Dodaj do ulubionych

Pediatra nie_ chce_ dac_ skier.na RTG!Co robic?

24.02.07, 00:40
Nasza pediatra wk... mnie ostatnio baaardzo! Zawsze uwazala, ze przesadzam,
wyolbrzymiam, ze mnie na studiach czegos tam nauczono i teraz szukam u
dziecka posocznic, zapalenia pluc itp. Serio. Ale kit z tym. Nie dam sobie w
kasze dmuchac i jak przesadzila to powiedzialam jej co o tym mysle. Nie
wazne...
Ale teraz to juz przegina.Chodzi o to, ze juz 3 razy prosilismy ja aby dala
skier. na rtg, bo Kasia ma niby grype, ale mnie zarowno obserwacja corki, jak
i matyczyna intuicja podpoiadaja, ze to moze byc atypowe zapal pluc, z tych,
ktorych nie slychac w stetoskopie. Tyle ich ostatnio jest. Kasia od pon jest
chora. Juz wczoraj nie miala goraczki, tylko suchy kaszel, jednak wcale nie
czesto, nie ma ani kataru, ani zapachanego noska. Jednak dzisiaj znow stan
podgoraczkowy. A to juz 5 dzien. I kaszel jest jakby mocniejszy. Nadal suchy,
mimo Ambrosolu. Mam juz dosc, bo sama tez bardzo ciezko przechodze grypesad
Chcialam wiec Kasi zrobic rtg zeby wykluczyc zapal. pluc, ale nasza babka sie
uparla, ze nie da, bo jak mowi: "nie ma zadnych powodow". Ci lekarze sa jacys
pomyleni, niedouczeni, bezduszni, a na pewno bez wyobrazni! Wiem, ze maja
limitowane swiadczenia, skierowania itp. ze jak przekrocza limit placa z
wlasnej kieszeni. Wszystko wiem. Tylko co mnie jej limity, jak mi tu dziecko
moze miec zapalenie pluc sad. Dziewczyny, jak Wam sie udalo przekonac lekarzy
zeby jenak dali skierowanie? pomijam tych wspanialych lekarzy, ktorzy sami
wiedza, ze cos jest nie tak i kieruja dzieci.
Pozdrawiam. ASia
Obserwuj wątek
    • mdzidzia Re: Pediatra nie_ chce_ dac_ skier.na RTG!Co robi 24.02.07, 01:54
      zawsze zostaje prywatny gabinet tam niczego nie odmawiają (haha) kasa się
      liczy! a tak serio to ja na twoim miejscu zmieniłabym lekarza na innego w
      okolicy!!!!!
      • mama_kasi_ha Re: Pediatra nie_ chce_ dac_ skier.na RTG!Co robi 24.02.07, 19:04
        Niestety nie jest tak jak mowisz, bo ja wlasnie o prywatnej mowie i juz 2
        przeerobilam, ktore mimo kasy nie daly. To nie zawsze jest gwarancja.
        Wymyslilam sobie, ze spytam pania ile doplaca za to jesli przekroczy limit i
        jej oddam wink
        Pozdrawiam.
    • mruwa9 sama idz sie leczyc 24.02.07, 07:46
      na glowe.
      IMHO lekarka ma racje.
      Co ty takiego studiowalas, ze uwazasz sie za alfe i omege? A slyszalas, ze nie
      wykonuje sie badan rtg, zwlaszcza u dzieci, jesli nie ma takiej bezwzglednej
      koniecznosci, ze trzeba rozwazyc, czy korzysci wynikajace z przeprowadzenia
      badania przewaza nad ewentualnym ryzykiem z powodu napromieniowania dziecka.
      Gdyby kazdemu kaszlacemu dziecku wykonywac rtg...
      Ot, histeryzujesz i tyle.
      A lekarza mozesz zmienic, ale lepiej nie na takiego, ktory wypisuje skierowania
      i recepty na wszystko, czego sobie zazyczysz, ale na takiego, do ktorego
      bedziesz miec zaufanie.
      Zycze wiecej spokoju i zdrowego rozsadku.
      • koral777 Re: sama idz sie leczyc 24.02.07, 08:45
        ja lecze dziecko prywatnie, zawsze gdy potrezba amy odpowiednie badania czy
        krwi czy moczu, ale rtg to dosyć "inwazyjne" badanie, to nie usg że ci głowica
        dzieco pomizia a promienie rtg. 5 dni stanu podgoraczkowego to naprawde
        niewiele. My mamy 6 dzień goraczke przeszło 39 oC zrobione badania crp, rozmaz
        krwi i niestety antybiotyk osłonowo bo to juz długo trwa....., jest akiś wirus
        inny niz zapalenie płuc nieosłuchowe, moze jakas odmiana grypy, bo z innych
        objawów u moje córci to tylko katarek w ciagu dnia w nocy oddycha swobodnie,
        kaszle tylko wtedy jak goraczka idzie w górę. ja ufam pediatrze córki,
        konsultuję jej stan tez mam juz wspomniane ze może trzeba bedzie rtg zrobic ale
        tę decyzje pozostawię lekarce, sama sie nie bedę wyrywać przed szereg..
        • mama_kasi_ha Re: sama idz sie leczyc 24.02.07, 19:18
          A ja swojej juz nie ufam i dlatego o tym napisalam. Chcialam prostej
          odpowiedzi. Co zrobic jesli pediatra nie da skierowania? Poniewaz zalozylam
          watek, to jestem pewna ze powinnam Mala zdiagnozowac. Niestety jak wrzucisz w
          wyszukiwarke, to zbaczysz, ze jest TU mnostwo przypadkow, ze pediatra nie dal
          skierowania, bo dziecko jego zdaniem bylo prawie zdrowe, tzn. kaszel slaby,
          albo wcale, st.podgoraczkowy, albo i nie i tylko czujnosc matki spowodowala, ze
          Maluch w pore zostal zdiagnozowany, albo niestety nie i potem dlugo byl leczony
          w szpitalu. Ja tego chce uniknac.
          A najlepiej zapomnijcie, ze pytalam. Juz sobie poradze. Dzieki.
      • mama_kasi_ha [...] 24.02.07, 19:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • peresia Re: sama idz sie leczyc 24.02.07, 19:17
          Twój post niestety potwierdził "diagnozę" mruwy...
          • mama_kasi_ha Re: sama idz sie leczyc 24.02.07, 19:23
            Wisi mi to, wiesz. Ciesz sie, ze moglas tez zaopiniowac i sie wypowiedziec.
            Widocznie bylo ci to potrzebne.Typowe dla Polakow- nie pomoge, a jeszcze d...
            Przeciez bez twojego zdania ten watek nie bylby wazny wink
            To Wy sie leczcie na ....Tylko na co, bo o glowie chyba nie moza tu mowic?
            Mam na mysli peresie i mruwe oczywiscie.
        • iga.kal Re: sama idz sie leczyc 24.02.07, 19:33
          > Bujaj sie

          gowniane pojecie laska

          smierdzacego mrowiska

          > barania łąko

          > Tacy jak ty poiwnni sobie ruski kalkuolator kupic a nie kompa, bo szkodzisz
          > spoleczenstwu

          > Jatobie zycze choc minimum rozsadku a jak nie masz co z lapami robic to sie w
          > leb postukaj a nie w klawiaturke, bedzie wiecej pozytku.

          > Sio!

          Masz rację. "Chamówa"!
          • mama_kasi_ha Re: sama idz sie leczyc 24.02.07, 19:40
            Pewnie! Chamowa za chamowe, a co mam sobie pozwolic, zeby mnie jakies babsko
            nawiedzone w kaszke dmuchalo. Sorry, ja nie z tych wink)
            Nie pytalam o to, czy komus sie wydaje,ze to rtg jest potrzebne, bo nie
            interesuje mnie niczyja opinia, sama podejmuje decyzje, ale o to co zrobic gdy
            pediatra nie daje skierowania. Coz, ktos mnie nie lubi. Na szczescie absolutnie
            mam to w moich pieknych 4 literkach wink)))
            A ciekawe czy ty bys taka grzeczna byla jakby ci mruwsko z takimi tekstami
            wylecialo. Boki z was zrywac. Zycze szzcescia, bo chyba tego Wam brakuje.
            Ludzie szzcesliwi nie jada z innymi w ten sposob. bo nie musza nikomu nic
            udowadniac. A ja sie jedynie bronie i w sumie niezle bawie
      • mama_kasi_ha Re: sama idz sie leczyc 24.02.07, 19:46
        Aha, mruwenko kochana, studiowalam kierunek, dzieki ktoremu bedzie kiedys
        porzadek w tym balaganie jakim jest sluzba zdrowia, z takimi lekarzynami jak
        ty wink). Mam na tyle wiedz i pojecia zeby decydowac o tym czy dziecko bedzie
        mialo rtg czy nie. Paaaaaaaaa!
        • peresia Re: hahahahaha! 25.02.07, 00:07
    • iga.kal Re: Pediatra nie_ chce_ dac_ skier.na RTG!Co robi 24.02.07, 19:25
      Najpierw trzeba skończyć medycynę.
      A później już można "chcieć" zrobić np.rtg płuc.
      • mama_kasi_ha Re: Pediatra nie_ chce_ dac_ skier.na RTG!Co robi 24.02.07, 19:35
        Tak. Masz absloutna racje wink)). Dzieki mnie. Co za durne babiszony. Brakuje
        Wam czegos wink? Nie ma jak braterstwo takich jak wy. Kochana, nie trzeba
        skonczyc medycyny zeby chciec zrobic rtg wink). Zapewniam cie. a jak ty musisz
        konczyc jakies studia zeby czegos chciec to gratuluje przebojowosci. Ani to
        zabawne, ani prawdziwe. Kolejna odslona, co wink?
        • iga.kal Re: Pediatra nie_ chce_ dac_ skier.na RTG!Co robi 24.02.07, 19:40
          "Chcieć"to możesz,ale skierowania nie dostaniesz.I to jest ta różnica,jakże istotna.
          • mama_kasi_ha Re: Pediatra nie_ chce_ dac_ skier.na RTG!Co robi 24.02.07, 19:43
            To wyrazaj sie precyzyjnie, skoro juz zabierasz glos. A ty pewnie z tych co to
            limity maja i wielka uraze poczulas. Mialam praktyki w nfz i wiem jak to
            wszystko wyglada. Ale ty tez, prawda?
            Szkoda czasu.
            A skierowanie i tak dostan, albo zrobie bez i zapewniam cie ze i chce i moge :-
            )
            • iga.kal Re: Pediatra nie_ chce_ dac_ skier.na RTG!Co robi 24.02.07, 19:50
              > To wyrazaj sie precyzyjnie

              "Chcieć" a "chcieć". Zależy kto chce mieć wykonane badanie .Jeśli jest to
              lekarz,istnieją wskazania medyczne,aby badanie wykonać.mam nadzieję,że teraz
              jest to dla ciebie zrozumiałe.
              A przy okazji: proponuję tobie konsultację psychologiczną.Będzie z korzyścią dla
              całej rodziny,a przede wszystkim dziecka.

    • mama_kasi_ha Dziekuje za "rady"- juz mi nie potrzebne. 24.02.07, 19:28
      Pomijam chamowe na tym forum ,ale na szczescie mam w m-cie ktorym studiowalam
      znajoma ktora jest radilogiem i mimo, ze to daleko pojade z corka bo dzisiaj
      czuje sie gorzej i nie bede czekala az laskawa pani dr da skierowanie, bo duzo
      gorsze sa skutki nie rozpoznanego zapal. pluc, szzcegolnie obturacyjnego, niz 1
      rtg na kilka lat.
      Dzieki tym niezlosliwym.
      • madaj7 Re: Dziekuje za "rady"- juz mi nie potrzebne. 24.02.07, 20:05
        dawka promieniowania RTG płuc jest znikoma ,lepiej sprawdzić , dzieci mają
        robione KT to dopiero dawka promieniowania, zdjecie RTG przy tym to jak malutka
        pchełka przy słoniu
        • doral2 Re: Dziekuje za "rady"- juz mi nie potrzebne. 24.02.07, 22:06
          skoro tak się upierasz, żeby dziecku zrobić rtg (bo oczywiście wiesz lepiej, niż
          ten zdebilały lekarz), możesz to zrobić BEZ skierowania..
          idziesz prywatnie, płacisz kasę, strzelają fotkę i już....potem możesz iść z
          fotką do lekarza i mu udowodnić, że jest idiotą.....nie wiem z czego tu robić
          dramat...
          • mruwa9 tylko jeden szczegol.. 24.02.07, 22:11
            ktos to zdjecie musi odczytac i zinterpretowac. Ale oczywiscie mama_kasi
            pozjadala wszystkie rozumy i z takim drobiazgiem poradzi sobei znakomicie.
            mamie_kasi zdecydowanie przydalaby sie pomoc psychiatryczna.
            Przy okazji moglaby dopytac ie lub doczytac o zespole Munhausena, to moze byc
            aktualne.
            • dorotus76 Re: tylko jeden szczegol.. 24.02.07, 22:18
              mruwa9 napisała:

              > ktos to zdjecie musi odczytac i zinterpretowac.

              Wystarczy pokazac zdjecie pulmonologowi, wszelkie opisy sa wtedy zbedne.
              Diagnoza jest w kilka sekund, to przeciez specjalista.

              Do załozycielki watku: proszę, daj znać, co wyszło na rtg.
              Zycze zdrowia
              • mruwa9 a skad wezmie pulmonologa? 24.02.07, 22:25
                jesli wybiera sie do kolezanki- radiologa? I to byc moze technika, a nie
                lekarza?
                Ja nie podwazam zasadnosci lub bezzasadnosci wykonywania zdjecia rtg, to lekarz
                prowadzacy ma pelnie (na ten moment) informacji na temat stanu klinicznego
                dziecka,po zbadaniu i obejrzeniu pacjenta, ale zdecydowanie nie podoba mi sie
                histeryczno-neurotyczno-roszczeniowa postawa mamy_kasi.
          • dorotus76 Re: Dziekuje za "rady"- juz mi nie potrzebne. 24.02.07, 22:15
            Dwa razy "wymusiłam" na lekarzu skierowanie na rtg.
            Dwa razy w życiu moja pieciolatka kaszlała takim dudniącym kaszlem.
            Pierwszy raz - bingo - atypowe zapalenie płuc, niesłyszalne stetoskopem.
            Pediatra w ośrodku wysłał nas do szpitala. Poszłam więc prywatnie do
            pulmunologa, dostała 3 krotna dawke antybiotyku, ale obyło sie bez koszmaru
            szpitala, przepełnionego zresztą. A lekarze wmawiali jej alergię...

            Drugi raz, okazało się, że płuca sa czyste, a mała kaszle już ponad miesiąc...

            Także różnie może być...

            Osobiście uważam, że lepiej zrobic dziecku rtg by wykluczyć zapalenie płuc, niż
            nie zrobić, a okazało by sie , że je własnie ma. Wtedy w szpitalu i tak
            przeswietlili by je kilkakrotnie...
            • airebea Re: Nie można zrobić dziecku rtg bez skierowania 24.02.07, 22:24
              Równiez prywatnie!
              • kerry_weaver Re: Nie można zrobić dziecku rtg bez skierowania 25.02.07, 00:16
                to prawda, do 16 roku życia rtg nawet w poradni prywatnej tylko ze skierowaniem
                od lekarza.
                • kane1910 Re: Nie można zrobić dziecku rtg bez skierowania 28.02.07, 01:33
                  A czy można powyżej 16 roku życia zrobić prywatnie rtg bez skierowania?
                  • mruwa9 W zasadzie wszystkie badania rtg 28.02.07, 09:25
                    powinne byc wykonywane WYLACZNIE na podstawie skierowania lekarskiego, bez
                    wzgledu na wiek pacjenta.
    • omamamia1 Re: Pediatra nie_ chce_ dac_ skier.na RTG!Co robi 25.02.07, 11:28
      Nie dramatyzujmy z tym rtg,jeśli dziecko nie miało jeszcze nigdy robionego
      zdjęcia można go zrobić.Wcześniej udałabym się jednak na wizytę do
      pulmonologa,który zobaczyłby dziecko,wypowiedział się na ten temat,zlecił
      ewentualnie rtg i ocenił go.Co do samego rtg,moje dziecko w szpitalu miało
      robione rtg 4 razy w ciągu 9 dniu(bo taka była w jego przypadku konieczność
      przewyższająca ewentualne skutki uboczne badania)
    • zebra12 Mogę nieśmiało wrócić do tematu... 25.02.07, 15:29
      Skoro lekarz nie chce dać skierowania poproś by odmowę dał Ci na piśmie. Niech
      napisze, że dania tego i tego odmawia wydania skierowania na badanie takie i
      takie dziecka takiego, a takiego, mimo objawów takich i takich. Niech się
      podpisze. Gwarantuję Ci, że zaraz da skierowanie. Powiedz, że zrobisz na właśną
      rękę, ale w razie powtwierdzenia Twoich przypuszczeń, nie zamierzasz tego tak
      zostawić...
      Walcz! Moja córka miała nieosłuchowe, śródmiąższowe zapalenie płuc! Lekarz z
      przychodni wciaż twierdził, że to kaszel poinfekcyjny. Zanim się doprosiłam o
      skierowanie na RTG, sama poszłam do szpitala z małą. Tam zrobiono mi RTG płuc.
      Lekarka przyjmująca mnie stwierdziła, że dziecko jest opóźnione psycho -
      ruchowo i pewnie maltretowane! Byłam w szoku! Bezsilna i wściekła! Latałam jak
      głupia do przychodni po skierowanie codziennie, nagrywałam nawet jej kaszel na
      dyktafon, żeby lekarz posłuchał jak kaszle, a gdy w końcu cudem udało mi się
      trafić do szpitala to ktos sugeruje, że ja się znęcam nad dzieckiem, bo jest
      słabe, chude i osowiałe. Po RTG się okazało dlaczego: córka miała już nie tylko
      zapalenie śródmiąższowe płuc, ale zapalnie powiększona prawą komorę serca,
      grasicę i śledzionę... Tylko, że ta lekarka już się o tym nie dowiedziała, bo
      wylądowałyśmy na oddziale. Córka przeżyła, choc miała wiele badań i długo ją
      leczyłam, ale córka mojej znajomej z osiedla zmarła na takie samo zapalenie
      płuc. Bo lekarz uważał, że nic się nie dzieje. Rano się nie obudziła! Miała 3,5
      roku.
      • lizbetka Re: Mogę nieśmiało wrócić do tematu... 25.02.07, 21:40
        Ja też jestem zdania ze jeśli coś niepokoi matkę powinna walczyć !
        Moja córka miała zapalenie płuc - niesłyszalne dla lekarki u której byłam co
        kilka dni bo niepokoił mnie stan dziecka .
        na własny koszt zrobiłam badania krwi - CRP , OB , morfologię i dopiero wtedy
        lekarz widząc pewne nieprawidłowości zgodził się dać skierowanie na RTG płuc i
        zatok - choc wczesniej odmawiała przez prawie miesiąc , tłumacząc ze ona
        rozpozna zapalenie płuc .
        I co ? Bingo oczywiście sad . Zdjęcie wykazało rozległe zmiany zapalne płuc i
        ostre zapalenie zatok .
        Spedziłysmy 14 dni w szpitalu , córka dostała dozylnie 2 antybiotyki .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka