jagoda2
24.01.07, 21:43
Od pewnego czasu mam dziwne wrażenie, że moja 4-letnia obecnie córeczka może
mieć problemy z tarczycą. Podstawą mojego niepokoju jest to, że widzę, że ma
taką charakterystyczną jak przy tarczycy szyję, tzn. z takim jakby
zgrubieniem, wałeczkiem, obręczą, oponką - no nie wiem, jak to jeszcze
dokładniej opisać. Zorientowane w temacie mamy, pewnie zrozumieją, co mam na
myśli. Nie mam oczywiście pewności, że to od tarczycy, ale patrząc na jej
szyję takie mam skojarzenie - wygląda to dokładnie tak, jak u osób z
tarczycą. Czy to możliwe, żeby u tak małego dziecka były już zmiany
tarczycowe widoczne gołym okiem? Dodam, że córeczka rozwija się normalnie,
może jest trochę niższa od rówieśników, ale bez problemu mieści się na 25
centylu, jeśli chodzi o wzrost.
Proszę o opinie mamy doświadczone w tym temacie. Będę wdzięczna za wszystkie
odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Jagoda