Dodaj do ulubionych

Zachłystowe zapalenie płuc

29.01.07, 12:39
Dziewczyny czy któraś miała doczynienia z takim diabelstwem? Moja szwagierka
urodziła wczoraj śliczną córunie, ale niestety dzieciątko zachłysnęło się
zielonymi wodami płodowymi i jest podłączona do respiratora no i przyplątało
się to cholerne zapalenie płuc. Dziewczyny może wiecie coś na ten teamat, czy
mogą byc po tym jakieś powikłania, ile mała będzie musiała leżeć pod
respiratorem, piszcie wszystko co wiecie.
z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • ania12317 Re: Zachłystowe zapalenie płuc 29.01.07, 12:58
      Moja córka miała zachłystowe zapalenie płuc w wieku 2,5 m-ca,zachłysnęła się
      moim pokarmem.W naszym przypadku było leczenie w szpitalu antybiotykami i
      nebulizacja(inchalacje),spędziłyśmy w szpitalu ok.2 tygodnie,bez powikłań.
      Mam nadzieję,że z malutką wszystko w porządku,pozdrawiam Ania.
      • maw3 Re: Zachłystowe zapalenie płuc 30.01.07, 13:11
        Moja córka w wieku miesiąca zachłysneła się bardzo silnie i wylądowałyśmy w
        szpitalu z podejrzenieu pozachłystowego zapalenia płuc.Na zdjeciu RTG wyszły
        jakieś cienie (wg oceny pediatry) i zastosowano antybiotyk.Później jednak
        radiolog stwierdził, ze to nie sa to typowe zmiany zapalne, a raczej jakby
        zaczątki zapalenia płuc.profilaktycznie dostawała antybiotyk przez dwa
        tygodnie.Nic złego się nie działo.
        • guderianka Re: Zachłystowe zapalenie płuc 30.01.07, 13:25
          nasza córka zachłysneła sie jabłkiem-trafilismy na obserwacje do szpitala.
          zachłystowe zapalenie płuc to przedsotania sie do płuc ciała obcego-czy tez
          obcego płynu.powoduje zakazenie -dlatego daje sie antybiotyk. u nas skonczyło
          sie szczesliwie-rtg nie wykazało zmina naciekowych.
          zdrówka dla malutkiej!
          • jakubisia Re: Zachłystowe zapalenie płuc 30.01.07, 14:18
            mój synek też to przeżył niestety,zaraz po porodzie też się zachłysnął
            wodami.leżał 2 tyg pod respiratorem a później pod budą tlenową.W sumie 3 tyg w
            szpitalu.Co ja wtedy przyżyłam o mój Boże!Pierwsze dni jego życia to była
            ogromna walka o jego życie ale dzisiaj jest wszystko ok. na szczęscie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka