alfa36
22.05.07, 22:55
Dwa tygodnie temu mieliśmy problem z siusiakiem synka i dlatego zrobilam badanie moczu. Wynik byl dobry, co prawda urobilinogen 3,2 umol/L, ale pediatra stwierdzila, ze to dobry wynik (nigdzie nie znalazlam norm dla dzieci). Dziś badanie moczu powtorzylam bo synek mial od niedzieli gorączkę, a lekarka nie zauwazyla objawow czegokolwiek. Wyniki identyczne jak dwa tyg temu, z wyjątkiem kotonów; ketony śladowe. Co to oznacza, dlaczego teraz są, czy coś sie dzieje? I jeszcze jedno: w osadzie (obydwa wyniki) nablonki plaskie: pojedyncze WPW, leukocyty 0-1 wpw; bakterie pojedyncze wpw. Co to oznacza? I ostatnie pytanie: jakie powinno byc pH? na co ono ma wpływ? Było 7,0, a teraz 5,0. Prosze o odpowiedź.