Mokre noce!!!

09.07.07, 22:22
Witam wszystkich,
Bardzo prosze o pomoc, rade lub jakas informacje co to moze byc a mianowicie..
Moj synek ma skonczone 4 lata i ma tak mocny sen, ze nie kontroluje swojego pecherza. Nie jest w stanie się obudzic. Przez ostatnie 2 tygodnie budze go kolo 23 na siusiu ale jak nie obudze sie znowu ok.4-5 rano to posciel jest mokra. Jak mi sie uda go wyszadzic, to on rano wstaje szczesliwy:-"Mamusiu mam sucha piezamke" Ostatnio mu obiecalam, ze jak przestanie sikac to kupie mu pietrowe lozko. Nie dziala. Robilam badabia moczu, USG przed i po sikaniu i wszystko ok. Jesli ktos mial podobne przejscia ze swoimi dziecmi prosze o informacje.
Tylko nie lice na kometarze jakie juz czytalam tu na Forum ad.sikania, w stylu a moje dziecko to ma rok i juz samo wola, sika.... i jeszcze...
Dziekuje za pomoc
    • opuncjafigowa Re: Mokre noce!!! 10.07.07, 07:41
      "Ostatnio mu obiecalam, ze jak przestanie sikac to kupie mu
      pietrowe lozko" nie licz że to zadziała, bo to nie jest zła wola twojego
      dziecka - do kontroli pęcherza w nocy ( w dzień zresztą też) się dojrzewa!!!
      Problem pewnie tkwi w tym, że mocz jest zbyt mało zagęszczony, bądź też jest
      mała pojemość pęcherza.
      Ja mam pięciolatka, który nadal śpi w pampersie - jakies pół roku temy byliśmy
      u nefrologa - wszystkie badania ok, pani doktor twierdzi, że do 6 roku, może
      tak się dziać, ze dziecko nie kontroluje w nocy pęcherza. Jednakże my już teraz
      będziemy rozpoczymnać kuracje.
      Mój syn w dzień zaczał wołać na nocnik w wieku 18 miesięcy - bez
      żadnych "nauk" - tak poprostu do tego dojrzał, sprawy nocne są trudniejsze, jak
      widać.

      No nic...jedyne co mogę, to życzyć ci cierpliwości i bądźcie pod opiewką
      nefrologasmile
      • dorka.3 Re: Mokre noce!!! 10.07.07, 20:02
        ja też mam 5 latka, właściwie 5 lat i 4 miesiące, też śpi w pampersie, opuncjowa
        napisz proszę co wy bedziecie próbować, bo my już jesteśmy po dwóch
        kilkumiesięcznych próbach spania bez pieluchy i nic to nie dało. Jak zaczęłam go
        wysadzać w nocy to potem nie mógł usnąc, ja byłam niewyspana w pracy, na nasze
        nieszczęscie synek jak się posika to się nie budzi, więc to były tylko moje
        przebudzenia, jak się udało wysadzić to było sucho. badania podstawowe mamy
        zrobione , wszystko ok. lekarz przepisał nam Driptane, lekarstwo fajnie
        zaczynało działać, jednak synek źle na to zareagował, robił się czerwony i miał
        stany podgorączkowe, odstawiłam. i niestety sikanie wróciło, szczerze mówiąc
        zastanawiam się teraz nad wybudzaczem Dre-sleeper czy Promyk. może ktoś miał
        doświadczenia z tym, ewentualnie spróbujemy Minirin. pozdrawiam, dorota
        • dorka.3 Re: Mokre noce!!! 10.07.07, 20:03
          oj przepraszam, teraz zauważyłam, że nie opuncjowa jak napisałam, tylko
          opuncjafigowa.
          • agnieszkaw19 Re: Mokre noce!!! 10.07.07, 21:09
            moczenie nocne ma również podłoże psychogenne tzn. może też na to mieć wpływ
            zbyt nerwowa atmosfera w domu, szkole, stres i inne czynniki, które
            niekorzystnie wpływają na psychikę dziecka co daje skutek moczenia! Radzę byc
            pod opieką lekarza, ponieważ moczenie nocne nie leczone może twać nawet
            kilkanaście lat, negatywnie wpływa na rozwój dziecka, to choroba, którą trzeba
            leczyć! Poza tym moczenie nocne powoduje izolacje w otoczeniu, dzieci czują się
            samotne, poniżone, mają niską samoocenę, może to prowadzić do zaburzenia
            rozwoju społecznego. Wiem to z autopsjii! Pozdrawiam p.s Istnieje
            Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom z Moczeniem Nocnym " Dobra Nocka"
            Warszawa ul. Belgradzka nr 8 lok. 57, strona to www.moczenie nocne.pl
            • kattkak Re: Mokre noce!!! 11.07.07, 00:21
              rację mają dziewczyny zwracając uwagę, że może mieć to podłoże emocjonalne.
