Dodaj do ulubionych

która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła

25.05.07, 19:01
witam zbieram informacjie na temat palenia w ciąży i w okresie karmienia
piersią. najbardziej zależy mi na wypowiedziach matek palących podczas ciąży
i karmienia oraz matek które są dziecmi matek palących. piszcie wszystko co
myślicie.
Obserwuj wątek
    • azza4 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 25.05.07, 19:27
      Pewnie nikt sie nie przyzna do tego.Moja siostra rodzila w tamtym roku i
      mowila,ze bardzo duzo kobiet po porodzie szlo zapalic i bylo w toalecie siwo od
      dymu.Potem karmily piersia.Przypuszczam,ze i w ciazy w takim razie palily skoro
      zaraz po porodzie mialy taki ciag,ze musialy.Nie wiem,ale mysle,ze pali duzo
      wiecej niz o tym mowi.Nie ma sie w koncu czym chwalicsad
      • mommy_b napisałam na priv 25.05.07, 19:34

    • pikum Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 25.05.07, 20:15
      Ale tak wogóle to o co ci konkretnie chodzi?ja paliłam w ciąży.
      • margo_kozak Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 25.05.07, 20:39
        no wlasnie skad to pytanie? ja pale od drugiego miesiaca życia jasia. na
        poczatku ciazy popalalam, ale od 6 miesiaca zadnego papierosa juz nie wypalilam.
        (mozecie mnie linczowac)
      • zonagrzesia Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 25.05.07, 20:41
        a jak przebiegła twoja ciżą i czy dziecko zdrowe sie urodziło i czy niema
        alergi? a paliłas podczas karmienia ? jak długo?
        • paulaada Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 25.05.07, 20:45
          palenie jest na maxxxa nie wskazane!!!!!!łatwo o tym mówicsmileJa paliłam w drugim
          m-cu troszke jeszcze potem przestałam całkowice iobawiając sie o zdrowie
          dziecko, było i bardzo cięzko ale cóż...takie jest życie mamy, potem karmiłam
          piersią przez pół roku i nie paliłam, a potem rozpaliłam sie jak lokomotywa,
          nie palimy w domu teraz, także córka nie wdycha dymu, wydaje mi sie, że zadając
          to pytanie liczysz , że napiszemy "jaa paliłami wszystko oksmile"chcesz sie
          pocieszycwink
          nie pal bo szkoda dziecka, konsekwencje(choc nie zawsze) mogą byc tragiczne,
          nie mówie o alergii...
          • kasienka_84 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 25.05.07, 20:58
            Jestem położną i z tego co nam tłumaczyli w szkole, to najważniejsze jest aby
            nie palić na początku ciąży, dopóki trwa organogeneza...

            a i mówiono nam także, że wypalenie dwóch papierosów dziennie w ciąży nie ma
            złego wpływu na dziecko, były prowadzone badania na ten temat...

            a co do karmienia, to jak kobieta już musi palić, to najlepiej, żeby paliła po
            karmieniu a nie przed...

            jak masz jeszcze jakieś pytania to na priva zapraszam
        • elusia22 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 25.05.07, 20:53
          Ja paliłam przed ciążą baaaardzo dużo, na początku również-bo jeszcze nie
          wiedziałam,że będę mamusią- jak się dowiedziełam to paliłam 1 do 3 fajek
          dziennie (od fajek mnie nie odrzuciło) i tak do końca ciąży!!trafiłam do
          szpitala 2 dni przed urodzeniem bo miałam ciążę przenoszoną i odkąd tam
          trafiłam nie zapaliłam już fajki!!Mój mały urodził się zdrowy, jak narazie
          (odpukać) alergii nie ma.Synek ma teraz 7 miesięcy i nawet nie ciągnie mnie do
          papierosów a wręcz odrzuca jak ktoś zapali. Pozdrawiam
        • margo_kozak Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 20:51
          jasiek wazyl 3920 g, 10 pkt.
          jak do tej pory nawet kataru nie mial (odpukac), mimo ze wychowuje go w
          chlodzie i czesto chodzimy na basen.
          niestety ale karmie piersia i pale papierosy (oczywiscie nie jednoczesnie).
          zaczelam palic jak jas mial 2 miesiace, pale na zamknietym balkonie, nie przy
          dzieckunigdy nie pale na spacerze z dzieckiem
          pozdrawiam
    • yoggi87 Re: Moja kolezanka 25.05.07, 20:56
      Palila calutka ciaze, dosc duzo. W 38 tygodniu trafila do szpitala z prawie
      calkiem odklejonym lozyskiem, dziewczynka urodzila sie w zamartwicy, miala
      tylko 1 punkt w skali Apgar. 3 tygodnie walki o zycie w inkubatorze. Do 4-tego
      miesiaca zycie miala calkowity zaniik miesni. Obecnie ma 15 miesiecy i rozwija
      sie dosc dobrze, jest troszke do tylu z chodzeniam, mowieniem itp...Ale to i
      tak cud, ze jest az tak dobrze! A kolezanka, jak nieraz tak rozmawiamy, mowi,
      ze nie wie dlaczego tak sie stalo, przeciez dbal o siebie cala ciaze. Ona chyba
      nawet nie bierze pod uwage, ze to moglo byc przez palenie.
      • abcd777 Re: Moja kolezanka 25.05.07, 21:04
        Ja tak jak juz pisalam na innym wątku palilam do 2 miesiaca (4-5 dziennie),
        potem podpalalam tzn zapalalam, zaciągalam sie raz i wyrzucalam fajke do kosza,
        bo wyrzuty sumienia byly silniejsze. I tak to bylo do 5 miesiaca. Potem nie
        palilam, a teraz (6 miesiecy po porodzie) zaczynam znow podpalac (nie karmię).
        Corenka jak malinkasmile Pozdrawiam
        • zebra12 Jak malinka??? Bo to nie od razu wychodzi..... 27.05.07, 08:26
          Moja mama paliła całą ciążę i po również. To były inne czasy, nie mówiło się o
          szkodliwosci palenia. Zaczęłam chorowac na alergię w wieku lat 3. Alergia się
          pogłębiała. Uczulałam się na wciąż nowe rzeczy. Teraz mam uczulenie na trawy,
          drzewa, owoce takie jak: jabłka, gruszki, śliwki, czereśnie, wiśnie,
          brzoskwinie, morele, nektarynki i wiele innych. Od dwóch lat mam astmę...
    • noovaa Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 25.05.07, 21:39
      Paliłam w ciąży, nie paliłam przez okres karmienia. Urodziłam zdrowe silne
      dziecko, nie choruje, rozwija się dobrze, i wszystko z nią jest OK.

      Moja mama też paliła w ciąży. Ja też jestem dość odporna, rzadko kiedy coś
      łapie. Mieliśmy małą epidemię w domu i tylko ja i mała byłyśmy zdrowe.

      O to chodziło ?
      • rozanamama Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 09:41
        w ciazy nie palilam, teraz karmie i od czasu do czasu zapale jednego papierosa.
        dzieco zdrowe, bez kolek, wzdec, z ladna skora, wszystko ok.
        • agnes973 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 03.06.07, 21:12
          ja mam dwoje dzieci przy karzdej paliłam i w ciąży i po dziewczyny są zdrowe
          jedna ma 6 lat druga 14miesięcy pewnie jakieś ryzyko tam jest ale przyczym w
          dzisiejszych czasach go niema młodsza dostała nawet 10punktów po urodzeniu
    • agata00123 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 25.05.07, 23:21
      naprawde duzo matek pali zarowno w ciazy jak i w czasie karmienia. jak bylam na porodowce to w kibelku przy oknie stal nawet sloik- popielniczka, smierdzialo masakrycznie. ja przed ciaza palilam ale mnie odrzucilo od fajek ( tak dowiedzialam sie ze jestem w ciazy smile i nadal nie pale.
      • ppaula2 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 01:00
        ja nie paliłam całą ciążę i 5 miesięcy karmienia, zaczełam palić 1,5 miesiąca
        temu. Mała moja miała już 3 razy zapalenie oskrzeli (ale nie wiąże się to
        papierosami - bo to było zanim zaczełam palić). Obecnie karmię ją 2 razy
        dziennie. Nie palę przy niej, ani bezpśrednio przed jedzeniem....
    • mniemanologia Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 09:52
      Moja mama paliła ze mną w ciąży i w okresie karmienia.
      Jak widadź wszytsko ze mnom w pożontku wink
      • elusia22 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 10:05
        Hehe dobre!Mniemanologia pozdrawiam gorąco smile
    • pacsirta Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 12:31
      Palcie, palcie... Moi teściowie palili po 30 lat, nie doczekali wnuczek, zmarli
      w męczarniach, których miałam okazję być świadkiem i nikomu nie życzę. Dodam,
      że teściowa była najmłodsza z 11 rodzeństwa, jedyna paliła i jedyna nie żyje.
      Palenie ma to do siebie, że skutków nie widać od razu, u Waszych dzieci
      również. A jak cuchnie! W Dniu Matki zdrowego rozsądku życzę.
      • deela a kto cie pytal kobieto? 26.05.07, 13:37
        mnie zabija papierosy tobie moze wczesniej cegla spadnie na leb
        nie przewidzisz
        • beniusia79 Re: .... 26.05.07, 13:59
          pewnie wywolam zaraz burze smile kobiety, ktora sa w ciazy lub karmia i popalaja
          papierosy uwazam za paskudne, wstretne babsztyle. to egoistki, ktore nie chce
          sylyszec ile szkod moga wyrzadzic dziecku. nie uwierze, ze dzieci mam palacych
          sa zdrowe. moze wygladaja "normalnie", ale to tylko pozory. wiele chorob moze
          ujawnic sie pozniej. pewnie zadnej z was nawet przez mysl nie przejdzie, ze
          problemy zdrowotne waszych dzieci sa wasza zasluga. corka mojej kuzynki jest
          alergikiem, jest mala i ma problemy z mowa. kuzynce nawet przez mysl nie
          przejdzie, ze to skutek papierosow, ktore palila przez pierwsze 4 miesiace...
          sama palilam przez 10 lat i wiem co to nalog. przestalam palic w dniu, w ktorym
          zrobilam test. nie raz mialam ochote zapalic i mnie skrecalo, ale wiedzialam
          jakie mogloby to miec skutki. poswiecilam sie dla tego malenstwa, ktore mialam
          w brzuszku. ono bylo i jest wazniejsze niz moje zachcianki. corke karmie
          jeszcze piersia. za kilka tygodni mam zamiar ja odstawic. wtedy bede mogla, bez
          wyrzutow sumienia, sobie zapalic smile
          • tina10121 Re: .... 26.05.07, 15:11
            a ja powiem tylko tyle, ze organizm z nikotyny oczyszcza sie przez 5 lat i mimo
            ze rzuciłas w dniu zrobienia testu i tak trułas swoje dziecko...
            • beniusia79 Re: .... 26.05.07, 18:35
              tak, tak... nie palac, trulam tak samo swoje dziecko jak matka palaca w czasie
              ciazy. mow mi jeszcze. widocznie masz blade pojecie o tym o czym piszesz...
              • tina10121 Re: .... 26.05.07, 22:05
                nie napisałam, ze tak samo, lecz również trułaś, i nie denerwuj sie tak, lepiej
                sobie zapal
          • mniemanologia Re: .... 26.05.07, 17:05
            Pewnie, że wywołasz burzę smile

            Bo dziś jest Dzień Matki, a Ty obrażasz tu właśnie matki swoich przedmówczyń.

            Nie chcesz - nie wierz, że jestem zdrową kobietą, mimo że moja mama paliła
            (tak, tak, na pewno tylko wyglądam "normalnie", ale to tylko pozory wink). Moje
            siostry są nieco rąbnięte, ale nie sądzę, by to było przez palenie mamy. Nie
            chorujemy jakoś szczególnie, no chyba że do chorób odpapierosowych zaliczysz
            moją krótkowzroczność.
            Aha - moja mama nie paliła jakichśtam superlekkich papierosów z ekstrafiltrami,
            bo takich 30 lat temu nie było.
            • beniusia79 Re: .... 26.05.07, 18:46
              nie obrazam nikogo. wyrazam tylko swoje zdanie na powyzszy temat. nawet gdybys
              byla chora lub cos byloby z toba nie tak, to nie przyznalabys sie i tak do
              tego. podejrzewam, ze sama tez kopszisz smile wychodze z tego zalozenia bo widze
              jak bardzo bronisz palacych mam. ciekawa jestem, ktora z was wlozyla by
              maluszkowi papierosa do buzi? niech se maluch zapali, w brzuchu mu nie
              zaszkodzilo to i teraz nie zaszkodzi!
              • karolkowa1 Re: .... 26.05.07, 19:20
                wydaje mi sie ze Twoja mama palila bedac z Toba w ciazy i tez Ci zaszkodzilo.
                Tak poza tym to nie Twoja sprawa czy ktos palil czy nie palil.Jezeli post
                Ciebie nie dotyczy to nie czytaj i nie odpowiadaj.Nie obrazaj innych swoimi
                szczeniackimi krytykami.Bo w wiekszosci sa to osoby dorosle i szacynek mimo
                wszystko im sie nalezy.

                Mialam nie odpowiadac ale...
                Popalalam (palenie bardzo ograniczone max.3-5 papierosow)bedac w ciazy,corcia
                urodzila sie zdrowa,duza,po terminie.Teraz karmie juz 7 mies. i nie miala nawet
                kataru,nie ma na nic alergii,kolek tez nie.Rozwija sie prawidlowo.

                Najlepiej rzucic palenie calkiem ale nie wszyscy to potrafia.
                Pozdrawiam.
                • deela ta b ta pani to w ogole 26.05.07, 20:12
                  swieta
                  moze ja kanonizujmy matke polke bez skazy
                  ROTFL
              • mniemanologia Re: .... 27.05.07, 05:50
                Cieszę się, że nie obrażasz, bo w takim razie mogę spokojnie powiedzieć, że wg
                mnie osoby takie jak Ty są ograniczone.

                Gdyby coś było ze mną nie tak, to po prostu nie wypowiedziałabym się w tym
                wątku. Przemilczałabym go.
                Wiem, że wolisz myśleć, że to Ty masz rację i nawet nie sprawdzisz, czy
                gdziekolwiek kiedykolwiek podczas swojej bytności na wielu forach napisłam, że
                coś ze mną nie tak; oczywiście, że będziesz broniła swojej mniemanologii i nie
                będziesz chciała, by cokolwiek zaburzyło Twój model świata, bo jeszcze mogłoby
                się okazać, że jest błędny. Tak jest Ci po prostu najłatwiej.
                Tak, co jakiś czas palę papierosa. Wczoraj zapaliłam dwa, wcześniej chyba
                jakieś trzy tygodnie temu, nie, z miesiąc temu, bo przed majowym weekendem -
                jednego, w ciąży parę razy się zaciągnęłam od koleżanki, przed ciążą średnio
                jeden na dwa tygodnie. Kopcę jak lokomotywa normalnie big_grin
                Naturalnie kłamię, bo oczywiście Ty wiesz lepiej, co ja robię wink

                Ech, Beniusiu, świat okazuje się nie być takim, jakim chciałabyś go widzieć,
                choćbyś nawet bardzo tupała i zaciskała piąstki.
                • beniusia79 Re: .... 27.05.07, 09:28
                  nie tupie nozka smile coz mnie to w koncu obchodzi, twoje dziecko-twoja sprawa.
                  twoja glupota nie moja.
                  • ewelina238 palenie... 27.05.07, 09:47
                    ja nie pale i nigdy nie paliłam, więc może mi to trudno zrozumieć, ale ja
                    leżałam przez całą ciążę na palalogii, i obserwowaqłam różne matki niektore
                    leżaące wychodziły na papierosa bo "musiał"- ?, jedna pani mowiła że stara sie o
                    dziecko już wiele lat i jak sie okazało że jest w ciązy była b.szczęśliwa, z
                    tego szcześcia wieczorkiem wyszła na papieroch- zeszła po schodach na sam dół
                    szpitala i weszła na gorę(miała zakaz chodzenia) wypaliła papieroska, a po kilku
                    godzinach pojawiło się krwawienie i poroniła...w drugim przypadku młoda
                    dziewczyna pomimo zakazu chodzenia i palenia też nie słuchała lekazry bo nałóg
                    był silniejszy i niestety poroniła ...
                    ja nie twierdze wcalę że to przez papierosy, twierdze natomiast ze w takim
                    momencie życia jakim jest macierzyństwo nalezy sie zastanowić co jest dla mnie
                    ważniejsze...
                    moja mama paliła w ciązy i po porodzie- ma 3 dzieci- nie można powiedziec że
                    jesteśmy 100% zdrowi- astma, silna alergia, sadze że to miało wpływ, nie znam
                    dziecka mamy karmiacej i palącej ktore nie łapałoby szybko infekcji
                  • mniemanologia Re: .... 27.05.07, 10:11
                    Właśnie o tym pisałam - są tacy, którym się zdaje, że wiedzą o mnie więcej niż
                    ja sama. Na pewno interesujesz się psychologią i stąd te Twoje wnioski na temat
                    mojego stanu wiedzy big_grin
                  • agnes973 Re: .... 03.06.07, 21:22
                    beniusia79 napisała:

                    > nie tupie nozka smile coz mnie to w koncu obchodzi, twoje dziecko-twoja sprawa.
                    > twoja glupota nie moja. no właśnie więc czego sie wypowiadasz na temat który
                    ciebie nie dotyczy?
        • jakw Re: a kto cie pytal kobieto? 27.05.07, 18:29
          deela napisała:

          > mnie zabija papierosy tobie moze wczesniej cegla spadnie na leb
          > nie przewidzisz
          niemniej prawdopodobieństwo, że wykonczy Cię palenie jest większe niż to,
          że "przedpiszczyni" cegła spadnie na głowę (zakładając, że nie jest murarzem)
    • olenkas13 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 14:53
      Ja byłam ostrym palaczem przed pierwszą ( syn ma teraz 6 lat ) i przed drugą (
      4 miesiące też synek ) ciążą. Za każdym razem jak tylko dowiedziaam się, że
      jestem w ciąży rzucałam papierosy mimo, że nie było łatwo. Z pierwszym nie
      paliłam 4 lata, a teraz karmie drugie i też nadal nie pale, chociaż mmnie
      czasami ciągnie. Uważam , że należy rzucic palenie i nie marudzić, że to nie
      jest łatwe, bo nikt w życiu nie mówi, że ma być łatwo. Dla dziecka można to
      zrobić. Kupjemy najlepsze i najzdrowsze rzeczy - ubrania - sprzęt dla nich więc
      i to możemy im ofiarować. Pisanie, że dzieci mam palących rodzą się zdrowe jako
      argument, że nie trzeba rzucać lub że można palić 3 papierosy dziennie ( i to
      mówi położna!) jest smieszne i żałosne. Nie wiadomo czy za kilka - kilkanaście
      lat dzieci te nie będą miały problemów ze zdrowiem - rozwojem - nauką. Palenie
      to wdychanie kilkutysięcy trujących związków, które przedostają się do krwi i
      do łożyska - czyli do dziecka lub do pokarmu. Nikt mnie nie przekona, że nie
      można rzucić bo można - dodam, że popalać zaczęłam mając 17 lat, a nałogowo
      palę gdzieś od 22 - 23 roku życia ( mam teraz 38 ). Ciekawa jestem po co i w
      jaki celu zonagrzesia zadała to pytanie. Pozdrawiam
    • azille Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 16:51
      palilam od 3 mca ciazy
      1-2 papierosy dziennie
      po porodzie zaczelam palic wiecej
      ale ja nie karmie piersia
    • la_pink Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 20:55
      Jestem dzieckiem palaczki nałogowej,chociaż mama twierdzi,że w ciązy się
      ograniczyła do 1 dziennie...ja paliłam dosyć długo przed zajściem w ciąże a w 3
      mieiącu rzuciłam całkowicie i na dobre,syneczek ma ponad 7 miesięcy a ja nie
      palę i nie mam zamiaru (wiem bo raz spróbowałam i zwymiotowałam)nie chcę już
      nigdy wrócić do nałogu
      • la_pink Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 20:58
        dodam jeszcze,ze jestem alergiczka byc moze dlatego,ze mama palila w
        ciazy ,swoje synka karmilam do 7 m-ca,nie jest alergikiem
        • pikum Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 21:36
          Wiecie co?czytam tak te posty i zastanawiem się,po co odpisują na nie kobiety
          które nie paliły w ciąży i wogóle są święte?umoralniaczki!!!!przecież to
          indywidualna sprawa każdej kobiety.Wszystkie kobiety wiedzą,że palenie w ciąży
          jest szkodliwe i same powinny wyciągnąć z tego wnioski.Ja paliłam normalnie w
          pierwszej ciąży i w drugiej też.Nie jestem z tego dumna.Pierwsza córka urodziła
          sie zdrowiutka 4.200 ważyła i jak do tej pory wszystko jest o.k.Syn także
          zdrowy 3.680 i także jak do tej pory chorują sporadycznie:katar itp.Jeżeli
          chodzi o karmienie piersią to córke karmiłam 4 tygodnie,ale wtedy nie paliłam.W
          szpitalu po porodzie też nie paliłam i tak wytrwałam 4 tygodnie.Póżniej
          zaczęłam palić i stwierdziłam że to bez sensu,a poza tym zanikał mi pokarm.Syna
          karmiłąm 3 tygodnie.I tak na koniec powiem wam,ze strasznie mnie wkurza takie
          umoralnianie i wyszukiwanie przeróznych chorób ponoć związanych z paleniem
          papierosów przez kobiety ciężarne.Pozdrawiam palące mamy!!!!!!!!!
          • jakw Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 18:47
            pikum napisała:

            > Wiecie co?czytam tak te posty i zastanawiem się,po co odpisują na nie kobiety
            > które nie paliły w ciąży i wogóle są święte?umoralniaczki!!!!przecież to
            > indywidualna sprawa każdej kobiety.
            A dlaczego indywidualna? Sprawa indywidualna to by była, jakbyś truła tylko
            siebie. Ale przy okazji trujesz swoje dziecko. Dałabyś mu papierosa zamiast
            smoczka? Pewnie nie.

            >Wszystkie kobiety wiedzą,że palenie w ciąży
            > jest szkodliwe i same powinny wyciągnąć z tego wnioski.
            A wyciągnęłaś? Znam kilka osób, które jednak wyciągnęły wnioski i palić
            przestały z dnia na dzień - i po kilku latach nadal nie palą.
            Btw palenie wogóle jest szkodliwe, nie tylko w ciąży.

            > I tak na koniec powiem wam,ze strasznie mnie wkurza takie
            > umoralnianie i wyszukiwanie przeróznych chorób ponoć związanych z paleniem
            > papierosów przez kobiety ciężarne.Pozdrawiam palące mamy!!!!!!!!!
            A mnie wkurzają przykłady pt. ja paliłam, a dzieci mam zdrowe. A jeśli Twoimi
            słowami rozgrzeszy się jakaś inna kobieta? ("znam osobę, która paliła i dzieci
            ma zdrowe"). Tylko, że akurat ona ( i jej dziecko) mogą nie mieć tyle farta.
            A skoro nie każda jazda "po spożyciu" prowadzi do wypadku, a wypadki zdarzają
            się i trzeźwym, to może nie ma sensu wymagać trzeźwości od kierowców? A co tam -
            przecież to indywidualna sprawa kierowcy.
      • elusia22 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 21:12
        Ale tak piszecie o alergii, moja mama nie paliła a ja i tak mam alergię więc
        tak ogólnie nie można się na to patrzyć bo możesz mieć alergię,albo i nie więc
        może byc z fajek a nie musi!!I nie bronie mam palaczek bo w ciąży też paliłam
        niedużo bo niedużo ale jednak!!!I teraz jestem dumna z siebie, że nie pale -
        karmię piersią - bo to bylo, jest i będzie świństwo - choć nie zarzekam się, że
        zaś po karmieniu nie zajaram fajki!!!
    • agulwa1 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 21:28
      Witam na wstępie powiem że paliłam przed ciążą i do dnia gdy dowiedziałam się że
      będę mamą, potem poszłam do lekarza który kategorycznie kazał mi rzucić palenie
      więc tak zrobiłam, i nie paliłam do urodzenia małej i 2 miesiące po
      urodzeniu.Mała urodziła się o czasie zdrowa (10 punktów) po czym staneła w
      wzroście poszłam do lekarza z zapytaniem jaka jest tego przyczyna a on zrobił
      wywiad i dowiedziałam się że albo dla tego że my jesteśmy niscy albo że
      gwałtownie rzuciłam palenie w ciąży bo z dnia na dzień.Więc już sama nie wiem
      ale mała po za tym jest zdrowa śliczna pogodna ma już 10 miesięcy owszem ma z
      67-70 cm ale przy wadze 8200 to nie jest tak źle teraz pale bo nie miałam
      pokarmu po cc, niestety jak bym miała na pewno nie wróciłabym do
      palenia.pozdrawiam was mocno
    • ankab29 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 21:55
      A ja sie moge niestety tylko teraz stuknac w łeb bo paliłam przed ciążą 1-1,5
      paczki(od 15 roku życia), w czasie ciąży ograniczyłam ale paliłam 3-5
      papierosów dziennie...Karmiąc piersią podobnie...I sama do siebie czułam
      obrzydzenie, że jestem taka cienka idiotka i nałogowiec bez mózgu. W ciąży
      bardzo długo bo do 8 miesiąca zwracałam i nic nie było mnie w stanie utrzymać w
      postanowieniu rzucenia. Nazbierałam puste paczki po fajkach i codziennie rano
      perswadowałam sobie, że tyle fajek wypaliło ze mną moje nienarodzone dziecko.
      Gów..o, rzygnełam i bach za papierocha. Efekty : niska waga urodzeniowa mojego
      dziecka (2880),zwapnienie łożyska, alergia i nietolerancja pokarmowa-choć ja
      też jestem alergikiem. Nie karmię od 3 miesięcy i palę z mniejszymi ale jednak
      z wyrzutami sumienia...Mam wrażenie, że papieros i ja to jedno. To już schiz a
      nie nałóg...Nie wiem jak inne palące Mamy...ja dla siebie uspraweidliwienia nie
      znajduję. Zachowałam się jak świadomy podtruwacz mojego własnego dziecka i tak
      to niestety widzę...sad
    • pikum Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 22:12
      Napewno żadna mama nie jest z tego dumna,że w ciąży paliła papierosy.Ja także
      miałam wyrzuty sumienia i to nie raz.Tysiące razy zastanawiałam sie,co by
      było,gdyby jedno bądz drugie dziecko urodziło sie chore?jak wtedy bym sie czuła?
      pewnie nie wybaczyłabym sobie mojej głupoty do końca życia.Nie umiem tego
      wyjaśnić,dlaczego paliłam.Nałogowe palaczki o słabej woli powinny coś o tym
      wiedzieć.To wszystko jest bez sensu,także takie jakieś dziwne
      tłumaczenia.Poprostu egoistycznie trułam swoje dzieci i wole już o tym nie
      myśleć.
      • asinek68 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 22:56
        "...przecież to indywidualna sprawa każdej kobiety" - to nie jest tylko JEJ
        indywidualna sprawa, skoro w jej brzuchu rośnie dziecko i to nie jest JEJ
        sprawa, jeśli dziecko ciągnie mleko z nikotyną.

        "...wszystkie kobiety wiedzą,że palenie w ciąży jest szkodliwe i same powinny
        wyciągnąć z tego wnioski..." - to dziwne! Wiedzą, że jest szkodliwe i że może
        zaszkodzić dziecku a mimo to palą. A narkomanki ??? Też mogą się tak
        tłumaczyć ?!
        • aska0303 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 23:26
          Jestem dzieckiem palaczy (obecnie już tylko palaczki), Paliłam w ciąży (2) i
          okresie karmienia. Jestem astmatykiem. Mam dwoje dzieci - jedno alergikiem.
          RZADNEJ poważnej choroby , ani zapalenia płuc, oskrzeli itp.
    • aska0303 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 26.05.07, 23:21
      Ja obie ciąże paliłam, z tym , że w pierwszej to mogłabym i po 2 na raz,
      chciałam rzucic strasznie, ale mam słabą wolę. I tak dużo osiągnęłam:
      - zamiast 2 paczek- 1
      -zamiast najmocniejszych-najsłabsze
    • mangos Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 07:19
      Do 6tc podpalałam ok 2-3 dziennie,nie wiedziałam wtedy o ciąży. Przestałam w
      dniu zrobienia testu,nie palę do dzisiaj,mały ma 2 miesiące-jest pogodnym
      dzieckiem ale ma problemy z zasypianiem-źle mi sypia w dzieńsad Zastanawiam się
      czy taki jego urok czy może to przez ...fajki|;/
    • brzoska80 nie rozumiem kobiet palących w ciazy 27.05.07, 08:24
      sama palilam przed ciaza duzo.I uwierzcie ze nie bylo łatwo rzucic palenia w
      ciąży!!ale strach że mogę wyrządzić dziecku tym krzywde był silniejszy i
      przestałam.Co prawda żeby zagłuszyć głód nikotynowy zaczęłam dużo
      jesć,przytyłam.Ale było warto bo mam zdrowego dzieciaczka.
      Wiem że to trudne ale to tylko papierosy! zdajcie sobie sprawe że takie
      badziewie nie może być ważniejsze od dziecka!!!

      A już zupełnie nie rozumiem kobiet palących karmiących piersia. Skoro pali to
      po co karmi piersia?przeciez lepiej juz karmic mlekiem sztucznym niz piersia i
      dawac dziecku z mlekiem 4.000 substancji chemicznych, w tym 40 rakotwórczymi,
      które są zawarte w dymie tytoniowym!!! Trzeba być stukniętym!!!Do pokarmu
      przechodzi np. nikotyna, powodując u dziecka występowanie okresów niepokoju,
      bezsenności, wymiotów, biegunek, a także niefizjologiczne przyspieszenie pracy
      serca i zaburzenia krążenia

      Ja zaczełam palic ponownie po przestaniu karmienia piersia.Niestety!! uncertain Ale
      nie pale nigdy w domu i przy dziecku.Wole juz nawet w zimie marznąć na
      balkoniewink

      I jeszcze dodam co powoduje palenie w ciazy:
      -dziecko nie otrzymuje wystarczającej ilości tlenu, który jest potrzebny do
      prawidłowego wzrostu i rozwoju
      -dziecko rodzi się znacznie mniejsze i podatniejsze na choroby wieku
      niemowlęcego i wczesnodziecięcego w porównaniu z dziećmi, których mamy nie
      palą,
      -zwiększa się ryzyko komplikacji w czasie ciąży: samoistnego poronienia, porodu
      przedwczesnego, krwawień z dróg rodnych, łożyska przodującego, przedwczesnego
      odklejenia łożyska lub pęknięcia błon płodowych, a także ciąży pozamacicznej.
      -palenie przez matkę w ciąży znacznie zwiększa ryzyko urodzenia martwego
      dziecka, wczesnej śmierci noworodka lub zespołu nagłej śmierci niemowlęcia
      (tzw. ŚMIERCI ŁÓŻECZKOWEJ!!!
      Niemowlęta wdychające dym z papierosów wypalanych przez ich matki bądź ojców, 2
      razy częściej zapadają na poważne choroby układu oddechowego (zapalenia płuc,
      oskrzeli, górnych dróg oddechowych),zwiększa się ryzyko wystąpienia astmy
      oskrzelowej u dziecka, a także przewlekłego zapalenia ucha środkowego, które
      jest główną przyczyną głuchoty w wieku dziecięcym,częściej chorują na nieżyty
      żołądkowo-jelitowe oraz gorzej rozwijają się umysłowo
      Istnieją także dowody na związek palenia tytoniu z innymi poważnymi chorobami,
      np. białaczkami.

      I JESZCZE WAZNA RZECZ.NAPISALA TU JEDNA OSOBA ZE PALENIE NAJBARDZIEJ SZKODLIWE
      JEST W I TRYMESTRZE.ALE NIE TYLKO.NAJNIEBEZPIECZNIEJSZE JEST PALENIE W CIĄGU
      OSTATNICH 2 MIESIĘCY CIĄŻY!!!!

      napisałam sie ale wkurza mnie ten temat.wiem ze jak sie chce to mozna przestac
      palic.I wkurza mnie głupota palących matek.A juz najbardziej wkurzało mnie na
      oddziale położniczym ze kobiety paliły w ubikacji i nawet ja musiałam wdychac
      dym( choc tyle mnie kosztowało żeby nie palic).
    • deela a propos alergii 27.05.07, 08:46
      pokarmowych rzecz jansa, bo nie mowie o astmie itp
      wiecie ze takie alergie sa GENETYCZNE i ustalaja sie w pierwszych momentach
      zycia plodu?
      moje dziecko urodzilo sie duze i 9 dni po terminie, nie mialam nawet sladu
      zagrozenia poronieniem
      teraz ma 7-m-cy
      ma problemy z przybieraniem na wadze ale to najprawdopodobniej po mnie bo ja
      bylam taka sama jak on w jego wieku
      i ma CHYBA alergie na krowie mleko, lekarze nie moga dojsc
      pech chial ze jednoczesnie poszedl do zlobka, zmienilam mu mleko na nastepne i
      zaczal dostawac nowe pokarmy i od trzech m-cy mi choruje w zasadzie bez przerwy
      wiec nie wiem czy w zlobku wszystko lapie czy to alergia pokarmowa na cos?
      do czwartego m-ca czyli do tych wszystkich zmian maly nawet nie kichnal
      rozmawialam z lekarka i p[rzyznalam sie ze palilam w ciazy tak z 1-2 dziennie,
      gdzies od piatego m-ca
      ona obejrzala karte z cc i mowi ze lozysko ok <chociaz staere, ale jakie malo
      byc 9 dni po terminie> wody czyste itp, i skoro nie ma sladow astmy to ok,
      aczkolwiek mnie opierdzielila za to palenie, ale mowi ze to nie mialo wplywu na
      obecna sytuacje
      poza tym pocieszyla mnie ze dzisiaj to ciezarna truje sie samym wychodzeniem na
      spacer (spaliny) czy chocby uzywaniem komorki w ciazy (wywalenie komorki nic nie
      da bo sasiedzi maja wiec pole elektromagnetyczne i tak jest wokol nas) i zeby
      byc w pelni ok trzeby by do gestego lasu zwiac i miec chlopa co by ci kroliki
      lapal zeby z konserwantami nic nie jesc
      jestem poza tym dzieckiem palaczki i oprocz niskiej wagi jaka mialam (mialam ach
      gdzie te czasy) czyli 49 kg przy wzroscie 160 cm (a jaki ja szybki metabolizm
      mialam- ech przeszlosc) to nic mi nie bylo
    • fka1 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 08:52
      Ja jak sie dowiedzialam, ze jestem w ciazy to wyrzucilam wszystkie papierosy,
      ktore akurat byly w domu. Wiec niestety na poczatku ciazy - gdy o niej nie
      wiedzilam palilam.. Nie powiem nie bylo latwo bez papierosa - ale nawet nie
      wyobrazam sobie jak mozna swiadomie zatruwac swojego maluszka. Teraz jestem dwa
      miesiace po porodzie, karmie piersia wiec nie pale. Nie powiem - ciagnie mnie
      czasem (zwlaszcza jak teraz pogoda sprzyja wypadom grilowo - piwnym..) ale
      dopoki karmie palic nie zamierzam.
      Niedawno widzilam za to scenke ktora mnie zaszokowala - kobieta lezaca na
      patologii ciazy potajemnie popalajaca w szpitalu... po prostu wszystko opada -
      po kiego lezala na tej patologi skoro na dziecku jak widac jej nie zalezalo...
      • ppaula2 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 09:57
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=61664530
        A tak apropos moja pediatra powiedziała mi, że z dwojga złego lepiej palić i
        karmić piersią niż palić i dawać mieszankę. Z tym, że ja nie paliłam 13
        miesięcy. 1 marca 06r rzuciłam palenie, a w dzień kobiet wykonałam test smile Tak
        więc paliłam tylko 3 tc. Całą ciążę nie zapaliłam ani jednego papierosa (mała
        urodziła się 3600g i 55cm - 10 punktów w skali Apgar, czyli dorodna
        dziewczynka). Przez 5 miesięcy karmiąc piesią też nie zapaliłam ani jednego
        papierosa. Dopiero palę od 1,5 miesiąca karmiąc 1-2 razy na dobę (tylko w nocy).
        I co mi to dało? Mała przez 6 miesięcy swojego życia miała już 3 razy zapalenie
        oskrzeli (2 razy była w szpitalu). Obawiam się, że jest to na podłożu
        alergiczno-astmatycznym. I po czym? Po tym, że nie paliłam? Tak więc nie mówcie,
        że tylko jak kobieta pali to dzieci mają takie przygody bo to nie prawda....
        Ja też jestem dzieckiem mamy palaczki, wychowywałam się w dymie papierosowym
        (oboje rodzice palący). Matka moja jest alergiczką i astmatyczką (babcia nigdy w
        życiu nie zapaliła papierosa). A ja urodziłam się zdrowa. Ważyłam 2900g i 49cm
        (zawsze byłam niska i szczupła - teraz po 2 ciążach już nie ;p). W dzieciństwie
        sporo chorowałam, ale głównie na gardło (przerośnięty 3 migdał). Ale nigdy nie
        miałam na nic alergii i teraz jako dorosły człowiek prawie w ogóle nie choruję
        (mąż i dzieci non stop chorzy - a ja muszę bawić się w szpital).
        Tak więc są odstępstwa od reguły. I tymi odstępstwami jesteśmy my! Nasze
        pokolenie! Bo kiedyś nie było wiadomo jak bardzo szkodliwe są papierosy - te 20
        czy 30 lat temu!
        • ewelina238 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 13:52
          ale masz głupiego lekarza, lepiej palic i karmic , (lepeij pić alkohol i karmić
          piersia, lepiiej brac narkotyki i karmic piersia niz podawać mieszankę)- bzdury
          nie uwazam się za świetaą , alerowniez nie uważam że to czy ktoś pali czy nie
          jest tylko i wyłącznie jego sprawą- bo nie jest
          sam fakt zadania takiego pytania na forum wskazuje na to że jednak palaczki maja
          trochę wyrzutow sumienia i szukaja usprawiedliwienia
          a alergie u niepalacych biora sie często z tego że jestesmy skazani- my i nasze
          dzieci- na bierne palenie
          • ppaula2 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 13:58
            Nie sądzę abym miała głupiego lekarza smile Ale to twoja opinia. Chodzi tutaj o to,
            że dziecko karmione sztucznie nie dostaje odporności od matki. A to jest bardzo
            cenne. Papierosy owszem są szkodliwe, nie mówię, że nie. Ja mam czyste sumienie.
            W najważniejszym okresie rozwoju dziecka nie paliłam. A to, że teraz zaczełam to
            już MOJA sprawa. Mała nie pije dużo mojego mleka. Można nawet powiedzieć, że ona
            się tylko przytula do cycuszka smile Taki przepis na zasypianie. Z resztą to jest
            już początek końca mojego karmienia piersią. Przepisowe pół roku mamy już za sobą smile
        • malgosiek2 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 14:02
          No tak lepiej palić i karmić,a smak i zapach mleka jest papierosowy.
          Cudownie i "gratulacje" dla takiego toku myślenia.
          Pzdr.Gosia
          • asinek68 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 14:11
            niedawno podczytywałam taki wątek o przekuwaniu uszu małym dziewczynkom. Zdania
            mam były podzielone.
            Jedna z nich napisała, że po co i że trzeba poczekać i DAĆ DZIECKU WYBÓR.
            A teraz czytam, że ona pali i karmi !!!
            Chociaż jestem przeciwna przekuwaniu uszu niemowlętom to myślę, że już lepiej
            zrobić mu 2 dziurki niż karmić trucizną. Co za dwulicowość !
            Jeszcze tu przeczytałam,że paliła będąc w ciąży i modliła się, żeby urodziło
            się zdrowe. A gdyby urodziło się chore to co byś mu mamuniu powiedziała -
            przepraszam !!! Miałabyś pewnie wyrzuty sumienia do końca życia, tylko co z
            tego. Co by to dało!
            • malgosiek2 Re: Z forum "Karmienie piesrią" o paleniu 27.05.07, 14:17
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=39577862&a=39577862
              • malgosiek2 Re: I coś jeszcze ... 27.05.07, 14:37
                Nikotyna jest bardzo silną toksyną,której steżenia w pokarmie sa od 1,5 do 3
                razy wyższe niż we krwi palącej matki.
                Moze to wywołać u karmionego dziecka skurcz naczyń mózgu,skurcz
                oskrzeli,dusznośc.
                Nikotyna w pokarmie matki uszkadza śluzówki dziecka,nasila ulewanie
                pokarmu,zmniejsza odpornośc na infekcje,naraża dziecko na przewlekłe
                niedotlenienie i słaby przyrost masy ciała.
                Krótko mówiąc-jeżeli kobieta karmiąca pali chopćby kilka papierosów dziennie,to
                jej dziecko jest silnie zatruwane.
                Niestety musisz zadecydować:albo chcesz karmić piersią,albo palić papierosy.
                To tez do wypowiedzi hmmm "położnej"choć ja też nią jestem i zupełnie NIE
                podzielam opinii koleżanki po fachu jak i lekarza,który twierdzi,że lepsze
                mleko z toksyną niz mleko modyfikowane.
                Argumenty te sa do bani.
                Pzdr.Gosia
              • malgosiek2 Re: Z forum "Karmienie piesrią" o paleniu 27.05.07, 14:44
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=39313632&v=2&s=0
            • czarny.kot997 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 14:45
              ja tutaj tez czytam kilka postow mam, ktore palily/pala w ciazy/w czasie
              karmienia a na innym watku malo mnie nie zlinczowaly za nie karmienie piersia
              (z powodu choroby). taaa, nie ma to jak robic swiete z siebie, ale tak juz
              jest, ze te ktore najglosniej krzycza.... co do lekarzy, ktorzy mowia, ze
              lepiej palic i karmic niz podac mleko zmodyfikowane, to to nadal potwierdza
              moje zdanie, ze lekarze go... wiedza na temat biologii i chemii-polowa z nich
              pewnie nie potrafilaby narysowac najprostrzego wzoru-taa ja sie na nich i na
              ich wiedze w tych dwoch dziedzinach w czasie studiow (mielismy razem czesc
              zajec) napatrzylam. co do twierdzenia "palilam, ale moje dziecko jest zdrowe"-
              to to jest po prostu oszukiwanie samego siebie- dziecko nie moze urodzic sie
              zdrowe po 9 miesiacach trucia-przy czym czesc tego czasu bez funkcjonujacych
              nerek. poza tym czesc szkod bedzie widac dopier po kilku/kilkudziesieciu latach
              (papierosy zawieraja kilkadziesiat substancji rakotworczych)-kazda mame
              niezgadzajaca sie ze mna prosze o powazne artykuly naukowe o nieszkodliwosci
              palenia papierosow w czasie ciazy-bez dowodow nie ma sensu prowadzic dyskusji.
              To, ze dziecko w wieku lat 6 jest "zdrowe", nie oznacza, ze naprawde jest
              zdrowe-wiele chorob rozwija sie powoli i w ukryciu. poza tym, badania naukowe
              wskazuja, ze dzieci palaczy slabiej i wolniej sie ucza. jesli twierdzisz, ze
              twoje dziecko jest "zdrowe i madre" to pomysl jakie mogloby byc gdybys nie
              palila.
              • mniemanologia Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 17:13
                Nie wiem, skąd u Was takie sądy kategoryczne ("dziecko nie może urodzić się
                zdrowe"). Dostałam 10 punktów, z przewlekłych rzeczy cierpię na
                krótkowzroczność i uczulenie na kotrimoksazil (Biseptol, Bacrtim) - i tyle!
                Oczywiście nie udowodnię Wam, że nie jestem wielbłądem, ale przecież nie mam
                powodu, by kłamać.
                • elusia22 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 18:56
                  Faktycznie po co te sądy?Przecież zonagrzesia zadała pytanie więc tak samo
                  ja,jak i inne mamy odpowiedziały, więc po co gadanie,że jakieś choroby, jakieś
                  powikłania itp. , jeżeli każda z mam chyba zdaje sobie z tego sprawę co się
                  dzieje jak się pali w ciąży i w trakcie karmienia.Ja już nie palę ale nie mam
                  zamiaru osądzać mamy które palą-niech robią co chcą w końcu to ich wybór. Bez
                  sensu... po co????
                  • jakw Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 19:06
                    elusia22 napisała:

                    > ale nie mam
                    > zamiaru osądzać mamy które palą-niech robią co chcą w końcu to ich wybór.
                    problem w tym, że dzieci jako bierni palacze (czy to w brzuchu czy już urodzone)
                    nie mają za bardzo wyboru
                    • elusia22 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 19:39
                      >jakw napisała:

                      > problem w tym, że dzieci jako bierni palacze (czy to w brzuchu czy już
                      urodzone)
                      > nie mają za bardzo wyboru

                      Ok ja to wiem, ale to i tak decyzja mam które palą!! Niestety dzieci sobie nie
                      zadecydująs same - więc dalej uważam, że to indywidualna sprawa mam!!!



              • nastka06 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 28.05.07, 10:08
                Tak się składa,że wiedza na temat karmienia piersią tego lekarza co g..wie
                opiera się na badaniach .Mówią one jednoznacznie ,że lepiej jest karmić piersią
                nawet jeżeli się pali.Poszukaj ,poczytaj a póżniej odpowiadaj,bo jak widać Twoja
                wiedza też nie jest doskonała.Znalazłaś sobie poplecznika w postaci
                położnej,która kilka dni temu napisała ,że szczepionka przeciw wzw jest dla tych
                osób,które już chorują.
                No gratuluję obu Panią wiedzy!!!Zwłaszcza położnej -nie wiem kto dał prawo
                wykonywania zawodu jak nie zna podstaw.
                Co do wiedzy z chemii lekarzy ,chyba potrafią prosty wzór narysować ,ponieważ
                nie wiem czy wiesz ale na medycynę zdaje się zarówno chemię jak i biologię i są
                to o wiele trudniejsze egzaminy niż na bilologię.No cóż kompleksy..
                Istnieje jeszcze coś takiego jak "dawka podprogowa",więc tak naprawdę może
                dziecko urodzić sie i być zdrowe.
                To są fakty.
                Dodam,że nie palę i nie paliłam .
                • malgosiek2 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 28.05.07, 11:09
                  Nie napisałam,że dla tych co chorują.
                  To raz dwa ja wypowiedź w mediach zrozumiałam inaczej,a trzy do napisałam,że po
                  co osobm już chorym szczepionka na wzw.
                  Nie przekręcaj moich słów dobrze?
                  Ty się o moje prawo wykonywania zawodu nie martw.
                  Wiem,ze strzeliłam "babola" i się przyznałam do tego,bo umiem.
                  W przeciwieństwie do niektórych.
                  Pzdr.Gosia
                  • ppaula2 do małgosiek 28.05.07, 13:41
                    > Wiem,ze strzeliłam "babola" i się przyznałam do tego,bo umiem.
                    > W przeciwieństwie do niektórych.

                    A co to jest "babol"? I o co chodzi bo ja nie kumata smile Czy to jest w związku z
                    tym tematem?
              • mamusia.rd Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 28.05.07, 20:01
                przyznam sie bez bicia paliłam jestem aktualnie w 7 miesiącu ciazy palilam na
                poczatku i jestem zla z tego powodu na siebie (nie wiedzialam ze jestem w ciązy)
                Ale jak juz wiedzialam wypalilam okolo 5 fajek bo mialam na to ochote choc
                pozniej tego b. zalowalam. Teraz tez mam wielka ochote ale jak narazie trzymam
                sie i nie pale. Moja bratowa urodzila niedawno i jej dziecko jest zdrowe więc to
                tylko indywidualny problem to twoj wybor palic nie palic nikt ci nie zabroni
          • jakw Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 18:56
            malgosiek2 napisała:

            > No tak lepiej palić i karmić,a smak i zapach mleka jest papierosowy.
            Wiesz, jak rodzice palą, to i tak wszystko zajeżdża papierosami - dla dziecka
            taki zapach wtedy to normalka.
            Bo w to, że można, opiekując się dzieckiem 24h na dobę, wypalić paczkę czy
            2 "nie przy dziecku" - to raczej nie uwierzę.
    • pikum do Asinek68 27.05.07, 18:41
      Po przeczytaniu postu,czuje że pijesz do mnie.Ja napisałam,tak jak faktycznie
      było.Poczytaj dobrze,to może doczytasz,że karmiłam i nie paliłam.A jeżeli
      chodzi o wyrzuty sumienia i przemyślenia co by było gdyby?to jest to moje
      sumienie i moje błedy i przed nikim nie bede sie tłumaczyć.Jest to
      temat "rzeka",ale nie chce mi sie z wami juz spierać,bo nie mam argumentów.Moje
      dzieci pomimo tego ze paliłam wcale nie urodziły sie mniejsze(4.200 i 3.680)
      urodziły sie w terminie,narazie nie mają żadnych alergii,ale pewnie gdyby coś
      to jakaś "mądra"przypisze że to NAPEWNO przez palenie.Na tym kończe moje
      wypowiedzi i gorąco pozdrawiam wszystkie niepalące mamusie,które twardo
      dyskutują na temat który ich nie dotyczy.Weźcie załóżcie sobie wątek:do mam
      które nie paliły w ciąży,zdrowo sie odżywiały i dbały o siebie.
    • pikum Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 20:37
      Słuchajcie,myśle że ten temat zrobił sie bez sensu.Jakaś kobieta rzuciła jasny
      temat,ale widze,że niektórych poniosły emocje i bez względu na to czy paliły
      czy nie twardo sie wypowiadają.Ja także wypowiedziałam sie na ten temat i broń
      Boże nie pisałam tego żeby na moim przypadku jakaś kobieta w ciąży rozgrzeszała
      sie z palenia papierosów.Robiłam tak jak robiłam,nie jestem z tego dumna i mam
      dużo szczęscia że moje dzieci są zdrowe.A co do postu,to jest to wspaniały
      temat do poruszenia dość ostrej bezsensownej dyskusji.
      • elusia22 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 27.05.07, 20:56
        pikum napisała:

        > Słuchajcie,myśle że ten temat zrobił sie bez sensu.Jakaś kobieta rzuciła
        jasny
        > temat,ale widze,że niektórych poniosły emocje i bez względu na to czy paliły
        > czy nie twardo sie wypowiadają.Ja także wypowiedziałam sie na ten temat i
        broń
        > Boże nie pisałam tego żeby na moim przypadku jakaś kobieta w ciąży
        rozgrzeszała
        >
        > sie z palenia papierosów.Robiłam tak jak robiłam,nie jestem z tego dumna i
        mam
        > dużo szczęscia że moje dzieci są zdrowe.A co do postu,to jest to wspaniały
        > temat do poruszenia dość ostrej bezsensownej dyskusji.

        I o to właśnie mi także chodziło. Przyznaje racje!!

    • pikum pytanie do zonagrzesia 27.05.07, 21:17
      Przez całą dyskusje siedzisz sobie gdzieś cichutko.Powiedz nam wszystkim,co ma
      na celu ten post?Jesteś w ciąży i palisz?a może piszesz jakąś prace?a może
      faktycznie szukasz rozgrzeszenia?a może poprostu chciałaś zrobić delikatną
      zadyme?za odpowiedz bede bardzo wdzieczna!
      • zonagrzesia Re: pytanie do zonagrzesia 28.05.07, 09:12
        no cóż wszystko po trochu..
      • pikum dzieki za szczerą mam nadzieje odpowiedz 28.05.07, 10:47
        Jak widzisz temat ten wywołał ogólne oburzenie.nie ma żadnego "za"jeżeli chodzi
        o palenie papierosów w ciąży i wszyscy to wiedzą.Kilka mam wypowiedZiało sie
        szczerze,że paliło podczas ciąży i efekt jest taki jaki jest.Dziesiątki
        złośliwych i obraźliwych wypowiedzi mam które naczytały sie książek o
        szkodliwości palenia,a nigdy nie miały papierosa w ustach.Powiem to jeszcze
        raz:w/g wszelkich dotepnych badań palenie jest szkodliwe i nie szukaj na forum
        usprawiedliwienia tego że palisz w ciąży.Poprostu zastanów sie nad tym
        wszystkim.To,że pare mam urodziło zdrowe dzieci pomimo palenia w ciąży to nic
        nie znaczy.Jedna mama stwierdziła,że po 9 miesiącach palenia dziecko nie może
        urodzić sie zdrowe.Zasugerowała chyba to,że za każdą chorobę do końca życia
        moich dzieci:katar ospe,świnke,zawał serca,wysypke itp,itd bede oskarżana ja,no
        bo paliłam w ciąży.A bez sensu to wszystko.Zdyma zrobiona i o to chyba głównie
        chodziło!Pozdrawian wszystkich
    • limmar Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 03.06.07, 21:22
      Na sali w szpitalu leżała z nami dziewczyna która paliła. Najważniejsze dla niej
      było załatwienie oka na dziecko: "Pani spojrzy na moje dziecko a ja tylko
      zapalę". W sumie dziecko urodziła zdrowe, karmiła piersią, swoją 4
      letnią-starszą córkę karmiła piersią 3 lata. Mnie to irytowało, że jak chodziłam
      do łazienki to wracałam przesiąknięta papierosami, bo tak było nakopcone-w
      szpitalu na oddziale położniczym.
      • sennen22 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 03.06.07, 21:52
        a ja uwazam,ze ŚWIADOME palenie w ciąży to zwykłe chamstwo.
        Wobec wlasnego, nienarodzonego, dziecko.
        Kropka.
        • asinek68 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 03.06.07, 22:37
          sennen22 napisała:

          > a ja uwazam,ze ŚWIADOME palenie w ciąży to zwykłe chamstwo.
          > Wobec wlasnego, nienarodzonego, dziecko.
          > Kropka.

          A palenie i karmienie piersią to kompletna ignorancja i bezmyślność.
          Jeśli jednak zaszkodzisz swojemu dziecku paląca mamo to co mu
          powiesz "przepraszam" ??? Przepraszam Cię kochanie ale moja chęć zajarania była
          ważniejsza niż Twoje zdrowie. Wybacz mi!
    • paulinux Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 03.06.07, 22:30
      Moja. I nie jest mi najlepiej z ta swiadomoscia. Nie wiem, jak mozna robic cos
      takiego swojemu dziecku, zwlaszcza, ze moja mama jest swietna i strasznie nas
      kocha... Ponoc ograniczala. Ale tez wtedy (urodzilam sie w 1978) nie mowiono i
      pewnie nie wiedziano tyle o szkodliwosci palenia.
    • estel7 Re: która mama paliła w ciąży lub kiedy karmiła 04.06.07, 12:47
      Moja mama niepaliła - ale tata i dziadek tak - wtedy nie mowiono o szkodliwośći
      biernego palenia - efekt - przez większość dzieciństwa srednio dwa razy w roku
      miałam zapalenia oskrzeli, szpitale, sanatoria, poza tym jestem wcześniakiem.
      Piszę nie dlatego żebym miała jakieś ppretensje do rodziców, ale żeby w całej
      tej dyskusji zwrócic i uczulić także na bierne palenie.
      Na patologii leżałam z dziewczyną którą przy każdym usg lekarze pytali czy nie
      pali bo dziecko jest za małe na swój wiek, ona zawsze sie oburzła, zę przecież
      nie pali a lekarze sie czpiaja. Aż kiedyś przyszedł jej facet (mieszkali w
      jednopokojowym mieszkaniu) a ona mu powiedziała ze jak sie dziecko urodzi to
      wiele sie zmieni - np: nie bedzie juz mógł palić w domu....

      ręce mi opadły....
      Efekt taki - jej dziecko urodzone po terminie miało taka samą wagę jak moje
      urodzone 5-6 tygodni za wcześnie (niestety nadciśnienie ciażowe). Przy moim
      dziecku nikt w ciazy nie palił i jestem przekonana ze to między innymi sprawiło
      ze rodząc sie tak wcześnie miał 8 pkt i ani chwili nie musiał być w inkubatorze
      i radził sobie świetnie, płuca miał całkowicie sprawne itd.

      i jeszcze jedno - przepraszam zę tak długo - jestem pedagogiem specjalnym -
      pracuję z dziećmi zdrowymi i niepełnosprawnymi - wśród dzieci które maja
      problemy z nauką jest wiecej tych których mały paliły i piły w ciąży, często te
      deficyty ujawniaja sie dopiero jak dziecko idzie do szkoły - niedotleninie mózgu
      ma bezlitosne konsekwencje. I niby z dzieckiem wszystko ok , niby zdrowe a
      ciazle w ogonie w klasie, obnizone wymagania, itd....
      • asterkaw kolezanka dbała o siebie, rzucila palenie, zdrowo 04.06.07, 13:06
        kolezanka jak dowiedziala sie ze jest w ciazy rzucila palenie, zdrowo sie
        odzywiala, duzo odpoczywala, spacerowala, robila wszystkie badania, regularnie
        odwiedzla lekarza a wszystko po to by miec zdrowa coreczke.

        wszystko bylo super do momentu porodu, od pierwszych skurczy do pelnego
        rozwarcia minelo ponad 20 godzin i meczyli ja jeszcze dlugo zeby sama urodzila.
        na szczescie znalazla sie na oddziale lekarka ktora zobaczyla jak koledzy po
        fachu ja mecza i ja zbadala i natychmiastowo zadecyowala o cc.

        dziecko po urodzeniu nie oddychalo, nie ruszalo sie , zostalo intubowane,
        przeszlo zapalenie pluc a ma dopiero kilka dni.

        a dokladnie wczoraj widzialam kobiete w zaawansowanej ciazy z papieroskiem, aza
        reke prowadzila dwojke malych dzieci (pewnie wtedy tez palila)widac ze dzieci
        zdrowe

        coma byc ro bedzie , zycie jest pelne niespodzianek, ale zawsze lepiej
        zapobiegac ewentualnym powiklaniom przez papieroski
      • deela no patrz a moja mama palila 04.06.07, 13:08
        a ja bylam prymuska w podstawowce w sredniej jako tako (ech te mlodzencze bunty)
        studia ukonczylam z jedna z najwyzszych lokat na roku
        i co teraz?
        • estel7 Re: no patrz a moja mama palila 04.06.07, 13:17
          Nie chciałabym być zle zrozumiana - nie twierdze ze wszystkie dzieci rodzicow
          które paliły mają deficyty umysłowe - ja robie dr, choc jestem przekonana że
          bierne palenie mojej mamy zaszkodziło moim górnym drogom oddechowym.

          chcialam tylko poweidzieć że wśród dzieci mam palacych takie deficyty zdarzaja
          sie duzo częściej - naprawde wg ostatnich danych różnica to prawie 30%
          to jest jedna wielka loteria ale taka w której cześciej sie przegrywa niż
          wygrywa, czego naprawde zadnemu dziecku i zadnej mamie nie życze.
          Chcialam tylko zwrócic uwage na bierne palenie i na to że jak małe dziecko
          wydaje sie zdrowe to jeszcze niestety nie oznacza że udalo mu sie uiknąc skutkow
          palenia rodziców.
          • miacasa Re: no patrz a moja mama palila 04.06.07, 14:16
            moi teściowie palili jak smoki przy swoich dzieciach, teściowa w ciąży nadal
            paliła, najmłodsze dziecko urodziło się z niewydolnością oddechową, przewlekłe
            zapalenie oskrzeli towarzyszyło mu do 9 roku życia, wszystkie dzieci już w życiu
            dorosłym czesto zapadają na choroby dróg oddechowych, mają alergie
            Teść zmarł z powodu raka płuc, teściowa właśnie ma raka w zaawansowanym stadium
            potworne męczarnie, śmierć odarta z jakiejkolwiek godności
            • asinek68 Re: no patrz a moja mama palila 04.06.07, 14:26
              jednemu dziecku paląca mama w ciąży i karmiąca zaszkodzi - drugiemu nie. Ale na
              tym etapie kobieta tej pewności nie ma. Więc ŚWIADOMIE NARAŻA SWOJE DZIECKO na
              ewentualne choroby, kłopoty ze zdrowiem i z prawidłowym rozwojem. Czy to jest
              takie normalne ?! Dlaczego niektórzy - w tym w/w mamy oburzają się na klapsy a
              nie oburzają się na podawanie dziecku trucizny ???!!! Paliłam kiedyś jak smok,
              ponad paczkę dziennie, rzuciłam długo przed tym jak zaszłam w ciążę. Gdybym
              jednak paliła nadal to z chwilą gdy zobaczyłam 2 kreski na teście rzuciłabym
              natychmiast. Żebym miała się skręcać (a znam to uczucie przy braku fajek) i
              gryść ściany NIGDY świadomie nie naraziłabym swojego dziecka na ew.
              niebezpieczeństwo. Bo takie niestety przy paleniu istnieje, nawet biernym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka