Dodaj do ulubionych

Guz- prosze o szybka rade

11.03.07, 22:41
Moj 2,5-letni syn wlasnie nabil sobie guza. Uderzyl sie o metalowa bramke w
drzwiach. Guz niby nie jest jakis ogromny, ale jest. A ja, panikara, pytam-
czy powinien go obejrzec lekarz? Taki "wypadek" spotkal nas po raz pierwszy.
Panikuje pewnie, ale kiedys pediatra uczulila mnie na wszelkie uderzenia w
glowe opowiadajac historie, jak to 2-letnie dziecko spadlo niegroznie z
lozka, a doszlo do pekniecia czaszki.
Asia
Obserwuj wątek
    • net79 Re: Guz- prosze o szybka rade 11.03.07, 22:51
      Jak masz nie przespać nocy i schizować się następny tydzień to idź , najwyżej
      cie odeslą. Przedewszystkim obserwuj dziecko, napewno zauważysz jak coś będzie
      nie tak. No nie moge powiedziec , że dzieci sa niezniszczalne, ale twarde sa i
      mocno elastyczne. Takie upadki jak zaliczył mój synek i nic mu kompletnie nie
      było dodają dystansu, ale oczywiście należy byc czujnym.
    • rycerzowa Re: Guz- prosze o szybka rade 11.03.07, 23:27
      Stracił przytomność choćby na moment? Wymiotował?
      Nawet jeśli zawieziesz go na pogotowie, to najprawdopodobniej każą po prostu
      obserwować dziecko, czy nie ma podobnych objawów.
      Zawsze trzeba brać pod uwagę wstrząs mózgu.
      Przez kilka najbliższych dni dziecku trzeba zapewnić spokój i obserwować.
      W razie wymiotów, jakiegoś dziwnego zachowania, zmiany usposobienia - pojechać
      z nim do najbliższego szpitala.
      • asiam10 Re: Guz- prosze o szybka rade 11.03.07, 23:41
        Przytomnosci nie stracil, poplakal mocno chwile a potem juz sie smial. Potem
        zjadl mleko i niestety mial odruch wymiotny, ale chyba sie przejadl u babci na
        obiado-kolacji sad nie pierwszy raz zreszta. Czesem, jak za duzo zje, to
        wieczorem wymiotuje.
        Ale nie zwymiotowal, zostal wykapany i zaraz zasnal.

        Za dwa dni bede sie z siebie smiac, mam nadzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka