aventura1
12.05.07, 21:03
mam problem, poradzcie dziewczyny..moj synek zawsze tzn do ok 3msc ulewal
niewiele, zwykle w lozeczku, niewielki ilosci, ktore mnie nie niepokoily,
teraz jednak zaczelo sie ulewanie ekstremalne - kiedy lezy i bawi sie na
macie, pokrzykujac przy tym, ulewa duze ilosci, tak ze wlasciwie non stop
musze go przebierac, podkladac chusteczki itp, podobnie, gdy zaczyna cos do
nas gugac intensywnie ale rowniez gdy go podnosze do odbicia, to czesto
odbija i wyplywa mu duza ilosc mleczka-nie chlusta, ale ta ilosc mnie niepokoi
Czy to normalne, czy ktores dziecko tez tak mialo?? Dodam, ze je teraz troche
wiecej, zwykle jadal max 120ml, ostatnio ok 150-170ml
Poza tym strasznie sie slini, pcha raczki do buzi, a kiedy ma smoka, to
bardzie stara sie sobie wepchnac do buzi plastikowa czesc smoczka niz te prze
znaczona do buzki... Czy to poczatki zabkowania? maly skonczy dopiero 4msc
20.05