              Mój szkrab długo nie mógł załapać że w nocy się nie sika. Bywały i tygodnie że
              co noc zmienialiśmy piżamę i pościel.
              Najważniejsze, nie wolno reagować emocjonalnie, jak nie utrzyma i zasika łóżko,
              nawet jak to jest trzeci raz w ciągu jednej nocy. Spokojnie trzeba wytłumaczyć,
              wyciszać i broń Boże nie zawstydzać.
              Ja godzinę przed snem nie podawałam picia i owoców typu arbuz. I budziałam co
              2-3 godziny.
              Chyba nie ma innej rady.
              Zrezygnowałam z pampersów właśnie po to aby dziecko czuło że się zrobił siku.

              Niestety chłopcom podobno dłużej schodzi nauka trzymania moczu.
      • 2misiaczki Re: Mokre noce!!! 13.07.07, 08:52
        Wyobraź sobie, że liczyłam.
        Moje dziekco jest nadzwyczaj żywym, ruchliwym i b.sprawnym jak na swój wiek
        chłopcem. Szkoda mu czasu na wszystko np. na jedzenie, na sikanie w ciągu dnia
        itp. tzn. jak sobie już posikał majteczki to stwierdzał, że trzeba iść jednak
        do łazienki i zrobić siku.
        Jak wprowadziłam nagrody typu np 2 książeczki czy bajeczki na dobranoc zamiast
        1 o dziwo zadziałało więc chyba miałam prawo się łudzić!!!
    • dybala1 Re: Mokre noce!!! 11.07.07, 09:41
      Mój syn 4 lata i 2 miesiące także budzi się z mokrym pampersem. Teraz jesteśmy
      w trakcie wykonywania badań (morfologia, kreatynina mocznik i USG jamy
      brzusznej oczywiście badanie moczu ogólne i na posiew). Pani doktor powiedziała
      nam, że teraz granica dopuszczalna moczenia nocnego to 6 lat, ale trzba na
      wszelki wypadek wykonać podstawowe badania. Jesteśmy zapisani na wyzytę u
      nefrologa i zobaczymy co dalej. Sama zanim udałam się do lekarza próbowałam
      wysadzania dziecka w nocy, ale to zazwyczaj kończyło się wielkim płaczem i
      trudnościamy z zaśnięciem. Jak zostawiłam dziecko bez piluchy to cały zsikany
      spał i wcale mu to nie przeszkadzało, czasami zanim ja się obudziałam go
      wysadzić to już dłuższą chwilę spał mokry. Teraz poprostu zakładam pampersa
      robię badania i czakam.
      • opuncjafigowa Re: Mokre noce!!! 11.07.07, 10:11
        Oczywiście macie rację, ze podłoże psychologiczne ma znaczenie - napięta
        sytuacja w domu i takie tam...Ale nie uważam, ze w tym,i moim przypadku. Jewsli
        chodzi o moje dziecko, to ewidentnie jest to izolowane moczenie PIERWOTNE a nie
        wtórne. Zresztą to jest błędne myslenie, i zganianie problemu na stres - są to
        sporadyczne przeypadki, o wiele więcej to poważne wady i problemy z układem
        moczowym. Jeśli dziecko nagle zaczyna siusiać w nocy, to ok...nalezy spojrzec
        na to ze strony psychologicznej, ale gdy sytuacja dot. pierwotnego moczenia, to
        nalezy najpierw zaliczyc nefrologa i zrobić wszelkie potrzebne badania - my
        rówież odwiedziliśmy psychologa, który wykluczył podłoże emocjonalne.
    • magda72b Re: Mokre noce!!! 11.07.07, 22:06
      mój synek ma 5 lat i 3 miesiące, siusia w pościel prawie kazdej nocy, pampersy
      odstawiliśmy ponad rok temu chcieliśmy żeby czuł że ma mokro - nic to nie dało.
      Obecnie sypia na dmuchanym materacu (łóżko nadaje się do wymiany), jest
      pogodny , wesoły i na pewno nie zestresowany, nie wiemy dlaczego tak się
      dzieje, zastanawiam się nad pójściem do lekarza, chociaż znajomi twierdzą że
      chłopcy siusiają nawet do 7 roku życia ( mój starszy syn przestał siusia w
      wieku 2,5 roku - nie ma więc reguły)
      • verdana Re: Mokre noce!!! 11.07.07, 22:23
        Ja bym do sprawy podchodzila jeszcze na luzie - w przypadku takiego małego
        dziecka nie ma mowy o "izolowaniu" od kolegów - ma jeszcze pełne prawo moczyć
        sie w nocy.
        Czego nie wolno: wysadzać śpiącego dziecka - trenujesz wtedy dziecko w
        siusianiu przez sen.
        ograniczać picia - dajesz sygnał dziecku, ze cos jest z nim nie w porządku, a
        to nasila klopoty, jak wszelkie problemy (arbuza przed snem jednakze bym nie
        dawałasmile))
        dawać dziecku mleka i białego sera na kolację.
        i obiecywać, grozić - bo to wzmaga nerwowość dziecka , a zatem i moczenie.
        na pocieche - moj syn się moczył, na pewno jsszcze sporadycznie na poczatku
        szkoly. A ja nawet nie pamiętam , kiedy mu przeszło.
        • dorka.3 Re: Mokre noce!!! 12.07.07, 08:44
          my też zaliczyliśmy psychologa i też wykluczone moczenie na tle emocjonalnym.
          synek też ma moczenie pierwotne, wysadzanie nic nie dało, i tak samo nie budził
          się gdy się posikał, nieraz wyschła na nim piżamka, a ja byłam szczęśliwa dopóki
          jej nie powąchałam, bo myślałam, że się nie posikał. może jednak ktoś stosował
          wybudzacz? pozdrawiam
          • agnieszkaw19 Re: Mokre noce!!! 12.07.07, 10:03
            Oczywiście jestem za tym, żeby najpierw zrobić wszystkie badania, a podłoże
            psychologiczne może być dodatkowym powodem lub można je wykluczyć, chciałam
            tylko przybliżyć również tą stronę moczenia nocnego!
    • julamimi Re: Mokre noce!!! 12.07.07, 21:02
      oczywiscie warto zrobic podstawowe badania, ale napisze Wam, co z moją córą -
      niby bez zwiazku.
      Ma 3,5 roku. Byl juz czas, ze sie nie moczyla, ale wstawala na siusiu w nocy,
      od paru miesiecy moczenie wrocilo - noc w noc.
      Telewizję oglądala wyłącznie na MiniMini albo wieczorynkę na jedynce (czyli
      programy bez przemocy, przeznaczone dla malych dzieci), +- godzine dziennie,
      nie wiecej niz poltorej. Uwielbiana bajka - "Moj maly kucyk".
      Od jakichs 2-3 tygodni robimy odwyk od telewizora, tzn jedna bajka dziennie,
      raczej nie kucyki (bo kucyki sa ciagle w niebezpieczenstwie i trzeba je
      ratowac), sa dni w ogole bez telewizora.
      O dziwo od ponad tygodnia moje dziecko przestalo sie moczyc i budzic w nocy.
      Spi ZDECYDOWANIE lepiej.
      Moze to zbieg okolicznosci, a moze jednak bajki dla dzieci dostarczaja zbyt
      duzo wrazen?
      pozdr
      • zeb1 Re: Mokre noce!!! 13.07.07, 15:22
        Mam podobny problem, ale moja córeczka ma niecałe 3 latka i dotyczy to jedynie
        drzemek, bo w nocy ma jeszcze pieluchę. Nie robie z tego problemu, ale
        chciałaby, o coś zapytać.
        Córka w dzień ślicznie woła, sama sie "obsługuje", ale nie wytrzyma nawet
        godziny drzemki. Zdarzają sie 2 dni suche, potem mokre, tak na przemian. Jak
        tłumaczyć dziecku, ze to nie jego wina? Widze, ze jak obudzi sie mokra jest
        nerwowa, chyba sie wstydzi, często płacze. Gdzieś wyczytałam, żeby całą
        odpowiedzialnośc zrzucić np. na misia. Wiec przed spaniem mówie, ze misiu będzie
        ją pilnował i przypominał o siku. Jak zmoczy łózko to w żartach krzyczę na
        misia, ze zasnął i jej nie pilnował. Ona wtedy przestaje płakać i grozi misiowi.

        Czy to dobry pomysł?
        • michulanka Re: Mokre noce!!! 13.07.07, 15:29
          Najlepszym pomyslem bedzie zakladanie pieluch rowniez na czas drzemek.
          Tlumaczenie niewiele da jezeli dziecka uklad moczowy nie jest jeszcze dobrze
          rozwiniety. Najlepiej nie stresowac siebie i dziecka i cierpliwie poczekac.
          Sama sie przekonalam, ze to najlepsza metoda.
    • mama.mikolaja Re: Mokre noce!!! 13.07.07, 18:12
      Witam, mój synek ma 5 lat. Do tej pory od ponad roku było super sucho, żadnych
      pieluch i mokrych nocy, niedawno przeszedł ospę i szkaratynę, i znów sie
      zaczęło teraz od dwóch tygodni non stop siusia, zakładamy już pieluchomajtki
      ale strasznie sue tym martwie.pozdrawiam
      p.s. tez wybieramy sie na badania...
    • osmag Re: Mokre noce!!! 19.08.07, 19:55
      Miałam taki sam problem ze swoim starszym synem. Moczył się w nocy,
      w dzień przestał nosić pieluchę ok. 2 r.ż. Zaczęłam leczenia jak
      miał 6 lat. U niego okazało się, że ma małą pojemność pęcherza, a na
      dodatek mocz na noc jeszcze się rozrzedzał zamiast zagęszczać. Do
      tego twardy sen i problem gotowy. Wypróbowałam różnych "domowych"
      metod łącznie z niedawaniem picia wieczorem, wysadzaniem w nocy,
      zostawiłam nawet w mokrym łóżku- też się nie obudził.
      Skorzystałam z pomocy urologa i po zrobieniu badań typu cystografia,
      USG, badanie ciężaru właściwego moczu w nocy i nad ranem, badaniem u
      psychologa i 4-tyg. obserwacją z zapisywaniem ile wypił płynów a ile
      i jak często siusiał, zdecydowałam sie na leczenie farmakologiczne.
      Dodtał leki na rozszerzenie pęcherza i krople na zagęszczenie moczu.
      Po 3 mies. przestał się moczyć ,a po 6 mies. mogliśmy odstawić leki.
      Spokój do dziś, a ma 16 lat.
      • xclan Re: Mokre noce!!! 21.08.07, 23:06
        Witam, czy moglabys podac nazwy leku i kropli? Albo skladniki. To
        bylo dawno, ale moze pamietasz? Bardzo mi zalezy, mam prawie
        identyczny problem. Dziekuje i pozdrawiam - Izabela
        • dorka.3 Re: Mokre noce!!! 23.08.07, 09:36
          my właśnie wyszliśmy ze szpitala, okazało sie dodatkowo, że synek ma
          stulejkę i krótkie wędzidełko, miała zabieg, przy okazji zrobione
          badania, cystografie, urografie, które wyszły prawidłowo, za dwa
          tygodnie mamy się zgłosić do lekarza i synek dostanie leki na
          moczenie nocne, ale nie wiem jeszcze jakie. mam nadzieję, że pomogą
    • mea1977 Re: Mokre noce!!! 26.08.07, 12:26
      Nie przejmuj się dziecko jest jeszcze male i może troche za wcześnie na
      całonocne spanie bez zsikania. Ztego co wiem,po mojej rodzinie to dopiero ok. 5
      roku życia mozna naprawdę spodziewac się czegoś konkretnego tym bardziej że
      mocny ma sen jak piszesz\. Moja córka ma 3,5 roku i co 3 noc się zsikuje a dwie
      budzi na sikanie ale nie bedę się tym przejmowała... A ci co piszą ze ich
      dziecko ma rok i nie sika , samo sie ubiera i je itp. to fantaści . pozdrawiam.
      Nie martw się , kup wiecej pizamek, prześcieradeł i dużo cierpliwości... smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja