gyokuro
13.01.07, 10:29
Moje dziecko ma od ponad tygodnia gęsty katar, którego nie możemy wydobyć z
głębi nosa czy zatok. Smarka z całej siły, wpuszczamy Sterimar, Oxalin,
Euphorbium, itp. I nic. Ma stan podgorączkowy, osłuchowo czysty jest.
Mąż w Dziecku przeczytał artykuł o bańkach i obstaje przy tym, by Małemu
postawić. Lekarka mówiła, że teraz to niewiele da (dałoby na początku
infekcji). Jak sądzicie - pomogłoby?