Dodaj do ulubionych

CO ROBIĆ ?

IP: 62.233.164.* 09.02.04, 23:12
Sytuacja z życia wzięta.
Droga nr 7 Warszawa - Gdańsk. Miejsce akcji Łomianki.

Czerwone światło wszyscy stoją jak należy. Zajęte są wszystkie pasy poza tym
do skrętu w lewo. Na tym właśnie pasie zatrzymuje się VW Golf na
podwarszawskich numerach. Powoli jedzie do przodu, a po upenieniu się że nie
ma żadnego zagrożenia rusza, mimo tego że sygnalizacja pokazuje czerwone
światło.

Co byscie zrobili?
Widziałem dokładnie jego numery, ale co z tego czy policja uwieży mi na
słowo?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ejdo Re: CO ROBIĆ ? IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 20:35
      Policja? Nie uwierzy, bo oni nie są od wierzenia tylko od faktów "na żywo". A
      na chamów ... cóz sam sobie odpowiedz, ale na ogół jesli jest się samemu
      niwiele mozna poradzić. Ale sprobuj może akurat zdarzy się cud i policja ci
      uwierzy.
    • troll_mumi Re: CO ROBIĆ ? 13.02.04, 22:32
      Co robić?
      Jeśli wierzysz - pomodlić się. Abyś jadąc drogą poprzeczną nigdy na takiego
      kretyna nie trafił.
      Na policję raczej bym nie liczył...
    • vatseq Re: CO ROBIĆ ? 17.02.04, 16:19
      W podobne sytuacji, gdy właśnie zapaliło się zielone światło, widziałem debila,
      który z pasa do skrętu w lewo skręcił w prawo przed nosem dwóch samochodów,
      które jechały wprost!

      Co robić? Zgrzytać zębami z bezsilności, bowiem policja zazwyczaj żąda
      zgłoszenia formalnego (z podaniem nazwiska zgłaszającego), co może się skończyć
      wybitymi szybami w oknach, zdewastowanym samochodem lub gorzej - winowajca wie,
      kto zgłosił sprawę!

      pozdrawiam
      vatseq
    • Gość: road-runner Re: CO ROBIĆ ? IP: 213.17.181.* 17.02.04, 18:08
      Nic. Miejsce akcji, gierkówka cz-wa-katowice skrzyżowanie koziegłowy.
      Stojące tam samochody powoli mija jadący lewym pasem do skrętu samochód, który
      jedzie na czerwonym 10/h i trafia w zmianę świateł wychodząc przed wszystkich
      dwudziestu, ktorzy stoją, a na lewym pasie oczywiście pierwszy dostawczak,
      który z powodu górki za skrzyżowaniem zjedzie na prawy pas w połowie tej górki
      czyli za minutę. Po prostu ten samochód się spieszył. I czy to komuś
      przeszkodziło?
      Dodam, że to ja, robię tak kiedy widzę z tyłu, że nie ma szans, żeby korek spod
      świateł się rozładował w ciągu następnych kilku kilometrów. Wiem że nie jestem
      jedyny.
      Narobili tych świateł i dopóki nie będzie normalnej drogi, to mamy stanie co
      5km. Czy to jest droga szybkiego ruchu?
      • Gość: nelsonek Re: CO ROBIĆ ? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.02.04, 00:33
        a kto powiedzial, ze "gierkowka" to droga szybkiego ruchu? skad to przypuszczenie?
    • Gość: Alfonzo Re: CO ROBIĆ ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 12:28
      Ja mam w aucie aparat cyfrowy. Wysyłam meilem na policję. Co dalej nie wiem.
    • Gość: Tomek Re: CO ROBIĆ ? IP: *.it-net.pl 21.02.04, 00:26
      Krzyż Mu na drogę i kij Mu w ryj! Co tu innego można zrobić?...
    • Gość: Moto. Dzwonić pod 112. To czasem pomaga. IP: *.lot.pl 21.02.04, 08:48
      Mój kumpel tak uziemnił debila, który był pewien, że światła na skrzyżowaniu
      jego nie obowiązują. Radiowóz zatrzymał go na kolejnym skrzyżowaniu, gdzie
      chciał znowu kogoś staranować. I to nie był patrol z drogówki. Trzeba dzwonić,
      bo czasem podeślą jakiś patrol, co ma najbliżej. Kumpla nie ciągali po
      komendach, wystarczył jego telefon do namierzenia debila.
    • Gość: road-runner Re: CO ROBIĆ ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.04, 10:55
      Zapisać się do ORMO. I jeszcze do szkoły, żeby uwierzyć przez rz.
      Czy zrobił Ci krzywdę? To po co się denerwujesz?

      • Gość: Moto. No pewnie. Po co? IP: *.lot.pl 21.02.04, 14:50
        Co innego, jakby rozwalił mu furę, połamał ręce albo nogi i zwiał z miejsca
        wypadku, jak to jest teraz w zwyczaju. Wtedy dopiero można się trochę
        denerwować - ale też nie za dużo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka