16.10.07, 21:21
dzis lekarz zapisał Zinnat mojemu 8 miesiecznemu synkowi, ma
zapalenie oskrzeli, ale to jest takie okropne w smaku ze nie wiem
jak mu to podac, w mleku nie chce w soku tez nie, podajac sam lek
polowa laduje na ubranku....Macie jakies sprawdzone sposoby na
[przemycenie tego paskudztwa?POMOCY! sad
Obserwuj wątek
    • patyk.od.zosi Re: zinnat 16.10.07, 21:24
      sprobuj dawke wstrzyknac strzykawka blisko policzka i moze przytrzymac
      lekko buzie az przelknie
      i miej cos do popicia
      _______
      pozdr.,
      patyk+2
    • clio_1 Re: zinnat 17.10.07, 07:15
      spróbuj podać z kroplą soku malinowego, może się uda.
    • agata311201 Re: zinnat 17.10.07, 08:28
      Spróbuj podawać przez sen. Ja tak robiłam i jakoś szło oczywiście
      coś do popicia od razu, aby się nie rozbudził. No i trzeba uważać w
      podawaniu, aby się nie zachłysnął. Ja dawałam malutkie dawki
      wstrzykiwane powoli strzykawką w bok policzka, czasami najpierw
      wkładałam butelkę z herbatką, a z boku strzykawkę i jednocześnie z
      herbatą pił antybiotyk.

      pozdrawiam
      • xyz253 Re: zinnat 17.10.07, 11:04
        Zinatt podaje tylko z jogurtemsmile)Inaczej nie przełknie>na łyżeczke troche
        jogurtu i po troszke Zinatu i tak do konca....z jogurtem gratka
        • patyczako Re: zinnat 20.10.07, 20:19
          u mnie pomaga tylko strzykawka
        • niunia_75 Re: zinnat 22.10.07, 19:21
          Dzieki, dzis wieczorem ostatnia dwka !mały nie robi juz cyrkówi łyka
          ładnie całą miarke, podaje strzykawka powoli i sama!bez zbednych
          zabawiajacych i gapiów!Szkoda ze na samym poczatku mąż podał mu
          prawie na siłe....teraz nie chce od niego prawie nic wziać do
          picia....ale przejdzie mu
          pozdrawiam!
          • monitt Re: zinnat 23.10.07, 15:50
            u nas nawet strzykawka nie pomogła- wlewam odmierzona dawkę do odkręconego z
            butli smoka- od wczoraj tym sposobem łyka wszystko, a ja nie jestem obryzganasmile
            • kerry_weaver Re: zinnat 23.10.07, 18:07
              Zinnat najlepiej wchodzi z zimnym mlekiem czekoladowym/kakao. Sposób
              podała mi nasza pediatra, i rzeczywiście, moja córka która albo nie
              chciała tego pić albo wymuszała wymioty, bardzo ładnie brała.
              • kinga127 Re: zinnat 24.10.07, 11:36
                Nie wiem czemu piszecie, żeby podawać go z mlekiem czy owocami skoro na ulotce
                pisze, żeby tego nie robić. U nas było to samo, nie pomagało nic, ani
                strzykawka, ani łyzeczka po prostu horror. W ogóle nie otwierała przy nim buzi,
                a jak już zrobiłam to na siłę, to i tak połowę wypluwała. Nie mówiąc już o tym,
                że nic nie chciała jejść. Skończyło się na zastrzykach.
                • magaol Re: zinnat 25.10.07, 07:42
                  U nas dokładnie tak samo jak u Kingi127...rok temu skończyło sie 20 zastrzykamisad
                • nelka00 Re: zinnat 25.10.07, 22:15
                  od dzisiaj mam ten sam problem i właśnie szukałam porad na tym forum. Tylko u
                  mnie taki problem że pediatra przepisał w tabletkach by skruszyć i podać z
                  jogurtem (córka 2 latka) jednak żadne triki nie działają ani z jogurtem ani z
                  dżemem nawet jej skruszoną do kinder czekolady wcisłam ale jak tylko poczuje aż
                  nią potrzepie i ma odruchy wymiotne i wypluwa przez to gorzkie lekarstwo nic ode
                  mnie teraz nie chce nawet mlekasad i jutro pędzę do lekarza

                  ps. a jak to podajesz z zimnym mlekiem? od razu całą miarkę dajesz do butelki?
                  czy po troszku?
                  • nelka00 Re: zinnat 26.10.07, 12:43
                    byłam u lekarza i zamienił mi antybiotyk zinnat na Vercef w zawiesinie smaczne
                    ale czy równie skuteczne! oby tylko nasze dzieciaczki szybko wyzdrowiały
                    • pikum Re: zinnat 28.10.07, 20:43
                      A ja podaje zinnat w tabletkach 13 mies.synowi.Lekarka ostrzegła o
                      obrzydliwym smaku zinnatu w zawiesinie i postanowiłam spróbować w
                      tabletkach.Tak szczerze to farmaceutka troche pukała się po
                      głowie,że dam rade podać 13 mies.dziecku tabletke.Ale dało rade.Pod
                      koniec posiłku na czubek łyżki z tartym jabłkiem bądz jakąś
                      kaszką.Zaraz potem druga łyżka i przechodzi.
                    • nelka00 Re: zinnat 29.10.07, 18:13
                      no to fajnie że ci synek połykał mi pediatra też przepisał w tabletkach bo mówił
                      że są mniej gorzkie jak w zawiesinie ale córka nie chciała połykać rozgryzała
                      jak czuła na łyżce w jogurcie coś twardego no i nie było rady ani rozgnieciony
                      ani w całości. Ale ponoć ten antybiotyk jest bardzo dobry i skuteczny.
    • mama_marunia Re: zinnat 30.10.07, 08:39
      Dziś podałam ostatnią dawkę! Przez pierwsze 2 dni Synek ( 24,5 miesiąca)
      wymiotował natychmiast po podaniu, ale kolejna dawka przechodziła....Antybiotyk
      jest rzeczywiście skuteczny, ale co się dziwić - podobno jeden z najsilniejszych.
    • habina Re: zinnat 07.11.07, 13:25
      Mam pytanie...
      Moj synek od dzis niestety jest na antybiotyku. Ma dopiero 4
      miesiace sad Zlapal zapalenie oskrzeli, wiec antybiotyk jest
      konieczny.
      Podalam zalecona dawke i modlilam sie, zeby nie zwrocil, wtedy
      musielibysmy jechac do przychodni na zastrzyk...
      Po 45 minutach od podania ulal tego jednak troche... i teraz nie
      wiem co robic, czy zawiesina zdazyla sie wchlonac czy tez nie...
      (cos wydawalo mi sie, ze pediatra mowila, ze powinien sie wchlonac
      do pol godziny, ale nie wiem czy dobrze uslyszalam bo bylam w szoku,
      ze moje malenstwo zapalenie oskrzeli ma sad )
    • gosia_stasiu Re: zinnat 20.01.08, 22:33
      to gorzkie paskudztwo można, a nawet TRZEBA rozrabiać zanim poda się je dziecku,
      bo inaczej to zwróci. Na opakowaniu jest przecież nawet napisane, że można
      rozrobić z mlekiem lub sokiem. Znajoma pediatra poradziła mi "dosłodzić"preparat
      cukrem pudrem, więc dodaje troszkę soczku (słodkiego, z bananów) i dodaję cukier
      puder. lepiej nie rozrabiać tego w duże ilości, bo przedłuża się tym samym mękę
      dziecku, podając mu to "litrami". Mój Staś ma 8mies. podaję mu tą miksturę
      strzykawką, wykręca się, ale jakoś przełyka... powodzenia
    • pasmo30 Re: zinnat 22.01.08, 00:49
      Moje dziecko jest wogole na NIE przy lekach, a łykala tego sporo.
      Jak była mała to podawałam strzykawką. Ale teraz wiem, ze nie nalezy
      podawac wszystkiego na raz bo wtedy zwróci. Teraz jest juz starsza i
      za silna i sprytna na strzykawkę. Zinnat też zwracała, ale znalazlam
      sposob. Jedna dawke (5 ml) dzielilam na 5-6 mniejszych (przelewalam
      na lyzeczke). Wychodzilo tyle co obliźnięcie łyżeczki. POtem dawalam
      łyczek czegoś słodkiego do popicia (nie dużo aby nie wymiotowała) i
      tak do końca. Trwało to długo,a le przynajmniej cała dawka trafiła
      tam gdzie trzeba. Tylko moje dziecko bylo juz na tyle rozumne
      (prawie 3 lata), ze dała sobie wytlumaczyc, ze jesli nie bedzie tego
      pila to trafi do szpitala (skierowanie mialam juz wypisane).
    • sylwiaro2 Re: zinnat 28.01.08, 14:57
      Nie wiem po co w ogóle męczyć dziecko? Mój syn (3 lata)dostał Zinnat
      i nie było żadnego sposobu,żeby mu go podać. Wymiotował już w
      trakcie jego podawania. Poprosiliśmy lekarza o zmiane na jakiś inny
      truskawkowy, poniewaz mój syn pije wszystkie syropy truskawkowe,
      malinowe itp. i od tej pory nigdy więcej zinnatu.Myślę, że jest taki
      wybór lekó, że nie ma konieczności podawania tego paskudztwa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka