Dodaj do ulubionych

katar, kaszel , wysypki

08.02.07, 08:14
juz na forum alergie opisywałam naszą historię i odzew był aby jeden więc może
tu więcej osób się wypowie na ten temat i mi doradzi. Moje dziecko problem ze
skórą miało od urodzenia. Gdy zaczęłam podawać cebion multi jego buzka główka
i szyjka była w krostach podobnych do pryszczy. Po odstawieniu tego był
spokój. Po skończeniu roczku zaczęłam podawać marsjanki bobaski i znów powrót
tego. Jego buzka jest chropowata, czerwone poloczki wyglądają jak
polakierowane. Czasem takie coś pojawia mu się w zgięciach kolan łokci i szyi.
Lekarz stwierdził że to AZS. Po podaniu amoksycyliny go obsypało. Eozofile ma
podwyższone w rozmazie do 12%. Kupy robi parę tygodni twarde parę tygodni
lużne. Od końca listopada ma wciąż katar. Przejrzysty, lekko ciągnący. Czsem
katar trwa jeden dzień czasem pół godziny czasem 2 dni i tak w kółko. Nasivin
nie pomaga wcale a po mucofluidzie leje mu się z nosa nie do opanowania niczym
krwotok. Zyrtec przynosi paru godzinną ulgę ale i tak mimo że z noska nic nie
leci to i tak jest zapchany. Kaszel jego jest duszący. Muszę go oklepywać bo
sprawia wrazenie że się krztusi. Jednak nie jest zbyt często(puk puk). Lekarz
dał nam skierowaie do alergologa i na badanie kału w kierunku pasożytów. Dodam
że w dzieciństwie miałam skaze białkową. Mój mąż jest uczulony na penicyline i
i ma bardzo wrażliwą skóre. Często mu puchnie, ponoć to alergiczne. Mój brat
jest uczulony na prawie wszystko co kwitnie i wiele leków. Lekarz twierdzi ze
alergie się dziedziczy. Czy ktoś tak miał?
Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: katar, kaszel , wysypki 08.02.07, 13:42
      Niewiele podpowiedzi dostałaś na forum alergie ale temat jest rzeczywiście
      trudny bo ciężko coś jednoznacznie doradzić.To wyglada rzeczywiscie na
      alergię,składową wszystkich cech oddziedziczonych po Was.Nadwrażliwość na
      penicylinę może byc dziedziczna(amoksycylina to aminopenicylina więc następnym
      razem bądź już ostrożna w stosowaniu antybiotyków z tej rodziny-zamiennikiem
      dla takich ludzi jest erytromycyna)Jeśli idzie o cebion multi i marsjanki
      bobaski to pewnie najbardziej uczulajace są substancje pomocnicze w nich
      zawarte lub same witaminy w dużym stęzeniu..? Tak przyszło mi do głowy,że może
      winowajcą tych skórnych uczuleń i nietolerancji jest właśnie wit.c gdy
      przekroczy poziom tolerancji w organiźmie(kiedyś pisałaś o problemie po
      bananach)Spróbuj na jakis czas w ogóle odstawić produkty bogate w witamine c
      (banany,mandarynki).Na badania skórne musisz jeszcze poczekać 1.5 roku ale może
      coś juz wyjdzie w testach IgE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka