Dodaj do ulubionych

po jelitówce...

30.04.07, 15:10
ponad tydzień temu przeszliśmy rodzinnie grypę jelitową. W zasadzie
wróciliśmy do zdrowia, jednak synek (5 lat) wciąż narzeka na bóle brzuszka.
Cały czas podaję mu probiotyki, apetyt powoli mu wraca, jadnak kilka razy w
ciągu dnia skarży sie na ból brucha, nawet się wtedy pokłada i popłakuje. W
sobotę doszły brzydkie, bardzo jasne, błyszczące (takie jakby tłuste) kupki.
Jak mogę mu pomóc (u lekarza byłam, kazał przeczekać), jak długo to może
trwać? Bardzo mi go żal.
Obserwuj wątek
    • magdamroziuk Re: po jelitówce... 30.04.07, 18:05
      U mojego trwało ok dwóch tygodni.
      Jedno mogę poradzić - uważaj na dziecko, bo wg moich obserwacji grypa żołądkowa
      bardzo osłabia, dwukrotnie już po grypie żołądkowej mój synek bardzo chorował -
      tak 2-3 tygodnie po ustaniu objawów. To były 2 najgorsze infekcje do tej pory.
      Teraz jakby nam się przytrafiło (tfu, tfu), to bym przez dłuższy czas trochę
      chuchała na synka - tzn nie do przesady, ale unikanie skupisk ludzi i miejsc
      pełnych potencjalnych bakcyli - jak najbardziej.
      • mieszko02 Re: po jelitówce... 30.04.07, 19:57
        dzięki Magda. Mieszko był już osłabiony zapaleniem oskrzeli kiedy załapał te
        grypę i niestety najgorzej z nas to przeszedłsad Mam nadzieję, że już bliżej niż
        dalej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka