eryka15
30.04.07, 13:28
cześć. mam synka 2 latka.od jakiegoś miesiąca jest bardzo niedobry. zawsze był
nadmiernie ruchliwy i robił czasem fochy, ale ostatnio jest nie do
zniesienia...potrafi się kłaść na ulicy i krzyczeć, albo w domu się kładzie i
nas kopie za "coś"...i w żaden sposób nie można go uspokoić...jak jestem z nim
sama to jest jeszcze w miarę grzeczny i spokojny, gorzej jak wróci mąż albo
jest u dziadków(oni go rozpieszczają).Może po prostu do głosu dochodzi jego
rozpieszczenie? Od jakiegoś czasu jest też bez smoczka, okazało się że ma też
robaki...nie wiem czy to ma znaczenie w jego zachowaniu...pomóżcie,jaka może
być przyczyna, co mam robić?