Dodaj do ulubionych

kamica nerek

27.02.07, 10:47
Czy są tu może mamy dzieci cierpiących na kamicę nerek?
Obserwuj wątek
    • ennkaa Re: kamica nerek 27.02.07, 10:51
      Mój synek ma/miał podejrzenie kamicysad Narazie spokój, ale pilnuję soli i
      obserwujemy.
    • madziulec Re: kamica nerek 27.02.07, 12:53
      Niewiele Ci pomoge, ale lekture Ci dam www.zum.org.pl/1.2.01.html
      Zawsze to spore podstawy, o ktorych nie kazdy lekarz bedzie mowil.
      • edyciula Re: kamica nerek 07.03.07, 21:57
        madziulec serdeczne dzięki. Miałam nadzieję, że będzie tu ktoś, kto mi napisze,
        że jego dziecko miało kamień i po rozbiciu nie pojawił się nowy. Miałam
        nadzieję, ale to dobrze, że nie macie takich problemów.
    • malazytka Re: kamica nerek 09.03.07, 19:20
      Moja córcia ma kamicę sad W listopadzie trafiła do szpitala z krwinkomoczem, tam
      padła diagnoza - zagrożenie kamica nerkową. W lutym powtorzył się krwiomocz i
      okazało się że jest kamyczek na nerce sad
      Na razie jesteśmy po grypie, ale jak tylko wydobrzejemy to zaczynamy szikac
      pomocy (konkretnej.
      Pozdrawiamy
    • madziulec Re: kamica nerek 09.03.07, 20:55
      Swoja droga przypomnialo mi sie, ze nefrolog, ktory nas prowadzil specjalizuje sie w kamicy
      • edyciula Re: kamica nerek 10.03.07, 09:04
        Moj Franio jest już po rozbiciu kamienia. Rozbijano go w czerwcu. Od tego czasu
        jest na ścisłej diecie i... na razie nic nowego się nie pojawiło. Tłumaczono
        nam wcześniej, że kamień jest w dolnym kielichu nerki, więc trudno będzie go
        rozbić, a jeśli zostanie rozbity, to mogą być problemy z wysikaniem. Lekarz
        kamień rozbił, Franek go wysikał. Mam nadzieję, że problemy są już za nami.
        Pozdrawiam Wszystkich.
        • edyciula Re: kamica nerek 10.03.07, 09:05
          Malazytka skąd jesteście i w jakim wieku jest Twoja pociecha?
          • malazytka Re: kamica nerek 10.03.07, 14:31
            Moja córcia w maju kończy 3 latka. Mieszkamy na Bałutach. Bardzo Cie proszę o
            namiary na lekarza który prowadził twojego synka. Pani doktror do której
            chodzimy do przychodni twierdzi żeby czekac aż kamyczek zacznie schodzić sam!!!
            A że chorujemy od 3 tygodni non stop to nawet nie mogłam nigdzie się z Młodą
            wybrać sad( A od dziś zapalenie gardła (znów ja zaraziłam ).
            Jeśli możesz to bardzo bardzo proszę o namiary. Ni mogę się doczekać żeby coś w
            tym kierunku zacząć robić bo takie czekanie niewiadomo na co mnie dobija.
            Pozdrawiam smile
            • mantosz1 Re: kamica nerek 10.03.07, 16:36
              Kiedy byłam w piątym miesiącu ciąży u Synka wykryto brak jednej nerki(4 razy
              badanie), po urodzeniu w USG potwierdziło się; kiedy miał 3 miesiące kolejne
              USG- okazało się, że są złogi 1-2 mm.Wczoraj (znów po 3 miesiącach) w USG złogi
              2-3 mm. Lekarz mówił, żeby się nie przejmować...
              Ma pół roczku, jedną nerkę, często robię mu badanie moczu- jest OK. Urolog
              zalecił picie "wody Jana".
              Macie podobne doświadczenia i pomysły co robić?
              Monika
            • malazytka Re: kamica nerek 10.03.07, 19:41
              Nie wiem dlaczego wydawało mi się że każda z Was powinna wiedzieć że jesteśmy z
              Łodzi smile I na dodatek byłam pewna że to łodzkie podforum.
              Sorrki smile
          • malazytka Re: kamica nerek 10.03.07, 19:42
            Jesteśmy z Łodzi. Córcia ma 3 latka.
            • edyciula Re: kamica nerek 11.03.07, 10:59
              Mojego synka prowadzą lekarze z Centrum Zdrowia Dziecka. Nfrolog to p. Gadomska
              a urolog to p. Czyż (on też rozbijał kamień). Pan doktor nie jest zbyt wylewny,
              ale zna się na rzeczy. Mały jest teraz na diecie i nic złego się nie dzieję,
              ostatnio nawet wszystkie parametry były w normie, co prawda w górnej granicy,
              ale p. Gadomska powiedziała, że norma to norma. Dzieci z kamicą muszą dużo pić,
              bo wtedy nereczki się oczyszczją, muszą też być na diecie, by nie
              tworzyły/powiększały się kamienie. Wiem, że nie każdy dostanie się do CZD, ale
              jest inne wyjście.W BIOSIE (prywatna przychodnia) przyjmuje i p. Gadomska i p.
              Czyż. Przychodnia ta ma podpisany kontrakt z kasą chorych na leczenie kamicy u
              dzieci. Tak więc do nefrologa, na bad. USG (mają dobry sprzęt i fachowca, a to
              bardzo ważne), bad. moczu (na bad. kierują tamtejsi lekarze) wszystko jest za
              darmo, jeśli ma się ubezpieczenia. Wszystkim mamom i dzieciakom życzę zdrówka.
              • edyciula Re: kamica nerek 11.03.07, 11:05
                I nie napisałam adresu przychodni, ul. Szaserów 38, Warszawa. Jeśli ktoś będzie
                się tam wybierał, to proszę tu napisać, ja jeszcze coś doradzę.
                Pa
                • mantosz1 Re: kamica nerek 11.03.07, 20:35
                  dzięki za namiary, jesteśmy z Katowic, ale jak będzie trzebato i tam się
                  postaramy dostać
                  monika
                  • madziulec cos ze swiata nauki w sprawie kamicy 11.03.07, 20:56
                    Sok pomarańczowy zapobiega odkładaniu się kamieni moczowych

                    Z badań tych płynie wniosek, że wbrew powszechnej opinii nie wszystkie soki cytrusowe w równym stopniu przeciwdziałają odkładaniu
                    się kamieni moczowych, podkreślają autorzy pracy.

                    W swoich najnowszych badaniach naukowcy z Univeristy of Texas Southwestern Medical Center w Dallas porównali skuteczność dwóch
                    soków cytrusowych w zapobieganiu kamieniom - pomarańczowego i cytrynowego, które mają podobną zawartość cytrynianów.

                    Do badań zaproszono 13 ochotników, z których tylko część w przeszłości miała kamienie moczowe. Badania podzielono na trzy etapy,
                    po 7 dni każdy, w czasie których uczestnicy pili trzy razy dziennie do posiłku jeden z trzech napojów (po ok. 30 ml), tj. sok
                    pomarańczowy, bądź sok z cytryny, bądź wodę destylowaną (faza kontrolna). Rozdział napojów odbywał się losowo. Kolejne etapy
                    przedzielono 3-tygodniowymi przerwami. Pacjenci musieli też stosować odpowiednią dietę. W każdym etapie pobierano od nich próbki
                    krwi i moczu.

                    Okazało się, że picie soku z pomarańczy znacznie podnosiło poziom cytrynianu w moczu pacjentów i minimalizowało tworzenie się
                    kryształków soli kwasu moczowego i szczawianu wapnia - pospolitych składników kamieni moczowych. Sok z cytryny nie dawał podobnych
                    efektów.

                    "Jedną z przyczyn tych różnic może być to, w jakiej postaci występują cytryniany w danym soku i jakie związki im towarzyszą" -
                    komentuje prowadząca badania dr Clarita Odvina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka