Dodaj do ulubionych

VSD u płodu

29.01.07, 13:02
Witam,
W 22 tygodniu ciąży na usg lekarz stwierdził prawdopodobny ubytek w mięśniowej
części przegrody międzykomorowej - 1mm. Powiedział też że jest szansa na to że
sam się zarośnie. Poza tym serce i przepływy w normie, wielkość dziecka i waga
także. Czytam na forum, że ubytek rzędu do 5 mm to niewielki ubytek - jeśli
nasz ubytek się nie zarośnie jaką może mieć prawdopodobną wielkość po
urodzeniu? Czy poród SN czy CC? Zostałam skierowana na dodatkowe badania (za
3-4 tyg), bardzo się boję bo u dziecka wykryto też rozszczep wargi i
podniebienia i martwię się że to nie wyizolowane problemy tylko jakiś zespół
wad sad Czy ktoś miał podobne doświadczenia i mógłby coś mi poradzić?
Pozdrawiam i przepraszam że tak chaotycznie.
Obserwuj wątek
    • alrada Re: VSD u płodu 29.01.07, 13:10
      sercedziecka.org.pl/index.php?url=3_ubytki_przegrod_serca.inc
      • macca4 Re: VSD u płodu 29.01.07, 13:28
        Dziękuje za szybką odpowiedź. Czytałam już wcześniej informacje z podanej strony
        a także przejrzałam całe forum jednak nadal nie wiem czy ktoś może miał taki
        przypadek że zrosło się samo przed urodzeniem i czy 1 mm w 22 tyg ciąży oznacza
        tyle samo po porodzie czy np 10x więcej sad No i jaka jest szansa że nie wystąpią
        inne wady serca i nie tylko serca ... Może można podawać jakieś leki
        wspomagające zrośnięcie już w czasie ciąży? Pewnie wszystkiego dowiem się od
        lekarza ale jeśli ktoś miał podobne doświadczenia to bardzo proszę o info.
        Macca
    • maga781 Re: VSD u płodu 29.01.07, 13:34
      U mnie lekarz stwierdził VSD w 20 tyg. ciąży. W zasadzie to zaczeło się od
      zdiagnozowania torbieli na nerce, a potem przy dokładnych badaniach
      Zdiagnozowano VSD i FoA. To czy ubytek się zrośnie jest kwestią bardzo
      indywidualną, wielkość również. Pamiętam,że lekarz mówił,że jest bardzo duża
      szansa na samoistne zrośnięcie ubytku. Ja osobiście rodziłam siłami natury, ale
      to zależy przede wszystkim od stanu dziecka.W naszym przypadku ubytek się nie
      zrósł,a córka urodziła się z zespołem wad wrodzonych.Myślę, że podana powyżej
      strona pomoże znaleźć odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania, a informacje
      tam zawarte uspokoją Cię. Musisz być dobrej mysli!!!!Będzie dobrze. Życzę
      powodzenia i trzymam kciuki za wyniki badań...
      --
      aga mama Poli
      • macca4 Re: VSD u płodu 29.01.07, 13:43
        Dziękuję za odpowiedź.
        A jakiej wielkości był ubytek w 20 tygodniu? A jaki jest teraz? Jakie inne wady
        ma Twoja córka? Czy VSD było w części mięśniowej? I jaki był przebieg leczenia -
        czy była operowana i z jakim skutkiem? Przepraszam za ilość pytań ale każda
        informacja na tym etapie jest dla mnie bardzo istotna i pozwala się trochę uspokoić.
        Macca
        • maga781 Re: VSD u płodu 29.01.07, 14:01
          Nie przepraszaj, dokładnie rozumiem co czujesz. Sama byłam przerażona diagnozą
          jaką postawił lekarz.
          Dokładnie nie powiem Ci jaki wielki był ubytek w 20 tyg., ale pamiętam,że przed
          urodzeniem miał 0,2cm, a obecnie ma 0,45cm w części okołobłoniastej. Z tego co
          nam mówił lekarz w części mięśniowej ubytki mają większą szansę na samoistne
          zrośnięcie!!
          Po urodzeniu córce zrobiono dokładne badanie: echo,ekg, była podłączona do
          aparatury, która kontrolowała jej funkcje życiowe. po diagnozie i obserwacji
          zostałyśmy wypisane do domu w stanie ogólnym dobrym. Od tego czasu kursujemy po
          poradniach sad Czekamy teraz na termin operacji, bo dzieco jest wydolne
          krążeniowo i może jeszcze poczekać (w naszym przypadku czekamy maksymalnie, ale
          nie dłużej niż to konieczne, żeby nie doszło do niedwracalnych zmian w
          serduszku) Akurat nasz ubytek jest w części okołobłoniastej,napływowej i
          dlatego jest nikła szansa na zrośnięcie.
          Moja Pola ma zdiagnozowane VSD,FoA, niedomykalność zastawki trójdzielnej, nie
          ma lewej nerki i ma jednostronną głuchotę.
          Jeśli dziecko rodzi się z wadami wrodzonymi rodzice kierowani są do poradni
          genetycznej, tam lekarz próbuje ustalić przyczyny wystąpienia wad.
          Na tym etapie nie powinnaś się martwić, teraz najważniejszy jest spokój dla
          Ciebie i Twojego maluszka.Pamiętaj, że historia każdego dziecka jest inna i nie
          powinnaś się niepotrzebnie negatywnie nakręcać!!!!!!
          Będzie dobrze smile Trzymaj się ...
          --
          aga mama poli
          • macca4 Re: VSD u płodu 29.01.07, 15:36
            Bardzo dziękuję za pocieszenie smile
            Najgorsze jest to że dodatkowo teraz się przeziębiłam i martwie się że zamiast
            pomóc maluchowi jeszcze mu wszystko utrudniam...
            Dzięki,
            Macca
    • alrada Re: VSD u płodu 29.01.07, 18:01
      Podaję z kilku źródeł :
      Samoistne zamknięcie - dochodzi do niego w 20-30 % VSD. Zdarza sie często w
      ubytkach mięśniowych oraz ubytkach błoniastej części przegrody, natomiast nie
      zachodzi w ubytkach sąsiadujących z zastawkami, w ubytkach okolicy stożka, w
      ubytkach typu kanału przedsionkowo-komorowego ani w ubytkach wadliwego
      ustawienia osiowego.
      W okresie niemowlęcym leczenie zachowawcze polega na stosowaniu digoksyny i
      leków moczopędnych w nadziei stabilizacji stanu dziecka.
      Zamykanie małego ubytku jest nieusprawiedliwone wobec zagrożenia infekcyjnym
      zapaleniem wsierdzia, natomiast zupełnie małe ubytki pozostawia się bez
      leczenia chirurgicznego.
      Wysoki odsetek samoistnego zamykania sie VSD w pierwszym roku życia ( w
      przyblizenium połowa) powinien skłaniac do ograniczenia się w tym okresie zycia
      dziecka do leczenia zachowawczego, na ile jest to tylko mozliwe.

      Przebieg ubytku jest bardzo różny i zalezy głównie od jego wielkości i oporu
      naczyń płucnych. Dzieci z małym ubytkiem rozwijają sie parwidłowo, nie mają
      żadnych dolegliwości. Musza być jednak objęte profilaktyką bakteryjnego
      zapalenia wsierdzia.
      U pewnej cześci dzieci z małym ubytkiem dochodzi do samoistnego zamknięcia
      otworu w przegrodzie międzykomorowej. Badania Bloomfielda i Woooda oparte na 12-
      letniej obserwacji 663 dzieci, wykazały, ze w ciągu pierwszych lat życia zamyka
      sie samoistnie 50 % małych ubytków . Przyczyna zamykania nie jest jasna. Wg
      Bloomfielda przyczyną jest bliznowacenie brzegów ubytku i tym samym stopniowe
      zamykanie otworu spowodowane bakteryjnym procesem zapalnym, toczacym sie nma
      wsiedziu przegrody,
      Chorzy z małym ubytkiem ( < 1 cm2), niewielkim lewoprawym przeciekiem,
      prawidłowym ciśnieniem oraz oporem naczyń płucnych nie wymagają leczenia
      operacyjnego. Duża rezerwę w kawalifikowaniu tej grupy dzieci do zabiegu
      nakazuje możliwosc samoistnego zakmnięcia sie ubytku.
      Otwór znajdujący sie w grubej mięśniowej części przegrody międzykomorowej,
      jeżeli nie jest duzy może poza szmerem nie dawać innych objawów. Leczenie
      operacyjne nie jest wtedy konieczne. Niekiedy ubytek ulega samioistnemu
      zamknięciu.
    • chili25 Re: VSD u płodu 01.02.07, 23:09
      Ja o wadzie serca dowiedziałam się w trzy dni po porodzie.Franek jest po
      operacji vsd i asd.NA początku dobrze jadł i nie miał żadnych objawów
      niewydolności krążenia,po skończeniu 9 tyg. jego stan pogarszał się,przybrał
      tylko 200g przez miesiąc i dostał niewydolności krążenia,po tygodniu pobytu w
      szpitalu byliśmy po operacji.Franek miał duże vsd 1cmmw częsci
      błoniastej .Jeżeli jesteś z Warszawy po urodzeniu dzidziusia zgłoś się na echo
      do Dr. Mądrego na Działdowską to bardzo dobry kardiolog.POzdrawiam Magda
      • macca4 Re: VSD u płodu 02.02.07, 12:11
        Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
        Jestem z Łodzi i dostałam wczoraj skierowanie do CZMP na dokładne badania usg z
        echo + konsultacja genetyka. Mam nadzieję, że chociaż trochę się wyjaśni. Ale
        prawdopodobnie dopiero po urodzeniu będzie można zdiagnozować dokładnie.
        Pozdrawiam,
        Majka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka