ipb1
16.07.03, 19:38
Drogie mamy. Mam poważny problem, a mianowicie kamienie w woreczku. Pomijam
ból i ciągłe ataki. Ja nie wiem jak to rozwiązać, bo mam w domu 4,5
miesięczne niemowlę, które na dodatek karmię piersią. Szpital chyba odpada,
ale leków też nie mogę przyjmować. W poniedziałek znowu mnie "zaatakowały" i
ból trzyma mnie do dzisiaj(środa).Dostałam zastrzyki na pogotowiu ale to
pomaga na jakiś czas. Na dodatek prawie nic nie jem, bo cokolwiek włożę do
ust, to boli mnie jeszcze gorzej. A tu mój syn cyca ciągnie i mam wrażenie,
że jeszcze parę dni i wyschnę na wiór. Poradzcie co robić, bo ja się tylko
modlę żeby nie wylądować na operacyjnym stole.