Dodaj do ulubionych

przewlekły katar

25.09.07, 13:21
pomocy, moja 9 miesięczna córcia ma gęsty katar,który nie przechodzi
jej już od ponad 2 tygodni. Pryskam jej do noska wodę morską
sporadycznie, bo to nie lada problem utrzymać takiego malca a nie
chcę jej zrobić krzywdy. Dawałam jej mukofluid do nosa a teraz
lekarka przepisała jej sulfarinol, ale nie daję jej tego, trochę się
boję bo nie należy podawać dzieciom poniżej 12 lat. Jak mam jej
pomóc żeby ten katar wreszcie minął?
Obserwuj wątek
    • morelka_28 Re: przewlekły katar 25.09.07, 13:35
      miałam ten sam problem. 2 tygodnie kataru, masakra. tez był i gęsty
      i trudno było wyciągnąć z noska. Od ekarza dostałam zalecenia
      dawania syropu actifed. ale nie pomogło. Krople nasivin tez.
      Dopiero euphorbium- krople homeopatyczne, w które nie wierzyłam, ale
      nie mogłam tak długo stosowac Nasivinu. Do tego olejek olbas do
      kąpieli i glutki pięknie wypływały. Niestety frida i woda morska
      kilka razy dziennie, mimo wielkich protestów, ale wolę jak dzieciak
      troche popłacze, niz potem ma to zejsc na drogi oddechowe.
      Aaaa, i za radę którejś z dziewczyn na forum na noc kroiłam cebulę
      na pół i stawiałam koło łózeczka. Smierdziało w domu nieziemnsko,
      trzeba wietrzyc mieszkanie porządnie po takim szaleństwie, ale noce
      wreszcie były spokojniejsze.
    • panna.sarabella Re: przewlekły katar 25.09.07, 14:38
      Nie mozesz ulegać z zakraplaniem noska bo tego nie lubi. Mówi sie
      trudno, ale tak trzeba. Krzywdy jej nie zrobisz, najwyzej troche
      popłacze. Nie mozesz reagować na jej protesty. Monia (2 latka)
      bardzo tego nie lubi ale jak ma katar to sama przyjdzie żeby jej
      ściagnąć glutki (a jak juz sie do tego zabiorę to ucieka, płacze i
      wyrywa się), ale po wszystkim mówi sobie "lepiej juz" wink

      - nawilżanie powietrza - bardzo ważne,
      - olejek olbas (do spania 5 kropli na prześcieradełko pod głowę),
      - euphorbium -3 x dziennie
      - sól fizjologiczna - często, zawsze przed ściąganiem glutków (żeby
      je rozmiękczyc)
      - ustawienie łóżeczka pod kątem, tak aby główka była troszkę wyżej
      - smarowanie pod noskiem, czółka i skroni maścią majerankową
      - atecortin do noska (2 x dziennie - na receptę)- ale to w
      ostatecznosci.
      • agang Re: przewlekły katar 25.09.07, 17:42
        u moich dzieci przeszedl po IRS-19
      • dorek3 Re: przewlekły katar 15.11.07, 15:57
        atecortin tylko w przypadku kataru ropnego, przez 7 dni i nie za
        często; to antybiotyk ze sterydem
        Bardzo ładnie rozrzedza sinupret. Jest obrzydliwy ale skuteczny. To
        lek roslinny, bez recepty
    • lemmerdeur Re: przewlekły katar 25.09.07, 20:03
      Tez polecam, jak moje poprzedniczki Euphorbium, bardzo pomaga, dzieciaki nie
      przepadają za kropelkami do nosa, ale czasem trzeba byc stanowczym...
      • maja_to_ja Re: przewlekły katar 01.10.07, 20:54
        Zdecydowanie leki homeo, nie maja skutkow ubocznych, polecam
        www.homeopatiaok.pl/portal/forum/watki.aspx?CategoryId=3, tam doradzaja
        dosc fachowowink
        • labella_labella Re: przewlekły katar 05.10.07, 10:29
          linka nie działa...
          • maja_to_ja Re: przewlekły katar 05.10.07, 10:52
            Oj przepraszam, moja winawink Przecinek się zakradłsmile powinno byc:
            www.homeopatiaok.pl/portal/forum/watki.aspx?CategoryId=3
    • mimik5 Re: przewlekły katar 28.09.07, 20:05
      Mucofluid jest ok, poniewaz wydzielina pieknie schodzi, ale moze w
      tym przypadku sie nie sprawdzil. Tez uzywalam dla corki (2 latka)
      sulfarinol, ale lekarz nie kazal zakraplac tylko pedzlowac patulka
      zamoczona w kroplach. One tez dobrze dzialaja. Stosowalam przez 7
      dni i przez dluzszy czas bylo oki. pozdr
    • kasia_si5 Re: przewlekły katar 04.10.07, 22:01
      Ja nie chcę cię martwić i mam nadzieję, że u ciebie nie powtórzy się taki
      przypadek jak u mnie. Otóż mój 10 miesięczny synek tez dostał katar, który
      ciągną się prawie 1,5 miesiąca leczony niemal wszystkim co możliwe. Poprosiłam w
      końcu o wymaz z nosa i okazało się że ma bakterię "Streptococus pneumoniae".
      Teraz leczymy się już drugim antybiotykiem.
      • bomba001 Re: przewlekły katar 04.10.07, 22:19
        a dlaczego leczycie drugim antybiotkiem? czy nie bylo wrazliwosci
        przy rozmazie?
        moj lekarz stwierdziol, ze wtedy jak po pierwszej dawce
        nie "zejdzie" to nie warto dawac drugiej kuracji. wyleczylismy sie
        prevenarem szczepionka- po drugiej zniknelo. polecam.
        • agang Re: przewlekły katar 04.10.07, 22:33
          moj synek w wymazie tez mial ta bakterie i jeszcze
          kazdy ma bakterie w sobie, ona tworza bariere przed jeszcze gorszymi
          drobnoustrojami,a antybiotyk nie za wiele tu pomoze-bo zadziala na
          krotko,a bakterie i tak wroca ze zwiekszona sila, organizm dziecka
          musi sam zaczac walczyc,na tym polega odpornosc,tylko jak to
          zrobic...
          u nas wiosna pomogla szczepionka
          teraz znow walczymy juz 2tyg.
        • mskmargh Re: przewlekły katar-do bomba 001 15.11.07, 12:19
          W jakim wieku jest dziecko?
          Właśnie stoję przed dylematem szczepić, czy nie szczepić prevenarem.
          Mojemu synkowi (4,5 roku) w wymazie wyszło streptococcus
          pneumoniae++. Aktualnie dostaje antybiotyk Ospen. Zastanawiam się co
          dalej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka