podejrzenie astmy-podłamałam się

13.04.07, 00:09
Byłam dzisiaj z moimi dziećmi na wizycie u pulmunologa ponieważ ostatnie katar u obydwu spowodował konieczność podania wziewów, tak zaczęli kasłać.
U jednego wygląda to względnie OK, natomiast u drugiego lekarka stwierdziła że nie może wykluczyć astmy.
Mały ma 3,5 roku, we wrześniu poszedł do przedszkola i oczywiście zaczął chorować. Do grudnia te infekcje wyglądały "normalnie"-gorączki, złe samopoczucie, katary, kaszle. Ale od lutego (w styczniu zdrowy bo wypisany z przedszkola) skończyły się gorączki. Pierwszy katar i kaszel po 2 tygodniach przerodził się w zapalenie oskrzeli; przy drugim katarze kaszel był bardzo silny (taki raz-za-razem), pediatra wysłuchała świsty, zaleciał berodual + pulmicort (podawałam przez 4 tygodnie). Pomogło momentalnie, dziecko zupełnie bez kaszlu także po odstawieniu. Teraz znowu katar i znowu napad kaszlu i ponownie ten sam zestaw leków (+singulair i claritina). Kaszel się wyciszył ale nie ustąpił całkowicie (jest mokry, sporadyczny, tylko w dzień, nasila się po wysiłku). W osłuchu: szorstki szmer pęcherzykowy. Mamy wrócić do berodualu (odstawiłam po 5 dniach) na tydzień, a pulmicort utrzymać do następnej kontroli za miesiąc. Mały ma zmiany skórne ale niezbyt zaognione; zapalenie oskrzeli miał po raz pierwszy dwa lata temu bez nawrotów aż do teraz. Nie miał alegii pokarmowej. Ja mam AZS.
Czy Wasze doświadczenie też podpowiada że diagnoza może być prawidłowa? Bo ja po przeczytaniu różznych publikacji widzę już tylko astmę
    • kasinska Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 16.04.07, 15:02
      Ja również w zeszłym tygodniu usłyszałam taką diagnoze... Córeczka od wcześnia
      poszła do przedszkola i zaczęło się - 3 zapalenia krtani, 2 obturacyjne
      zapalenia oskrzeli. Dostała skierowanie do alergologa, w testach wyszło słabe
      uczulenie na kota... (mamy w domu dwa sad((() Brała wziewy berodual i flexotide
      (mam nadzieje ze nie przekrecilam nazwy) teraz bierze sam zyrtec i narazie
      spokoj, ale nie wiem jak długo..... Narazie dostała szczepionkę ribomunyl i
      zobaczymy co bedzie dalej.... sama nie wiem co o tym myslec....
      pozdrawiam
      k.
    • mmc3 Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 18.04.07, 11:23
      Wiatm, jak bym czytała historię choroby swojego dziecka. Wczoraj diagnoza
      prawdopodobnie astma. W przyszłym tygodniu konsulatacja w poradni alerg-
      pulmonoligicznej.
      Dziecko od maja poszło do przedszkola. W okresie maj-sierpień wszystko ok. od
      września się zaczęło. Zapalenia krtani, oskrzeli, angina i koszmarny nocny
      kaszel( ataki trwające 2-3 godziny ), najdłuższy pobyt w przedszolu 2,5 tyg.
      Przed świętami znowu zaczęła pokasływać. Na początku rano, a później w nocy. Po
      świętach bylismy u lekarza dostała berodual, flixotide 50 podawane przez
      babyhaler'a, mucosolvan, berodual, pulmicort - do nebulizacji, zyrtec i
      singulair. Przez 2-3 dni było ok, od 4 dnia znowu wrócił kaszel nocny a w dzień
      pojawił się mokry. Po wczorajszej wizycie flixotide z 50 zostało zmienione na
      125 i rezygnacja z nebulizacji. Dzisiejsza noc była już zdecydowanie bardziej
      spokojna. Bardzo jestem ciekawa co powie alergolog, bo z testów które miała
      robione w lutym nic jej nie wyszło, a kaszel nasilił się po "wybuchu" wiosny.
      Pozdrawiam i życzę wszystkim dzieciom i ich mamo zdrowia
      Magda
      • mruwa9 pociesze? 18.04.07, 11:32
        Dwojka z trojki moich dzieci mialo tak zwana astme dziecieca (przeziebieniowa)
        = dusznosc i obturacja oskrzeli przy kazdej infekcji wirusowej (lapanej z
        czestotliwoscia co 10-14 dni), zaczely chorowac w wieku ok. 10-12 miesiecy.
        Caly sezon jesienno-zimowo-wiosenny byly na inhalatorach (budezonid-pulmicort,
        ew. ventolin, berodual, roznie).Latem, gdy byly duzo na powietrzu (koniec z
        kiszeniem sie w przedszkolnych salach - inkubatorem wirusow i bakterii), mozna
        bylo odstawic inhalacje (nebulizacje). Starsze dziecko wyroslo, gdy poszlo do
        zerowki, mlodsze nawet wczesniej (w wieku ca. 5-5.5 roku). Wiekszosc dzieci z
        tej "astmy" wyrasta przed pojsciem do szkoly, wiec uszy do gory!
        • agulka295 Re: pociesze? DO MRUWY... 18.04.07, 21:37
          Mruwa mnie pocieszyłas i mówie poważnie, moja juz 6 letnia panna od listopada
          załapuje infekcje dokładnie co 10 - 14 dni, która kończy sie antybiotykiem i
          zapaleniem oskrzeli( w tamtym roku mi tak nie chorowała)zaczełam sie martwić bo
          po przeleczeniu antybiotykiem jakis nad czynny szmer w oskrzelach został,
          pediatra kazała podawać alertec, i debrid( na refluks-) mineły dwa tygodnie a
          tu lekki katar i kaszel i boje sie żeby znowu nie był antybiotyk jak co
          miesiąc, ale mam skierowanie do arelgologa na maj, moze tam sie cos wyjasni,
          acha i wyciągnełam skierowanie na prześwietlenie płuc, mała straciła 1 kg na
          wadze, wraca z przdszkola ledwo zje obiad i pada spać 0 16,00, i ŚPI do rana!!
          na noc daje jej syrop przeciw kaszlowy lub, ACODIN, bo inaczej budzi śie w
          środku nocy i dusi ja kaszel, dodam że dzis byłam z nia w przychodni,i na dzień
          dzisiejszy katar i kaszel jest ,ale żadnych zalegań nigdzie nie ma, zobaczymy
          jak to bedzie dalej , pocieszyłas mniesmile pozdrawiam.
        • agataj11 do Mruwa 27.04.07, 08:16
          Mnie pocieszyłaś. Powiedz na co dzieciaki były uczulone? Dzięki Agata
          • mruwa9 Re: do Mruwa 27.04.07, 12:09
            na nic nie byly uczulone, przynajmniej nic o tym nie wiemy. Najstarsze dziecko
            mialo atopowe sklonnosci (wykwity na policzkach od 3. tygodnia zycia, sucha
            skora), ale do 2. roku zycia z tego wyroslo. Mimo diety eliminacyjnej (mojej,
            karmilam piersia) zmiany utrzymywaly sie przez wiele miesiecy. Badania
            laboratoryjne wychodzily ok (m.in. immunoglobuliny), testow skornych nie
            robilismy.Tak wiec alergii nie bylo, astmy "na codzien" tez nie bylo, dusznosci
            i kaszel pojawialy sie wylacznie w polaczeniu z infekcja wirusowa (katar,
            przeziebienie), u mlodszego dziecka wystepowal kaszel powysilkowy. leczenie-jak
            pisalam, w sezonie przeziebieniowym inhalacje, od prawie roku nie bylo juz
            koniecznosci ich stosowania.
            • agataj11 Re: do Mruwa 27.04.07, 12:45
              U nas bardzo podobnie. Choróbska zaczęły się gdzy synek miał 9 miesięcy -
              zapalenia oskrzeli i objawy tylko podczas infekcji (kaszel, katar, czasami
              świsty), duszności do tej pory nie miał. Okresowo towarzyszy nam kaszel
              powysiłkowy. Michałek jest uczulony na roztocza, więc dlatego to wszystko
              pewnie dzieje się jesienią i zimą. Teraz wychodzimy z infekcji. Pozdrawiam. Mam
              nadzieję, że też wyrośniemy. Agata
              • agataj11 Re: do Mruwa 05.05.07, 00:48
                Mruwa, proszę o odpowiedź. Jak długo trwał kaszel powysiłkowy u twojego synka,
                czy tylko po infekcji, jak długo po infekcji, czy mże cały czas, czy bardzo był
                nasilony, co pomagało. Czy wyrósł z tego kaszlu, gdy skończyły się obturacyjne
                zapalenia oskrzeli. Będę wdzięczna za odpowiedź. Agata
    • westmanka Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 19.04.07, 00:50
      U mnie było to samo. Podejrzewali astme oskrzelową u mojej dwójki. U alergologa
      wyszło, że mają obniżoną odporność, przepisał Ribomunyl i od ok. roku starszy
      syn nie miał ani razu zapalenia oskrzeli, tylko czasami zapalenie gardła. Ale
      już trzeba znowu powtórzyć u niego tą szczepionkę. Młodszej córce zaczęłam
      podawać ją w lutym i od tego czasu na razie nie chorowała.
    • ewapn Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 19.04.07, 07:49
      witam, ponieważ sama ostano czytałąm w kontekscie różnych objawów swojego
      syna.. prosze Was równeiż o analizę
      artykułu....erodzina.pl/viewtopic.php?t=5391
    • agnieszkadm Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 19.04.07, 18:07
      U mojego młodszego 2 letniego synka lekarz także zdjagnozował astmę dziecięcą. Zaczeło sie już jak miał kilka miesięcy. Często chorował, aż w końcu wylądowaliśmy w szpitalu z zapaleniem płuc. Potem byliśmy na wziewach, ale latem sie mu poprawiło i wyglądało, że już dobrze. Niestety jesienią znowu się zaczeło, co prawda jest trochę lepiej niż rok temu, ale od października, jak tylko zaczeły się znowu infekcje, znowu jest na wziewach. Poczatkowo pulmicort, a teraz cromoxal, ponadto zyrtec. Czy waszym dzieciom też poprawia się w wakacje? Bardzo chętnie bym potwierdziła diagnozę astmy u pulmonologa. Może ktoś poleci mi jakiegoś w Warszawie. Pozdrawiam
      • bczarnecka2 Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 05.05.07, 23:32
        dr barbara sieradzka medicover albo banacha
    • dorek3 Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 19.04.07, 20:56
      dzięki za wszystkie wpisy.Właczenie berodualu załatwiło ten kaszel definitywnie. teraz już "tylko" pulmicort (+singulair i claritina). Kaszlu, kataru nie ma wogóle. Osłuchowo czyściutki. Nie ma też kaszlu powysiłkowego.
      Rozmawiałam z naszą pediatrą któa stwierdziła już w astmę to sie nie przerodzi jesli będziemy takie leczenie konsekwentnie prowadzić. Zapewne w wakacje uda się leki odstawić a później z powrotem pewnie trzeba właczyć jak wrócą infekcje (u nas to nieodzowny element inicjujący kaszel). Powiedziała równiez iż to typowe dla dzieci i zazwyczaj wyrastają z tego.
      Zdecydowanie wolę podawać wziewy niż doprowadzać zwykłymi syropkami do zapalenia oskrzeli/płuc i walić antybiotyki
      • agnieszkadm Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 20.04.07, 10:59
        Podajesz jednocześnie singular i claritine? Mój starszy syn dostawał to zmiennie. To znaczy najpierw dostał claritine, a potem alergolog zamienił mu to na singular, bo uznał, że claritine nie działa.
        • ennkaa Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 20.04.07, 13:13
          Nie czytałam wszystkich postów, ale może Cię pocieszę. Moja córeczka też miała
          stwierdzoną astmę. Brała pulmicort, berodual , strasznie chorowała.
          Teraz nie bierze nic! Całą zimę wzięła jeden antybiotyk na anginę. (no muszę
          odpukać..smile )
          Wnioski są takie, ze po pierwsze to wcale nie musi być astma. Poprostu wirusy
          przedszkolne zrobiły swoje. Inny wniosek jest taki, że z astmy dziecięcej
          dzieci często wyrastają, więc tak może być i w przypadku Twojego dziecka. Ja
          sama nie wiem czy moja córcia wyrosła czy się wyleczyła. Obok sterydów, a potem
          zamiast nich podawałam leki homeopatyczne ale jakoś bardzo w nie nie wierząc.
          Nie mogę jednak jednoznacznie stwierdzić, że nie pomogły bo w końcu płuca ok.
        • dorek3 Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 20.04.07, 13:41
          tak, obydwa leki równocześnie. Te leki maja zupełnie inne działanie.
          • dorotamakota1 Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 27.04.07, 11:04
            Dokładnie!!! Singulair rozszerze pęcherzyki oskrzelowe przez co ułatwia dziecku
            swobodne oddychanie, a cleratine to lek antyhistaminowy o działaniu podobnym
            jak zyrtec jednak o wiele skuteczniejszy!
    • blueluna Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 28.04.07, 21:23
      > Czy Wasze doświadczenie też podpowiada że diagnoza może być prawidłowa? Bo ja
      p
      > o przeczytaniu różznych publikacji widzę już tylko astmę

      To zobacz jeszcze jedno - pasozyty, glownie gliste.
      Daje objawy identyczne do astmy, ogrom dzieciakow leczonych na astme ma tak
      naprawde gliste wlasnie.
      Jesli mieszkasz w Warszawie lub okolicach moge polecic Ci swietna alergolog,
      specjalistke chorob ukladu oddechowego u dzieci - ktora zanim postawi diagnoze
      o astmie - wyklucza wszelkie inne mozliwosci.
      Albo wogole wrzuce link do jej
      wizytowki:oceanic.wsisiz.edu.pl/~wilczynm/mama.html
      • dorek3 Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 06.05.07, 22:57
        pasożyty badane 2-krotnie w polecanym (dr Kamirska) laboratorium. Wyszła "tylko"candida ++
        Dzięki za namiary na p.doktor. jak zwątpię w te które prowadzą chłopaków do nieomieszkam skorzystać
    • an491 Re: podejrzenie astmy-podłamałam się 29.04.07, 23:07
      proszę zajrzec na stronę www.centrumanna.pl konsultacje z panią Anną Ciesielską
      niejednemu dziecku pomogły wyjsc z ciężkiej choroby





























Inne wątki na temat:
Pełna wersja