Dodaj do ulubionych

Rotawirus-pilne!

08.04.07, 17:34
Prosze podzielcie sie info-ci ktorzy przeszli przez grype zol. dziecka. U nas
maluch ma 9,5 m-ca, bierze nifuroksazyd, smecte, gastrolit. Przebieg dosc
lagodny- kilka razy wymioty, kilka razy czyszczenie, ktore to objawy ustapily
w 2 dobie, ale w 3 znow biegunka 2 razy. I tu pytanie-ile to moze trwac?
Kiedy objawy ustepuja? Czy mimo lekarstw biegunka moze sie utzrymywac dluzej?
Oczywiscie dzwonie do szpitala, ale tam radza zeby poczekac. Z gory serdeczne
dzieki.
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Rotawirus-pilne! 08.04.07, 20:57
      Moje dzieci miały to parę razy w zeszłym roku. Syn po raz I jak miał 6m.Wtedy
      najlepiej pomagało mu moje mleko. Potem podawałam ORS 200 Hippa. Kiedy
      wymiotował dostawał też wodę łyżeczką ale zimną- nie powoduje odruchu
      wymiotnego. Jadł tylko lekkostrawne rzeczy, i w małych ilościach.
      Biegunkatrwała dość długo.
      • kasiek123 Re: Rotawirus-pilne! 08.04.07, 21:34
        Czy mozesz podac jakie rzczy jadl? Np. zupke warzywna? Czy dlugo wracal do
        normalnej diety? Biegunka trwala wiecej niz tydzien?
        • phantomka Re: Rotawirus-pilne! 08.04.07, 21:38
          Moja corka np. przy rocie jadla normalnie, zadnych diet, bo ona byla wiecznie
          glodna, z tym ze u niej wymioty pojawily sie dwukrotnie, a pozniej kilka dni
          biegunka do 15 razy na dobe. Najwazniejsze to poic dziecko czymkolwiek, czego
          nie zwraca. Nie zaleca sie podawania przetworow mlecznych, bo moga nasilac
          objawy choroby. Nam lekarka polecala ryz z jablkami.
          • pikum Re: Rotawirus-pilne! 08.04.07, 22:05
            Moja córka 2-lata niestety wylądowała w szpitalu.Wolałam nie eksperymentować
            tymbardziej że nie bardzo chciała pić.Biegunka trwała 4 dni,wymioty tylko
            jeden .Najważniejsze jest żeby dziecko piło.Małą łyżeczką co 15 minut wode lub
            kompot z jabłek z odrobiną soli kuchennej.Na temet nifuroksazydu lekarze ze
            szpitala mieli mieszane uczucia.Picie picie i jeszcze raz picie.jedzenie
            lekkostrawne ale jeżeli dziecko nie chce jesć to nie trzeba zmuszać.Córka nie
            jadła przez 4 dni a i w domu długo dochodziła do siebie.Zycze szybkiego powrotu
            do zdrowia
            • bzik33 Re: Rotawirus-pilne! 08.04.07, 22:19
              Współczuję!!! Moja niunia miała rotawirusa jak miała 2,5 miesiaca-koszmar!!! U
              nas było tak: 29 grudnia dostała biegunki,2 stycznia już wyladowałysmy w
              szpitalu bo Ola była odwodniona.Wyszłysmy ze szpitala 8 stycznia,a 12 znów
              wyladowałysmy pod kroplówką sad.Olcia miała biegunkę aż do 9 lub 10
              stycznia.rotawirus utrzymuje sie dosyc długo w organizmie-tak długo az dziecko
              go całego nie usunie-przez wymioty lub biegunkę. Nam dawali smectę i
              lacidofil-niestety córcia po smectcie wymiotowała.Starsze dzieci które były w
              szpitalu dostawały te lekarstwa co Ola.Oprócz tego lekarze radzili dawać
              marchwiankę,Gastrolit,To co pisała juz jedna z mam-ors 200 (tak to się chyba
              nazywało),kleik ryżowy,dawać dużo pić-najlepiej wodę z glukozą-co 5 minut po 2-3
              łyzeczki-to podobno jest "domowa kroplówka".Mam nadzieję,że choc troche
              pomogłam.Przepraszam,że pisałam to bardzo chaotycznie.Życzę zdrówka!!!
    • db61 Re: Rotawirus-pilne! 08.04.07, 22:25
      Dobry wieczór.
      1/ Czy to jest na pewno zakażenie wirusowe, ponieważ nifuroksazyd [rozumiem, że
      przepisany przez lekarza] jest lekiem na szczepy bakteryjne powodujące
      zakażenie przewodu pokarmowego [niemoże być teoretycznie mowy o zakażeniu
      wirusowym [nawet jeśli zakażenie jest wywołane przez rotawirus - to nie można
      mówić o grypie żołądkowej - rotawirus nie jest wirusem grypy] .
      2/ z założenia nifuroksazyd nie niszczy flory bakteryjnej obecnej w normalnych
      w swietle jelit, ale biorąć pod uwagę wiek niemowlęcia oraz ew. płeć [zwłaszcza
      jeśli to dziewczynka] to podawałbym dodatkowo, albo trilac [3], lacidofil [2]
      lub lakcid [1] - w nawiasach podaję liczbę szczepów fizjologicznych bakterii,
      3/ smectę można [w tym wieku 1 saszetka / dobę!] rozcieńczać nawet rosołkiem
      [najlepiej z kurczaka, przegotowaną wodą lub kompotem [najlepiej własnej
      roboty] - podaje się ją pomiędzy posiłkami
      4/ Gastrolit podaje sie w temperaturze - pomiędzy pokojową a około 30 stopni
      [tak aby płyn był najlepiej tolerowany] małymi porcjami, ale często
      5/ ponieważ Gastrolit nie jest najlepszy w smaku, można go zamienić na ORS 200
      Hippa
      6/ co do działania leku - lek podany doustnie może przejść na koniec przewodu
      pokarmowego czasami dopiero w trzecim dniu - ponieważ nifuroksazyd nie wchłania
      się z przewodu pokarmowego i działa tylko miejscowo - rzeczywiście radzę
      uprzejmie jeszcze odczekać

      Pozdrawiam i życzę zdrowia,
      troszeczkę starszy specjalista chorób dziecięcych
      • kasiek123 Re: Rotawirus-pilne! 09.04.07, 16:42
        Pytanie takie: jak dlugo moze byc luzny stolec? Slyszalam o 4 dobach oraz
        tygodniu. Teraz stolec wyglada jak typowa kupka na diecie tylko na piersi.
        • heca7 Re: Rotawirus-pilne! 09.04.07, 19:27
          Witam, generalnie lekarka polecała na początek taką ryżankę-marchwiankę. Ale
          biegunka utrzymywała się długo. Ach i podawałam lacidofil kupy wróciły do normy
          jak już wyglądał na całkiem zdrowego i wrócił mu apetyt. Ale zdarzało się
          jeszcze przez parę dni, że jak zjadł coś mniej strawnego to albo tym wymiotował
          albo miał potem strasznie śmierdzące kupy.
          Córka mimo, że starsza też jeszcze długo po tym uskarżała się na bóle brzucha
          jak zjadła więcej lub właśnie coś nie lekkiego.
          • ika92 Re: Rotawirus-pilne! 09.04.07, 19:49
            Moja córeczka własciwie po jednym dniu biegunki rotawirusowej wylądowała w
            szpitalu mocno odwodniona, stan był ciężki, więc ja jestem już przerażona
            każdą luźną kupką. W szpitalu była kilak dni, potem dwa dni w domu i
            znów 12 dni w szpitalu pod kroplówkami. Masakra, ciężko to przeszła i
            mineło trochę czasu zanim doszła do siebie. Jeszcze przez tydzień po
            wyjściu ze szpitala miała zakaz jedzenia owoców, zupek, mogła jeść tylko
            mleko i to Bebilon Pepti , bo rotawirusy uszkadzają coś tam w brzuszku i
            pić . Zresztą nic innego córka jęść nie dała rady, ponieważ mial odruchy
            wymiotne. Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka