecko IP: *.* 01.04.03, 12:20
    Dziękuje ci.Bardzo się boje tego zabiegu.Banki postawiłam,wyszły bardzo ciemne.dzisiaj troszke mniej kaszle.ania
    • Gość edziecko: rudka Re: pomóżcie wyleczyć moje dziecko IP: *.* 01.04.03, 12:27
      powiem Ci, co skutkuje u moich dzieci. Na kaszel i bolące gardło rewelacyjny jest syrop z cebuli, ja akurat kupowałam, ale można tez zrobić samemu. Poza tym tantum verde, do nosa euphorbium compositum (odkaża). Wierzyć nie wierzyć - podać można, nie zaszkodzi oscillococcina, dodatkowa dawka wit. C, rutinoscorbin. Nie daję zyrtecu, bo nie mam alergików, ale "na spokojną" noc clemastinum, ew. diphergan (ale to raczej w porozumieniu z lekarką). Daje też wqapno, ale "nieobowiązkowo".U starszego syka dobre efekty, przynosi Bioaron, ale to raczej dodatkowo i zapobiegawczo. Aha i rewelacyjne efekty przyniósł citrosept, ale to u starszego dziecka, no i niealergika. Synka postawił na nogi w ciągu doby (a my wszyscy polegliśmy).Do baniek masz pewnie wskazania, ja sama ich nie stosowałam bez zalecenia pani doktor, a dwukrotnie stawiane córeczce nie przyniosły żadnego niestety efektu (a raczej obawiam się ich skutku osłabiającego - konieczne jednak wygrzanie i przetrzymanie w domu bez szaleństw przez kilka dni, co w przypadku moich dzieci - mało realne).Uwielbiam poza tym inhalacje, Olbas jest rewelacyjny, ale na kaszel dobry tez inhalol (dużo tańszy). No i smarowanko, ale to już wiesz.Jeśli choróbsko jednak bedzie się rozwijać, musisz pewnie odwiedzić lekarza, są teraz naprawdę mocne leki, szybko działające (a przeciez o to chodzi) - mojej córce przy naprawde poważnej sprawie kaszlowej pomógł silny lek wziewny o nazwie Berodual, ale tu juz konieczna fachowa porada. Jest jeszcze salbutamol i Aminofilina, tez w czopkach, hamuje kaszel na długo.I tak sobie jeszcze myślę, wiem, że czekacie na ten zabiegi że to ważna sprawa; wiem też z doświadczenia, ze chodzi o terminy, ustalenia no i że sprawa jest poważna i że się denerwujesz. Ale wiesz, na pewne rzeczy nie mamy wpływu, tak po prostu się dzieje i nic nie można poradzić. Może będzie trzeba przełożyć ten zabieg i może wyjdzie to na dobre (po chorobie synek może być przecież osłabiony, wtedy łatwo o kolejne infekcje, te szpitalne również). Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło dobrze. Rudka
Pełna wersja