edalesz 08.07.03, 17:35 Moje dziecko ma 5 mies. i ma anemię a ja karmię piersią. Czy mój pokarm jest bezwartościowy, przecież slyszałam że każdy pokarm matki jest dobry dla jej dziecka. Już sama nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maak3 Re: Anemia i karmienie piersią 08.07.03, 21:02 Twój pokarm nie jest bezwartościowy, a dziecko ma anemię, bo wszystkie maluchy w tym wieku to mają. Chyba to jest tak, że zapasy jeszcze ciążowe żelaza od mamy się kończą i 5 miesiąc to jest czas kiedy organizm dziecka zaczyna sobie sam z tym radzić.Spokojnie ))))))))))))))))))) a nasz bezantybiotykowo leczący (skutecznie) pediatra twierdzi, że anemia może trwać nawet dłużej i że u dziecka karmionego piersią może spokojnie trwać dłużej i nie trzeba się tym martwić ani dawać dodatkowych porcji żelaza (pewnie tym stwierdzeniem wywołam burzę na forum, ale mam zaufanie do lekarza leczącego ponad 30 lat i z siwą brodą ))), w każdym razie na jego poradach się jeszcze nie zawiodłam) Odpowiedz Link Zgłoś
edalesz Re: Anemia i karmienie piersią 09.07.03, 08:21 Dziękuję za odpowiedź. Mój lekarz pediatra, do którego nie mam zufania (ale nie mam wyboru, bo jestem z małej mieściny) przepisał małej hemofer, 3 razy dziennie po 5 kropli. I faszeruję tym paskudztwem moje dziecko. Mała broni się przed tym świństwem. Ale nie wiem czy nie podawanie tego byłoby dobrym rozwiązaniem. Sama nie wiem co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
sare Re: Anemia i karmienie piersią 10.07.03, 20:48 Witam! Przy anemii dobrze jest przepajać dziecko sokiem z czerwonych buraków. Robi się go w ten sposób, że na wrzącą wodę (0,5 litra) wrzucamy 2 średniej wielkości pokrojone buraki. Nie gotujemy ich! Odstawiamy na kilka godzin do naciągnięcia. I gotowe. Można również podawać przetarte surowe buraki z jabłkiem. Moje dziecko również miało anemię i dzięki burakom obeszło się bez Hemoferu. Teraz waży 10kg i mierzy 90 cm długości. Pozdrawiam Renia mama Macieja Stanisława(07.12.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
majah76 Re: Anemia i karmienie piersią 10.07.03, 21:26 Zgadzam sie z maak3 i jej lekarzem całkowicie. My mieliśmy podobną sytuację (tylko anemia naprawdę duża i nieznane przyczyny z paroma hipotezami...). Poziom żelaza był w normie. Czesto lekarze nie fatygują się by sprawdzić poziom żelaza. A należałoby przed przepisaniem hemoferu... Ola hemofer dostawała przez tydzien, po czym wyrzucilam paskudztwo (bleeee), bo Olę brzuszek bardzo chyba po tym bolał... Później sama sprawdzilam poziom żelaza, bo bałam się oczywiście bardzo. I żelazo było jakoś tak w środku normy, nie pamiętam dokladnie. Na co nasz lekarz, już zupełnie nie wiedział co powiedzieć. Widzisz, może to faktycznie taka fizjologiczna anemia niemowląt. I czytałam gdzieś, że jeżeli u mamy morfologia jest ok, to nie trzeba się martwić (oczywiście gdy mama karmi piersią). Moja morfologia była świetna (a lekarka próbowała i tego się przyczepić, że to wina mojego pokarmu, uff...). Ale moimi wynikami też ją zaskoczyłam. No i pozostała niewiadoma. Jeżeli twoja morfologia jest kiepska, to TY łykaj jakieś witaminki z żelazem (oczywiście lekarz musi wiedzieć jakie) i odżywiaj się dobrze (np. morele suszone). I tyle. Czekaj. U nas ta anemia trwała aż do około 1,5 roku życia i potem lekka do 2,a teraz już nie ma wcale... (ale u nas tak długo, bo Ola jest strasznym niejadkiem, no i przyczyna nie była znana...) I zrób badanie poziomu żelaza, jeśli nie było robione. Lekarze naprawdę przepisują hemofer standardowo przy anemii... Majka, mama Oli (27 mcy) Odpowiedz Link Zgłoś
edalesz Re: Anemia i karmienie piersią 11.07.03, 12:43 Dzięki za podpowiedzi. Powiedzcie mi tylko jeszcze gdzie się robi badania poziomu żelaza, bo jak znowu pójdę do tego lekarza, to om znowu będzie krzywo na mnie patrzył (jest bardzo nieuprzejmy)? I od ktorego miesiąca można podawać te buraki? Odpowiedz Link Zgłoś