Gość: OLAF
IP: 62.233.164.*
09.02.04, 23:12
Sytuacja z życia wzięta.
Droga nr 7 Warszawa - Gdańsk. Miejsce akcji Łomianki.
Czerwone światło wszyscy stoją jak należy. Zajęte są wszystkie pasy poza tym
do skrętu w lewo. Na tym właśnie pasie zatrzymuje się VW Golf na
podwarszawskich numerach. Powoli jedzie do przodu, a po upenieniu się że nie
ma żadnego zagrożenia rusza, mimo tego że sygnalizacja pokazuje czerwone
światło.
Co byscie zrobili?
Widziałem dokładnie jego numery, ale co z tego czy policja uwieży mi na
słowo?