7 tygodni , katar , kaszel , bez gorączki

26.07.07, 00:12
moj 7 tygodniowy syn zaraził sie od mojej córki i ma katar kaszel ale nie gorączkuje , pani doktor kazała dawac 2ml wapna 2*dziennie i syrop prawoslazowy 2ml 2* dziennie , nie wiem jak mu pomóc z tym kataram i kaszlem i bardzo nie chce zeby mu sie to rozwineło , bo czekaja nas zaszczyki : czekam na dobre rady , moja córka jest na antybiotyku na zapalenie oskrzeli/ z kataru oczywiście/
    • martunka77 Re: 7 tygodni , katar , kaszel , bez gorączki 26.07.07, 00:20
      no na katar to mozesz zakraplac sola fizjologiczna i czyscic gruszka, jesli
      chodzi o kaszel no i katar zapytaj dr o clemastin jest dobry bo obawiam sie ze
      wapno jest za slabe biorac oid uwageze corcia ma zap. oskrz.
    • baskocz Re: 7 tygodni , katar , kaszel , bez gorączki 26.07.07, 10:00
      Mój młodszy jak miał 2,5 miesiąca też dostał kataru i zaczynał kaszleć. Lekarka
      przepisała wapno, eurespal, hasco-sept - do psikania gardła, nasivin - do noska,
      no i kilka razy dziennie sterimar do noska po czym czyszczenie fridą.
      Pierwsze dwa dni były ciężkie, bo co chwila mały miał zatkany nos, ale dzięki
      odciąganiu kataru fridą po tygodniu nie było śladu choroby.
      Na katar polecam właśnie fridę, a nie gruszkę, jest o wiele skuteczniejsza.
      • abruda Re: 7 tygodni , katar , kaszel , bez gorączki 26.07.07, 22:54
        czyszcze nos fridą kilka razy na godzine , daje małemu prawoslazowy syrop i wapno , zakraplam solą i nasivinem , i jestem pełne obaw bo sama tez sie rozkładam a trojr chorych to szpital:jutro ide do lekarza zobaczymy
    • ninula2003 Re: 7 tygodni , katar , kaszel , bez gorączki 26.07.07, 23:56
      Witam, mójsynek miał też 7 tyg. jak zaraził się od córki, która miała zap.
      oskrzeli. nie miał gorączki tylko kaszel i katar, dr nie dała mu antybityku i
      przez tydzień nic. potem dostał odrazu zastrzyki bo przeziębienie się
      zaostrzyło, pielęgniarki nie chciały dawać mu zastrzyków w domu bo za
      malutki.ale ja nie chciałam za nic w świecie iść do szpitala więc opłciliśmy
      jedną, która dawała mu te zastrzyki. po 5 zastzrykach było z nim tak żle że
      tylko szpital, zastrzyki tylko domięśniowe bo lepiej działają, antybiotyki
      doustne i 10 dni w szpitalu, lepiej idż do lekarza i nie sprawdzaj czy da sobie
      radę bez antybiotyku, chyba że widzisz poprawę po 3 dniach.
Pełna wersja