meralda 16.04.07, 11:51 Mamy zaplanowane na jutro echo. Czy ktoś z Was tam będzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kuba1206 Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 16.04.07, 13:05 oooo szkoda,że sie nie spotkamy, bo my mamy być 19.04 zycze dobrych wyników Odpowiedz Link Zgłoś
alrada Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 16.04.07, 17:13 Kasiu, życzę wyłącznie dobrych wyników Twojemu synkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
macbeata Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 16.04.07, 18:13 My z Miszką będziemy u dr.Kordona.Miło mi będzie Was poznać. Beata,mama roczniaka HLHSika Odpowiedz Link Zgłoś
basikrzy Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 16.04.07, 18:57 jeśli nie pomyliłam daty, to będzie też 5-ciolatek Krystian (hlhs) z rodzicami (razem z moim Bartkiem przechodzili wszystkie etapy), na ławce pod gabinetem echo zawsze siedzą jacyś "nasi" trzymam kciuki za pomyślne wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
meralda Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 16.04.07, 20:59 Dziękuję bardzo za Wasze dobre życzenia Krzysiek ma teraz 15 miesięcy i rozwija się dobrze, nie martwię się więc i nawet nie dopuszczam do siebie myśli, że coś może być nie tak. My będziemy około 12 u dr. Rdzyminskiej. Jak Was znaleźć, macbeato?? Odpowiedz Link Zgłoś
macbeata Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 16.04.07, 21:11 Witaj Kasiu.Bardzo się cieszę,że Was jutro poznam.W poradni będziemy koło 10tej,a potem będziemy okupować na parterze gabinet doktora Kordona.Jak zobaczysz dziecko,wyglądające na sześć miesięcy i biegające po korytarzu to mozesz być pewna,że to Miszka.Dziś byliśmy na szczepieniach i Panie mamy stwierdziły,że to niemożliwe ,żeby tak małe dziecko chodziło.Bardzo bardzo czekamy na Ciebie i Krzysia. Beata Odpowiedz Link Zgłoś
macbeata Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 17.04.07, 17:30 No i po kontroli.Jest wspaniale,wszystko tak jak być powinno. Następna kontrola za pół roku. Przykro tylko,że osobiście nie poznałam Kasi i Krzysia. Odpowiedz Link Zgłoś
meralda Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 17.04.07, 18:59 Beatko, Rozglądałam się za Wami, ale my byliśmy na górze przed 12, a potem dopiero po godzinie przyjeła nas pani doktor, żeby w efekcie Krzyśka osłuchać i powiedzieć nam, że rozwija się wpaniale... No to ja wiem i bez kontroli u kardiologa, miałam obiecane echo, ale termin był wyznaczany pół roku temu a doktor na te miesiące gdzieś pojechała i stwierdziła, że czasu na echo nie ma... Bez sensowana była ta nasza wizyta. Na całe szczęście, jak Krzysiek zaczął wstawać o własnych siłach, to pojechaliśmy na echo prywatnie do doc. Szydłowskiego - to mnie uspokoiło, bo bardzo się wtedy denerwowałam. Gdybym rzeczywiście czekała na to echo pół roku w nerwach, to dziś chyba bym się poryczała w tej poradni. Doktor wyznaczyła nam termin kolejnej wizyty już z echem na 24 maja. Na prawdę byle jaka była ta wizyta. Mnie też przykro, że Was nie spotkałam, Beatko. Koło 14 przed gabinetem echo dr. Kordona siedziała mama z jakimś maluszkiem i wózkiem? Może to WY? Odpowiedz Link Zgłoś
macbeata Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 17.04.07, 19:38 No to my.Wszędzie zabieramy nasz wózek -landarę,zeby miszka mógł się wyspać.Czy ten Pięknooki i ciemnowłosy chłopczyk to Krzyś? Tyle razy dziś zaczepiałam mamy z maluszkami,że Was już nie miałam odwagi spytać.Kasiu jesteście z Krakowa? Odpowiedz Link Zgłoś
meralda Re: 17.04.2007 w Prokocimiu 18.04.07, 00:12 No widzisz To właśnie byliśmy my we własnej osobie... szkoda, że mnie też jakoś tak niesmiałość związała i zamiast zapytać... ech... Tem chłopczyk, co majstrował przy waszym wózku to był właśnie Krzyś. Rzeczywiście strasznie szybko biega to Twoje maleństwo - pokazywałam dziś Krzyśkowi i pytałam, czy mu nie wstyd, że takie maleństwa już biegają, a on taaaki duży nie Tak, jesteśmy z Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś