zmijka76
17.01.07, 11:35
Przedwczoraj na wf-ie mój synek złamał obojczyk. W szpitalu na Litewskiej w
Warszawie zapakowali biedaka w gips od samej szyi do pasa.
Nie muszę Wam mówić jak serce mi się ściska gdy patrzę na niego, prawda? (
nie może spać i robić większości rzeczy, które uwazamy za naturalne). Nie mam
pojęcia jak on wytrzyma w tym pancerzu przez 6 tygodni.
Stąd moje pytanie - Czy któraś z Was spotkała się z przypadkiem założenia na
obojczyk tzw. lekkiego gipsu? W szpitalu powiedziano nam, ze to niemozliwe
ale mam nieodparte wrażenie, że chciano zredukowac koszty.
Jeżeli macie jakies doświadczenia - bardzo proszę - podzielcie się.